Jak wskazuje temat, wpisujemy tutaj przewidziane kilkudniowe nieobecności. Ułatwi mi to prowadzenie
Heh, dziś i jutro będę sporadycznie, wieczorem Wam coś do sesji skrobnę.
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-02-21, 18:09
no to ja moge juz napisać....mnie jutro nie bedzie praktycznie przez cały dzień....dopiero gdzieś koło 18 bede....:) Pozdrawiam... i dobry pomysl bo to na pewno ułatwi
_________________ Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
No więc ja też od razu napiszę, że jutro mnie nie będzie, bo do domu wracam o 17:00 i o 19:00 znowu wyjeżdżam
PS. Świetne posunięcie z tym tematem Allisha
Cholera, starsznie przepraszam wszystkich graczy,a w szczególności Fionę. Wypadła mi niespodziewana nieboecność i przez to wszystko ją na cały dzień zablokowałam. Jeszcze raz proszę o wybaczenie
_________________ Z każdym dniem rosnie liczba osób, które moga pocałowac mnie w d*pę. Stan na dziś- 9 osób
Hehe, wybaczam Nie ma problemu przeciez kazdemu sie moze zdarzyc !
[ Dodano: 2006-02-25, 22:14 ]
Nie wiem jak to jutro i pojutrze ze mna bedzie, wiec nie obrazcie sie jak nie napisze nic ciekawego, bo zapewne uda mi sie wedrzec tylko na chwilke, ale miejmy nadzieje, ze cos skrobne.
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Przewiduję, że jutro może mnie nie być nawet cały dzień, choć postaram się na chwilę zajrzeć. Najprawdopodobniej wieczorem mi się uda. Proszę mnie nie zabijać
_________________ Z każdym dniem rosnie liczba osób, które moga pocałowac mnie w d*pę. Stan na dziś- 9 osób
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 20 Dołączył: 31 Sty 2006 Posty: 161 Skąd: New Sacz City
Wysłany: 2006-03-06, 22:09
Prawdopodobnie wtorek - środa (4,5 luty) moja obecność będzie bardzo ograniczona... Powinienem coś w toppicu głównym napisać, ale np. na prowadzenie rozmówi w tym czasie, to chyba nie ma co liczyć...
_________________ Remember: A tricky time never stops...
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-03-09, 20:18
Jutro tzn. 10 marca bede dopiero koło 18:40-19....takze prosze mnie tam nie zabijac ani nie topic hehe....postaram sie troche wczesniej wjesc ale nic nie obiecuje ...troche duzo obowiązków ale cóz...takie zycie papa
_________________ Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
Juz przepraszam za wczorajsze milczenie, i od razu uprzedzam, ze dzis i jutro bede na forum tylko w porywach, wiec niezaleznie ode mnie moze sie stac tak, ze nic nie napisze, wiec prosze o wyrozumialosc postaram sie byc na forum i nikogo nie blokowac
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Jako że Nomos komp się sypnął i to zdrowo, będziemy musieli nieco spuścić z tempa. Miejemy nadzieje, ze serwisanci się spiszą i Ruda dołączy w przyzsłym tygodniu do teamu. Nomos trzymam kciuki
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
uchh w tym tygodniu powinnam byc czesciej niz w zeszlym i sorry, ze teraz nic nie dodalam, ale oczywiscie jak pech to pech wqrzylam sie troche, bo napisalam posta (moze nie tak dlugiego, ale zawsze) i oczywiscie w tym momencie strona mi nie weszla i potem mi pisze ze nie okreslono typu postu juz nie zdaze nic napisac, a nawet jakbym zdazyla to nie dam rady ...................................................
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum