Rebekasa - Hmm raczej nie, ja leciałem takim malutkim samolotem tylko z pilotem, więc to nie mogło być żadne Oceanic Airlines. A tak wogóle to jak masz na imię?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-21, 21:14
Rebekasa - Ja jestem Vladimir. Przyznam ci się, że w tej holernej dżungli straciłem poczucie czasu i nie mam zielonego pojęcia ile mogę tu już tkwić. Jaki znowu Xavier ? To jeden z tamtych ?
-Nie wiem kim on jest, ale wydawał sie nieco podejrzany... - powiedziałam - Ale tak mniej wiecej ile mozesz tu juz tkwic? My sie rozbilismy przedwczoraj...
_________________ You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch
Podniosłam jedną brew i powiedziałam
-A kogo mielibyśmy spotkać? Przypałętał się tylko do nas jakiś Nord Dran i jeden z nas spotkał jakiegoś kolesia w dżungli...ale więcej nic nie wiem...
_________________ You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch
-Tak, mamy chyba trzy czy dwa pistolety, sama nie wiem skąd, ale dalej nie wiem o kim mówisz... - zastanowiłam się chwilę i moja ciekawość wygrała
-A słyszałeś może rano ten metaliczny dźwięk? Nie wiesz co to mogło być...?
_________________ You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-22, 19:43
- Słyszałem, to zapewne od nich. Nie interesujcie się tym zbytnio, nie próbujcie tego szukać !!! Nie wchodzcie wgłąb wyspy !! Oni tam są ! Może jeszcze nie wiedzą o was, choć to bardzo mało, bardzo mało prawdopodobne. Oni was obserwują, prędzej czy później wkroczą, więc mam nadzieję, że ta broń jest powierzona we właściwe ręce.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-22, 19:48
- To całe szczęście. Jak to o kim ?! O tamtych ! Przecież nie mają plakietek na ubraniach z imionamii: Mietek Krawężnik, Staszek Maliniak, Stefan Kontener. Pozatym chodzą w brudnych szmatach, bez butów. To ich wyspa... A was ile tam jest w obozie ?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-22, 19:53
- Hmm trochę, za dużo. Wszystkich nie da się upilnować, a tamci to wykorzystają.
Jak to się stało, że sama z bolącą kostką błąkałaś się po dżungli i wpadłaś w sieci ?
-Eh...już wspominałam, że poszlysmy nad wodospad troche sie pochlapac. Potem zaczelo lać, przyszedł ten gościu itp. Ja potrafie iść o własnych siłach, ale nie za długo. Jak ide bez przerwy jakies kilka minut to kostak tak boli, że wstać nie mogę. A oni szli do obozu szybko, bo zaczęło tak lać, że naprawde, zresztą sam wiesz. No i ja nie nadążałam...nie wiem czy zapomnieli o mnie, czy co. Ale rozumiem ich...co sie będą taką przejmować bezuzyteczną.. - przegryzlam warge i odwrocilam wzrok -Ach, zboczylam troche z tematu...no więc jak oni tak szli, to wkrótce znikneli mi z oczu. I tak sie pogubilam...i na dodatek jeszcze te szepty...chyba miałam omamy, bo widziałam w dżungli swojego narzeczonego i słyszałam dziecięce śmiechy...
_________________ You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-22, 20:07
- Narzeczony ? Śmiejące się dzieci ? Hmm... to znak !
Podniosłem rękę do góry...
- Jesteś w ciąży !!
Spojrzałem na dziewczynę, lecz zaraz szybko dodałem.
- Hehehe, żartuję. A ile byliście razem, ty i twój narzeczony ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum