Nie zapominajcie jeszcze o Telepizza
A tak na serio to ciężko jest stwierdzić do kogo należą bunkry. Jedne są zamieszkane, inne opuszczone. Napewno ich właścicielami są jacyś inni... Lock wspominał o punkcie widzenia względem innych. Othersów można chyba podzielić na prymitywnych- bez butów i tych madrych co wywodzą się z naukowców.
Zdecydowanie do naukowców. Przecież w filmie instrukatażowym wyraźnie stało, że Hanso sfinansował badania DeGrotów dotyczace utopii Skinnera.
A łodź to nie Tytanik, łatwo ja ukryć można
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
A tak na serio to ciężko jest stwierdzić do kogo należą bunkry. Jedne są zamieszkane, inne opuszczone. Napewno ich właścicielami są jacyś inni... Lock wspominał o punkcie widzenia względem innych. Othersów można chyba podzielić na prymitywnych- bez butów i tych madrych co wywodzą się z naukowców.
Ci Inni byli /moja teroria / naukowcami z tego projektu z filmu albo krolikami doswiadczalnymi ktorym w koncu odbilo... tak czy tak skoro jest bunkier a cala sprawa to eksperyment musieli miec jakas porzadna lodke i inne wyposazenie tego typu
ale z drugiej strony skoro maja taka motorowke dlaczego stamtad nie uciekli?
Danielle na pewno nie jest 'Inna', mi sie zdaje ze Claire byla u prawdziwych Innych, a Danielle jakas ja od nich zabrala i potem wypuscila. Claire byla w szoku i dlatego ja atakowala, poza tym czemu Inni mieliby wypuszczac Claire i zaraz chciec ja z powrotem, sama raczej nie uciekla wiec ktos musial jej w tym pomoc
_________________ Born to run, Born to be lost
"There's no girl like me'
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 22 Sty 2006 Posty: 15
Wysłany: 2006-03-03, 17:21 koń
Sorry, że zmieniam temat ale jeszcze jedno zagadnienie. (teki temat już był)
W 9odcinku II sezonu kate zobaczyła konia. i po prawej stronie widać ręke. To napewno nie jest ręka Kate ani "Sayera" bo owa ręka ma rękawiczke, może to jest błąd w nagrywaniu bo to chyba jest ręka jakiegoś gościa z planu a wy jak myślicie?
_________________ You have three choice: run, hide or die...
Wiem ja tez to zauwazylem od razu myslalem ze to jest tak widoczne ze kazdy to wie i nie trzeba o tym pisać a wytłumaczenie jest moim zdaniem proste. Pamiętacie koń sie poruszal ale nie byle jak tylko w okreslonym kierunku. Ta ręka to pewnie dłoń tresera on cos tam robi i wyciaga rękę zeby kon sie do niego odwrocil i poszedl a niechcacy wpitolił sie w kadr
duzo sie nie pomylilam z tym co sie przydarzylo Claire ;]
skoro maja tam taki bunkier z calym wyposazeniemmedycznym to pewnie gdzies jest tez przystan..
_________________ Born to run, Born to be lost
"There's no girl like me'
To tylko teoria która wywodzi sie od:
rekina ze znaczkiem
kabli z morza
wyjsciem Ethana z morza zeby zabic scotta
i jeszcze cos tam, moim zdaniem teoria niczego sobie
Po pierwsze, to jest Rosseau
Po drugie, to jest Claire
Po trzecie, no może być przystać, i co z tego? Zresztą łódka nie była imponujących rozmiarów.
A sprawa Syida, on nie zwiedził całej wyspy, złapała go Danielle.
Szczerze wątpie, żeby Rosseau była inną, aczkolwiek, nie możemy nic przewidzieć.
Po czwarte to jest Sayid i przystań, któś może pamiętać imiona fonetycznie a Tobie by się mądralo nic nie stało gdybyś się nie powymądrzał na temat pisowni (skoro wiesz o kogo chodzi), która u Ciebie jest też daleka od ideału
A co do łódki: jest ona albo dobrze ukryta albo jest to kolejna nieścisłość scenariuszowa o którą nie trudno w tym serialu. Tak jak napisałem w innym temacie: pomysły świetne ale ich realizacja pozostawia wiele do życzenia.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1663 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-03-13, 15:03
Realizacja pozostawia wiele do życzenia ?? No jezeli by pominęli wątek łodki to rozumiem, aczkolwiek mysle ze oni az tacy nieprofesjonalni nie sa i napewno maja jakas wersje na temat łodki.
Łódka wiadomo ze gdzies na pewno jest, moze schowali w jakims bunkrze. Mysle ze ona nie jest az taka wazna
Przecież łódka nie gra wielkiej roli. Teraz to bardziej można pogdybać czy Zeke znowu by ich zatopił gdyby zrobili nową tratwę
Argumenty na TAK:
1. Nie chcą by ktokolwiek dowiedział się o DHARMIE
2. Muszą dbać o bezpieczeństwo projektu
Argumenty na NIE:
1. Mają już Walta
2. Reszta rozbitków ich nie obchodzi
1. Nie chcą by ktokolwiek dowiedział się o DHARMIE
Teraz pewnie by zatopił z większa radością
A wcześniejsze zatopienie jest jakieś takie bez sensu.
Do momentu pojawienia się łódki, nikt z tratwiarzy nie wiedział o bunkrze, Dharmie tym bardziej. A Zekowi o dzieciaka chodziło. Zastanawia mnie tylko, czemu tyle czasu zwlekali z porwaniem. Porwanie Walta na wyspie było by i prostsze i logiczniejsze. Zeke z ferajną nie musieli by ujawniać siebie, łodki itp. Co z a tym idzie tratwiarze odpłynęli by w dal siną, pewnie nie powrócili na druga strone wyspy a grupa Any Luci pozostała tam gdzie była. Dla innych było by to myślę rozwiązanie bardziej na rękę, jako, że hmm ogoniarze dołaczajac do pozostałych uczynili grupę silniejszą, a sobie zapewnili względne bezpieczeństwo.
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum