Jak na mój gust to ta jej niby choroba psychiczna była fikcją, została tam specjalnie sprowadzona, ponieważ współpracuje z Othersami. Przecież to ona dała Desmondowi łódkę, a wiadomo jak się skończyła przygoda Desmonda i łódki.
Dobra....szczerze mowiac to jedna z najglupszych i najbardziej nieprawdopodobnych teorii jakie czytalam na tym forum, a uwierzcie, czasem sa tak glupie, ze gdy czyta sie te przejmujace i pelne powagi slowa to peka sie ze smiechu.
Jak na moj gust...nie nawet nie chce mi sie tego komentowac...sorry
Konczac o Libby, bo to jest temat przewodni...uwazam ze jest inteligentna, madra i tajemnicza osoba. Wydaje mis sie, ze nie jest jakas pieknoscia, ale nie jest brzydka. Jednak zawsze gdy patrze na jej twarz...przeraza mnie...tak serio. Ona ma niesamowita twarz. Tak, wyglada jakby kryla jakas tajemnice. Najstraszniejsze sa jej oczy. Czasem (bo nie zawsze)jak patrzy na kogos to ma taki wyraz twarzy i oczu jakby swidrowala wzrokiem te osobe i wszystko wiedziala na jej temat. To troche dziwne ale na serio przeraza mnie choc lubie ja a to jest dopiero dziwne bo jak mozna kogos lubic przy jednoczesnym odczuwaniu strachu? Napewno scenarzysci wyjasnia historie i tajemnice Libby a wlasciwie Elizabeth. Chyba juz wiadomo ze psychologiem to ona nie byla
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1659 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-07-06, 13:12
Skoro uważasz, że teoria jest debilna to podyskutujmy, podaj argumenty które mogą zaprzeczyć. Sama piszesz, że wygląda jakby kryła jakąś tajemnicę... Czyli... ??
Ja nie wiem czy jej choroba była fikcją, czy nie. Myślałem też, że ona na prawde była chora i albo jeszcze w tym szpitalu, albo już po wyleczeniu znalazł się ktoś, kto pomógł jest "stanąć na nogi". Ten ktoś mógłby być z Dharmy i wytłumaczyć jej, że musi komuś z góry upatrzonemu ( tym przypadku Desmondowi, który będzie potrzebował łodzi) podarować łódź, bo (co było przewidziane wyścigiem dookoła świata) będzie płynął w kierunku wyspy, aby zmienił, bądź zastąpił zmarłego towarzysza tego gościa co w tym czasie wpisywał liczby i wciskał przycisk na wyspie.
Moim zdaniem Libby bytła chora. Zanjdowała sie w szpitalu właśnie z tego powodu. Szpital jak już ktoś napisał pomógł stanąć jej na nogi. Na co była chora(depresja czy coś poważniejszego) dowiemy się potem. Co do łodzi...to myślę że nie ma tam żadnego spisku i wszystko jest zrobione "w imię miłości". Ludzie lubią tego typu zagrania. J.J. Abrams ma śwra na punkcie zbiegów okoliczności i moikm zdaniem o to tu chodziło. Wydaje mi się że scenarzyści wiedzą mniej więcj jak mają zakończyć się LOSTY a dodją różne tajemnice(takie jak ta łódź czy pobyt w szpitalu) żeby nas czymś zająć bo tak naprawdę nie mają już zbyt dużo fajnych pomysłów. Seria III ma być podobno głównie o Othersach i związkach(czy relacjach) między bohaterami. To ma być odpoczynek dla scenarzystow żeby mogli wymyślić następne fajne zagrania w serialu. Tak nawiasem mówiąc to co napisałam jest głupie( chodzi o "związkach(czy relacjach)") bo to nie jest to samo. Mi kojarzą się dwa zupełnie inne aspekty związne z tymi słowami. Związki - wydaje mi się że chodzi o związki z przed trafieniem na wyspę a relacje to chyba to co dzije się na wyspie(miłość przyjaźń nienawiść itp. albo kto jest przywódcą a kto szeregowcem) Jakby "ktoś" był tak miły i znalazł tamten temat co zdradzają producenci(jest też na chaotic.blox.pl) można by wtedy wyjaśnić czy chodzi o związki czy o relacje. Zresztą co wy myśicie na ten temat co waszym zdaniem mają znaczyć te slowa?
_________________ "Powaga zabija powoli" JM
Pozdrówki!!!
Tak mi przyszło do głowy że może Libby nie była w ośrodku z przyczyn zdrowotnych tylko np.: wniknęła tam aby obserwować Leonarda, aby dowiedziec się co i skąd wie na temat liczb. Oczywiście na zlecenie szerokopojętych INNYCH.
Jeśli Libby faktycznie była z wykształcenia psychologiem to mogła z łatwościa udawac jakieś niegroźne schorzenie by przeniknąć do środka Ośrodka
To by też w jakimś stopniu tłumaczyło jej zainteresowanie Hurleyem (wymiencie choć jedną jego cechę dzięki której taka Libby poleciałaby na Hurleya ) A dziwnym trafem Inni umieszczają Hurleya na liście (może po konsultacjach z Libby)
A że zginęła na wyspie. Cóż, wypadki się zdarzają. Czasem dla dobra sprawy trzeba ponieść najwyższą ofiarę. Albo może aktorka zmieniła plany i poprosiła o uśmiercenia bo cos jej wypadło (ciąża, inny film, sodówa???)
Libby nie wiem z jakich przyczyn była w ośrodku może to przeznaczenie.Ogólnie lubiałem Libby nie była złośliwa umiała z Hugiem pogadać umiała go przekonać, napewno była inteligentna i bardzo tajemnicza.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1659 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-12-19, 14:59
Trafiłem właśnie na ciekawą rzecz w necie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Libby_Radzi%C5%84ski
Libby ma na nazwisko Radzińsky ?! O_o
Czyżby była żoną tego Radzińskiego, który narysował mapę ? Możliwe, choć co ciekawe, na lostpedii nic nie pisze o nazwisku Libby... Tak więc nie jestem pewien czy powinno się to brać na serio.
Ale nie widzę na to żadnych dowodów, więc może coś o tym będzie w tych wspominanych retrospekcjach z Libby. Na pewno będą ciekawe - bez powodu twórcy serialu tak się z nimi wstrzymują... Może właśnie z powodu Radzińskiego?
Nawiasem mówiąc, to nic o nim nie wiemy i jego postać może nas zaskoczyć
Na razie wstrzymajmy się od euforii. Miejmy tylko nadzieję, że coś z tego ciekawego wyjdzie.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 13 Dołączyła: 25 Gru 2006 Posty: 282 Skąd: Punkt na mapie niewidoczny dla ludzkich oczu;)
Wysłany: 2007-12-19, 21:55
Mega szok
Szczerze powiedziawszy po dłuższym zastanowieniu to może mieć sens. No bo tak: mąż Libby zginął i poszła przez to do psychiatryka? Może się załamała, że popełnił samobójstwo? Czy coś.
Trochę szukałam w internecie informacji na ten temat tu i tam. Nigdzie jednak nie pisze, jak Libby miała na nazwisko.
Nigdzie nawet nie powstałą teoria, że Radzinsky to może być jej mąż...
Powiem, że pożyjemy, zobaczymy...
_________________ Nie jestem głupcem, a mimo to szaleję
I nie rozumiem, co się ze mną dzieje...;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum