Wysłany: 2006-11-06, 12:02 Film w kinie czy w domu?
Do zrobienia tej ankiety zainspirowała mnie wypowiedź rastlina:
raistlin86 napisał/a:
Druga część jest to film, który od razu trafił na video i dvd. Sam ten fakt skutecznie zniechęcił mnie do ściągania tego filmu...
Ja jestem za tym, żeby filmy na DVD miały premierę równocześnie z kinową. Ciekaw jestem ilu wtedy ludzi chodziłoby do kina jeśli mogliby w cenie jednego biletu film wypożyczyć lub za kilkadziesiąt złotych kupić.
Teraz wyprawa do kina z czteroosobową rodziną to wydatek rzędu stu złotych.
Nie wiem jak wpłyneło by to na zyski producentów filmów ale chyba nieznacznie.
Ja wolę tą drugą opcję. Dlaczego? Ponieważ filmy na DVD które wychodzą później mają więcej dodatków (im później jest premiera DVD, tym więcej dodatków). Jeżeli filmy miałyby wychodzić na DVD i w tym samym czasie puszczane w kinie, ich premiery zapewne by się opóźniały. Poza tym producenci filmów zarobili by dużo mniej kasy.
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Wow. Moja wypowiedź kogoś zainspirowała
A co do ankiety to zaznaczyłem drugą opcję. Myślę, że gdyby filmy miały jednoczesną premierę na wiele ludzi, którzy chodzą do kina przestaloby to robić, bo przecież lepiej kupić film na dvd i móc obejrzeć go wiele razy niż tylko raz w kinie. Producenci na pewno by stracili wiele pieniędzy takim rozwiązaniem. Żeby wyrównać poniesione straty prawdopodobnie podniesione zostały by ceny tych plyt dvd i też byłoby źle. Oczywiście są to moje gdybania, bo tak naprawdę to nie znam się zbytnio na przedsiębiorczości
W takim razie nie byłoby sensu wydawać DVD z samym filmem, bo sam film można ściągnąć z internetu, co robi większość ludzi...
I większość ludzi zabija, gwałcim, itd. Nie udzielajmy odpowiedzi za większość, ja nie ściągam filmów z net`u. Wolę pojechać do kina, poza tym filmy, które Wy oglądacie to z reguly obraz z Kamery w kinie, a zanim pojawi sie DVDRip to film już jest stary, więc wniosek prosty: lepiej jechać do kina.
_________________ Nie ma czegoś takiego, jak dobro i zło. Jest tylko władza i potęga, i mnóstwo ludzi zbyt słabych, by to osiągnąć - Tom Marvolo Riddle
Myślę, że tak, bo seans w domu nijak ma się do tego, co jest w kinie (duży ekran i ten klimat).
_________________ Nie ma czegoś takiego, jak dobro i zło. Jest tylko władza i potęga, i mnóstwo ludzi zbyt słabych, by to osiągnąć - Tom Marvolo Riddle
W kinie z dziewczyną kino rządzi bo tych efektów dźwiękowych w domu nie odtworzysz Poza tym bilet do kina: 14 zl (u mnie w dobrym kinie ) A płyta dvd z nowym filmem może i pod 100 złotych dochodzić jak np Władca Pierścieni
Ale co to ma do rzeczy? Pytanie brzmi: czy chiałbyś, żeby filmy na DVD miały premierę jednocześnie z kinową?
BTW Choć głosowało tylko kilkanaście osób, to i tak nie rozumie wyniku. Dlaczego większość z was chce aby ograniczać im prawo wyboru? Załóżmy - film wychodzi równocześnie w kinie i na DVD (czyli jest też dostępny w wypożyczalni) - nie lubicie oglądać w domu idziecie do kina, lubicie oglądanie w domu (bo np. macie plazme i system 5.1 czyli efekt lepszy niż w kinie) to kupujecie/wypożyczacie DVD (czy co tam wymyślą). Dlaczego głosujecie za ograniczeniem prawa wyboru?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 19 Dołączyła: 30 Sie 2006 Posty: 90 Skąd: not from Portland ;d
Wysłany: 2006-12-18, 15:58
meelkee, na przykład ja nie mam DVD, więc tak czy siak mam ograniczony wybór ;] Po co mi premiera DVD razem z premierą w kinie, skoro i tak mogę skorzystać tylko z tego drugiego? ;]
A tak serio mówiąc (bo poprzedni akapit to traktować z lekkim przymrużeniem oka) - gdybym miała to DVD nieszczęsne... nie wiem czy się dobrze orientuję, ale czy DVD nie jest droższe od biletu do kina? I może dlatego ludzie wolą kino...
_________________ LOCKE [laughing]: Oh, I used to get angry all the time. Frustrated too.
SUN: You are not frustrated anymore?
LOCKE: I'm not lost anymore.
SUN: How did you do that?
LOCKE: Same way anything lost gets found - I stopped looking.
nie wiem czy się dobrze orientuję, ale czy DVD nie jest droższe od biletu do kina? I może dlatego ludzie wolą kino...
Tylko że DVD możesz oglądać wielokrotnie i nie wychodząc z domu. Poza tym gdyby te filmy wychodziły wraz z premierą raczej nie zawierałyby dodatków, więc ich cena wahałaby się w granicy 15-25 zł, czyli w sumie nie dużo drożej niż bilet do kina...
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
A tak serio mówiąc (bo poprzedni akapit to traktować z lekkim przymrużeniem oka) - gdybym miała to DVD nieszczęsne... nie wiem czy się dobrze orientuję, ale czy DVD nie jest droższe od biletu do kina? I może dlatego ludzie wolą kino...
Jeżeli policzymy całe kino domowe z dobrym nagłośnieniem, telewizorem plazmowym czy projekcyjnym, to rzeczywiście jest to droga sprawa (od kilku do kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu tysięcy). Jednak w większości domów/mieszkań jest już telewizor, a odwarzacz DVD można kupić za dwieście złotych i niektóre gatunki filmów można oglądać w domu nie tracąc dużo albo wręcz nie tracąc nic w porównaniu do obejrzenia tego filmu w kinie.
Poza tym wielkimi krokami zbliża się TV standardu HD więc czeka nas pewnie obniżka cen telewizorów pozwalających oglądać filmy w naprawdę doskonałej jakości.
No i dlaczego kina maja być uprzywilejowane? Gdyby np. wydarzenia sportowe można by było obejrzeć na żywo tylko w kinie, a dopiero np. na drugi dzień w telewizji to też byście nie protestowali?
Ja bym wyrównał szanse. Jeśli oglądanie filmu w kinie jest takie wspaniałe to to ludzie nadal by do kina chodzili, a ci którzy wolą oglądać filmy w wygodnym fotelu, bez hałasującej dzieciarni, dzwoniących telefonów komórkowych i innych tego typu przyjemności oglądaliby filmy w domu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum