Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 27 Sie 2006 Posty: 18 Skąd: z szafy ...
Wysłany: 2006-09-10, 09:44 Straszny Film 1-4
Co by było gdyby złozyć wszystkie ostatnie kinowe hity ostatnich lat w jeden film? Powstałby "Straszny Film" . Od 2000 roku gdy premierę miała pierwsza część serii przynosząc duże zyski producentom a zarazem stając się jedną z najlepszych komedii ostatnich lat powstały już kilka części cyklu opowiadającego przydody miłej jednak niezbyt inteligentnej dziewczyny Cindy Campell i jej przyjaciół wobec różnego rodzaju niebezpieczeństw... Seria parodiuje takie hity m.in. jak "Klątwa","8 Mila","Matrix","Krąg","Piła", "Koszmar minionego lata","Aniołki Charliego"... itd.
2000 - "Straszny Film"
2002 - "Straszny Film 2"
2003 - "Straszny Film 3"
2006 - "Straszny Film 4"
mi osobiście podoba się ten film
Część pierwsza była dość śmieszna z tym zabÓjcą
Część druga rozgrywała się już w jakimś nawiedzonym domu, gdzie był prowadzony eksperyment na naszych bohaterach. Przy ucieczce przed duchami itp. pojawiło się wiele humoru
Część trzecia nie była aż tak atrakcyjna. Kręgi, Ufo, Zła dziewczynka... Nie spodobało mi sie to... jedyne było śmieszne, jak ten gruby muRZynek, starał się obudzić, koleżanke Cindy, która już nie żyła xD
Część 4 była taka jak 3, czyli nic imponującego: jedynie można było się uśmiechnąć raz na jakiś czas Chodź fajne było z tą MP3 xD
Oglądałem części 1-3... Pierwsza była znośna, kolejne już zbytnio hmm... dobre słowo to idiotyczne, czyli nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać... do 4 nawet nie podchodziłem :p
_________________ Nie ma czegoś takiego, jak dobro i zło. Jest tylko władza i potęga, i mnóstwo ludzi zbyt słabych, by to osiągnąć - Tom Marvolo Riddle
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 19 Dołączyła: 30 Sie 2006 Posty: 90 Skąd: not from Portland ;d
Wysłany: 2006-09-10, 16:55
A ja jestem wielkim fanem części trzeciej. Ani części poprzednie, ani następna - czwarta, nie umywają się do przegenialnego sparodiowania 8 mili, czy mojego ulubionego Ringu.
Straszny film to najlepsza pozycja na nudny wieczór przy piwku z przyjaciółmi ;]
_________________ LOCKE [laughing]: Oh, I used to get angry all the time. Frustrated too.
SUN: You are not frustrated anymore?
LOCKE: I'm not lost anymore.
SUN: How did you do that?
LOCKE: Same way anything lost gets found - I stopped looking.
Moim zdaniem cała seria jest... hmm jakby to wyrazić jednym słowem(????).. no cóż głupia. Żarty są na poziomie dna rowu marjańskiego ale mają jedną zaletę są śmieszne. Z tych bredni po prostu nie da się nie śmiać. I nie jest to spowodowane tym że parodjują inne hity sezonu ale poprostu to jest ten typ humoru który albo człowiega zgorszy albo rozśmieszy. A i jeszcze jedno nigdy nie zapomnę z 3 parodii Matrixa a konkretnie Wyroczni. Zresztą co ja mówię tych filmów nie da się zapomnieć no i w 4 mieliśmy losta
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 28 Lis 2006 Posty: 88
Wysłany: 2006-12-09, 22:44
Mi do gustu pzypadly trzecia i pierwsza czesc. Jak zobaczylem eminema w "trojce" to malo nie umarlem ze smiechu. A numer uno lubie raczej za sentyment do tych zartow, ktore wciaz moga rozbawiac. Church!
Straszny film jak dla mnie był.. dobry. Może nawet trochę więcej niż dobry. PIerwsza część była chyba najlepsza.
Druga była już taka sobie, chociaż gościu na wózku i ten z "piękną ręką" wymiatali. Ta scena kiedy robią sobie jaja z "M I", gdy kaleka i duch są naprzeciwko siebie, a za chwilę wylatuje ten gołąb Albo jak była kolacja te ciasto i kurczak... pychotka!
Lolekm1 napisał/a:
jedyne było śmieszne, jak ten gruby muRZynek, starał się obudzić, koleżanke Cindy, która już nie żyła xD
Prawda. Ta scena wymiata, ale ta część chyba najsłabsza.
"Czwórki" jeszzce nie widziałem, ale może niedługo....
_________________ I can disappear. Do U Believe Me?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 445
Wysłany: 2006-12-10, 13:52
Pierwsza część wymiata.Druga też dobra, nawet bardzo dobra, tylko że było trochę mniej scen komicznych.Trzecia mi się nie podobała już.Trochę nudno było podczas oglądania.Czwartej jeszcze nie oglądałem, ale od kumpli słyszałem, że nie jest za ciekawa i chyba już jej nie obejrzę.
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 08 Lis 2006 Posty: 231 Skąd: Segmentum Solar
Wysłany: 2006-12-14, 17:33
Bez urazy...ale te głupawe Amerykańskie komedie coraz bardziej mnie rozczarowują.
Szczególnie takie o głupawych nastolatkach myślących tylko o jednej rzeczy...
Albo z głupimi gagami w stylu Hotshots czy Nagiej Broni.
_________________ Oświatlaj swą drogę w ciemnościach ogniem płonących heretyków
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum