A jasnowidz może przewidziała tylko katastrofę i myślał, że Aaron będzie wtedy albo ukatrupiony razem z Claire, a jak przeżyją, to będą zawsze razem, bo na wsypie nie ma opcji adopcji
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1659 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-03-12, 16:30
A skad wiesz ze naprawde go widzial ? Byla o tym mowa w 1 serii ? bo nie pamietam szczegolow.
Ale jezeli to by byla prawde, to pewnie Othersi zabrali zwloki pobrali material genetyczny i sklonowali, bo raczej obcja zmartwychwstania nie wchodzi w gre
Jack na prawde widział swego ojca, tylko nie wiadomo jak jego ojciec "ożył" i opuscił trumne (?)
Ee ja w to za bardzo nie wierze. Troche bajka by byłą gdyby ojciec Jacka ożył. Myślę, że po tym całym rozbiciu miał po prostu omamy, bo jak to inaczej wytłumaczyć ?
_________________ You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch
Troche zaawansowana ta technologia klonowania!!!
Ale mam dowód, że to nie klon tylko manipulacja umysłem Jack'a lub duch
W odcinku "white rabbit" najpierw widział swojego ojca, a po chwili zniknął. Pewnie czarna chmurka ludźmi manipuluje i widzą później coś dziwnego... pewnie dlatego Charlie jest taki opętany.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1659 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-03-12, 17:11
Z tego co pamietam ( a moge sie mylic ) to Ojciec Dżaka "zniknal" gdy wczesniej stal w wodzie, na plazy ? Bo jezeli tak to moglby sie schowac do tego bunkru ktory rzekomo jest pod wodą. Eh wchodze teorią w teorie
Sam nie wiem co o tym myslec, to dziwna sytuacja. Jack widział swojego ojca, czytałem wyzej, ze dlatego go zobaczył, bo manipuluja jego umysłem, jakos mi sie w to nie chce wierzyc. Co do ostroznosci, to dosc mozliwe, zakładajac ze faktycznie wykradli jego ciało
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1659 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-03-12, 18:32
Co do teori z klonowaniem, to na wyspie jest stacja zoologiczna, i mozliwe ze najpierw tam byly badania, najpierw zaczęto klonowac zwierzęta, i mozliwe ze udoskonalano ( w jakis dziwny sposob? ) te zwierzaki, a potem po udanych eksperymentach wzięto sie na ludzi.
Wiesz ze to mozliwe, no bo w koncu skad na wyspie wziałby sie niedzwiedz polarny (nawet nie jeden) a poza tym, czy przypadkiem bunkier do ktorego porwanego Claire nie był od badan na ludziach?
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum