Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 22 Sty 2006 Posty: 15
Wysłany: 2006-02-25, 15:38 Łódź
Mam pytanie.
Mam nadzieje że takiego teatu jeszcze nikt nie poruszał.
Jak wtedy inni porwali Walta z łodzi to mieli swoją motorówkę.
A jak jest łódka to musi być jakaś przystań czy coś podobnego.
Jeszcze w I seznoie Sayid poszed oglądać wyspe, potem w II sezonie ci z ogonu też szli troche po wybrzeżach wyspy i nic nie zauważyli? Przecież rozbitkowie byli po obu stronach wyspy.
Dla mnie to dziwne a co wy o tym sądzicie?
Aha i jeszcze jedno.
To było w odcinku, kiedy Rouse porwala dziecko Clair. Clair zobaczyła zadrapania na ręce Rouse i wtedy przypomniała sobie, jak się szarpała z nią, jak ja porwali i mi sie wydaje że Rouse jest " The others" bo po co miałaby porywać Clair, zanim urodziła to dziecko bo wiadomo ze chciala wymienic je za swoja dziecko. Ale też inne fakty wskazuja na to, ze nie jest.
Piszcie swoje wypowiedzi na te dwa zagadnienia
_________________ You have three choice: run, hide or die...
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 20 Dołączyła: 06 Lut 2006 Posty: 17 Skąd: The Island
Wysłany: 2006-02-25, 15:48
Inni są sprytni... tak potrafili otoczyć Jack'a, Sawyera i Locke'a że ci ich nie usłyszeli, więc pewnie wymyślili też sposób żeby ukryć łódkę. Zresztą, wejścia do bunkra, tego drugiego, nasi rozbitkowie też nie widzieli, prawda?
_________________ love as thou wilt
and i will love as i must
(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!
Przecież ci z ogonu nie szli prawie wogóle plażą... A poza tym wyspa jest dość duża i jest sporo możliwości gdzie to może być. Ja myślę, że jedynym sposobem, żeby odnaleźć przystań jest przejście przez terytorium Innych
Po pierwsze, to jest Rosseau
Po drugie, to jest Claire
Po trzecie, no może być przystać, i co z tego? Zresztą łódka nie była imponujących rozmiarów.
A sprawa Syida, on nie zwiedził całej wyspy, złapała go Danielle.
Szczerze wątpie, żeby Rosseau była inną, aczkolwiek, nie możemy nic przewidzieć.
Myślę, że to niemożliwe, aby Rosseau była "the Others", bo raczej by nie pomagała rozbitkom w otwarciu bunkra, i nie biegłaby z dzieckiem do pochodni, z myślą, że zamieni Aarona na swoje dziecko.
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 15 Lut 2006 Posty: 20
Wysłany: 2006-02-25, 21:54
Mniejsza z lodka bo ona byla mala i jakby ja kilku tegich chlopow wzielo to przeniesli by ja w glab ladu, a zreszta po co mieli by ja chowac. Jakby ktos zaszedl tak daleko zeby tam trafic [napewno przystani nie ma, po co im ] to napewno by nawet nie zdarzyl zobaczyc ze ktos za nim stoi i trach...
Pytanie z kad wzieli benzyne [chociaz watpie zeby producenci przykladali tak wielka wage do szczegolow]. Choc na moje oko to oni strasznie szybko przeplyneli te 2 km [taki zakers mial radar], i jak cicho to zrobili. Ciekawe takze z kad mieli pistolety z tlumikami [jak postrzelili sawyera to bylo slychac sztrzal z broni tlumikiem] - ten szczegol musial po cos byc...
_________________ "Jest tylko cienka czerwona linia między rozsądkiem a szaleństwem"
- pasuje do LOST idealnie....
Rozbitkowie nie zwiedzili calej wyspy, przeciez Michael poszedł na połnoc (chyba, nie pamietam dokładnie) a oni sami mowili ze tam jeszcze nie byli, wiec moze tam jest ta "przystan" innych. Jesli chodzi o Rosseau, to sam nie wiem co o niej myslec, Claire przypomniało sie, ze szarpala sie z francuska, ale to nie musi znaczyc, ze ona nalezy do innych.
PS. Pulapki Rosseau sa w wielu miejscach na wyspie, wiec ja sie za bardzo nie dziwie ze Henry w nia wpadł.
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 22 Sty 2006 Posty: 15
Wysłany: 2006-02-26, 17:21
a jeszcze jedno:
jak Sayid szedł tą plażą to znalazł kabel prowadzący z wody do kryjowki Roseeauc(czy jakos tak ) to po co był ten kabel? chyba sobie nie robiła prądu z kawałka kabla bo o ile mi wiadomo tak się chyba nie da:D
_________________ You have three choice: run, hide or die...
TEn kabel raczej nie jest jej, bo skąd by wzięła taki gruby i długi kabel... othersi mogą mieć bazę podwodną lub coś w rodzaju elektrowni podwodnej.
Z tego co pamiętam to rozbitkowie dochodzą do kabla i wchodzą do dżungli wzdłuż kabla, ale później są pułapki i chyba nikt jeszcze nie dotarł do końca kabla. Rousso ma tylko akumulatory, a othersi mają sieć rozwiniętych technologiznie bunkrów, które potrzebują źródła energi, chyba że są samo wystarczalne w energię.
Co do tego, że Claire podrapała Rosseau, to według mnie było to tak:
SPOILER z zapowiedzi odcinka 2x15 Z zapowiedzi wynika że uciekła z jakiegoś bunkra. Więc może jak uciekała to złapała ją Rosseau gdzieś przy swojej kryjówce, próbowała uspokoić Claire, a ona w panice sie rzuciła na nią, podrapała ją i uciekła
Co wy o tym uważacie?
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum