O Joshu Halloway'u nie potrafię zbyt wiele powiedzieć, natomiast postać Sawyera w serialu uwielbiam. Wprowadza jakiś klimat, jest intrygujący i nie jest tak ckliwy jak Jack
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 18 Dołączyła: 20 Cze 2006 Posty: 14 Skąd: From island
Wysłany: 2006-06-22, 17:44
Jest to postac bardzo rzucajaca sie w oczy, nie chodzi tylko o wyglad ale i o nietypowy charaterek, za ktorego go uwielbiam. A jesli chodzi o Josha Hollowaya, to bardzo lubie tego aktora, za to jak gra na loscie , za to jaki jest i za to jak fajnie gral w drugim filmie jaki z nim ogladalam tzn My Daughter's Tears
_________________ To be lost... To be together
Forever...
za to jak fajnie gral w drugim filmie jaki z nim ogladalam tzn My Daughter's Tears
Fajnie masz Ja raczej aktorow lostowych w innych filmach niewidzialem. Jedynie wczesniej znalem Nevena z "Angielskiego Pacjenta" i Terry'ego, ale nie pamietam z jakiego filmu.
Ja go nie lubię ale zależy kiedy bo jak bije się albo wyzywa się z Jackie to go nie lubię.
A tak jak gada z Kate to go lubię!!!!!!!!!!! Jest ok!!!!!!!!!
Dziewczyno, załamac sie można jak to sie czyta//Zink
Sawyer to psychopata. W 14 odcinku 2 sezonu zabił żabe!!!
heh... Dobre...nawet jesli to i tak jest najlepszy!!
SAWYER 4EVER!! To moj ulubiony kolo na wyspie (no.. razem z Charli'em ) taki.. MMMM.....<hehe> tajemniczy, zabawny.. itp.. poprostu COOL!!!
Hmm no cóż ja mogę powiedzieć…w Lost jest po prostu cudowny, choć jak facet mi nie odpowiada.
Gra twardziela . który mięknie jak widzi Kate…to jest cudowne. A jeszcze gdy dodamy do tego cala ta tajemnice wokół jego osoby….
Xarolina, fajna fota. No Sawyer jest biedny. Nigdy nie miał (przynajmniej jak poznaliśmy) dziewczyny "na poważnie" (chyba że ta jedna z odcinka o "Wielkim Przekręcie", ale ona też nie była tą jedyną). A tu Kate. Chłopak się buja.
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-07-08, 21:24
Drogie Panie jeśli zobaczę jeszcze raz posty w stylu " Sawyer jest boski" albo "Uwielbiam Sawyera" to chyba się mocno zdenerwuje. Naprawdę nie potraficie nic więcej napisać o tej postaci tylko takie jednozdaniowe "achy" i "ochy" Co to wnosi do dyskusji?
EDIT
Załozyłam temat, gdzie możecie ( o ile macie taką potrzebę ) to wyrażania swoich opinii o urodzie Josha Hollowaya JEST TUTAJ
Ostatnio zmieniony przez choynka 2006-07-09, 10:26, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum