Jak oglądałem 1 i 2 odcinek bardzo zaciekawil mnie Shawn
Bardzo podoba mi się jego talent. I z tego co zauważyłem ma dar wyssania życia (jak kto woli odpompowywania życia). Ciekawa postać. Pod koniec 2 odcinka dał życie temu w śpiączce(bodajże syna szeryfa) ale mógł tą rękę na nim przytrzymać żeby go całkiem wybudzić. Będę dalej śledzić poczynania Shawn'a i mam nadzieję, że będzie sie o nim mówiło dużo i dobrzem!!
Obejrzałam, coś w końcu trzeba robić w przerwie "lost".
Serial na wskroś amerykański (w złym tego słowa znaczeniu, o ile może byc dobre) i przewidywalny, aż do bólu. Może się jeszcze rozwinie, choć nie daję mu specjalnych szans...
_________________ Z każdym dniem rosnie liczba osób, które moga pocałowac mnie w d*pę. Stan na dziś- 9 osób
Podobnie jak i Nomosika, serial mnie rozczarował. a, ze z braku laku... Ech od razu miałam skojarzenia z "x -files'. Tym bardziej jak usłyszałam jak się płeć piękniejsza z parki detektywów przedstawiała Hihi Diana Skuris ( za cholere nie wiem jak się pisze nazwisko tej pani ) Brzmi niemal jak Dana Skully. Podobieństw na prawdę jest sporo. Przykre
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączyła: 25 Sty 2006 Posty: 227 Skąd: wyspa
Wysłany: 2007-01-12, 18:53
Zgadzam się z Nomos
Oglądałam wczoraj 3 i 4 odcinek. NUDA... ale jeszcze nie ma 7odc. losta, i coś oglądać trzeba
Nie oglądałam 1 i 2 odc. Może te były ciekawsze. Ten serial do LOSTa (jak na razie), nie ma prawa się porównywać. Why? Ponieważ nie ma w nim "tej atmosfery", tajemniczości.
Nie no do Losta duuuużo brakuje ale jakoś sie rozkręcił w odcinku 3-4. Wyskakują ci nowi "Odnalezieni" że aż strach.... Mają coraz ciekawsze moce... szkoda że ten typ od ryb nie był nożo-odporny Robi sie w miarę ciekawie, da sie oglądać...
Wygląda na to, że znamy już formułę serialu. Mamy kilkoro bohaterów, których poczynania obserwujemy na bierząco, a w każdym odcinku pojawi się kolejny/a/i z 4400 z epizodycznym występem i pokazem nowej ciekawej mocy.
P.S. Serial jest bardzo krótki. Na razie powstało 30 odcinków z czego 5 to pierwsza seria więc za tydzień powinien być jakiś ciekawy odcinek jak na koniec sezonu przystało.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-01-13, 18:52
Co prawda nie oglądałem 1 i 2 odcinka, ale zato widziałem 3 i 4 i nie wciągnął mnie tak jak się tego spodziewałem po dobrych recenzjach... możliwe, że to iż nie obejrzałem dwóch pierwszych odcinków.
Serial jest bardzo krótki. Na razie powstało 30 odcinków z czego 5 to pierwsza seria więc za tydzień powinien być jakiś ciekawy odcinek jak na koniec sezonu przystało.
Pewnie TVP wykupiło więcj niż jeden sezon bo inaczej będę głośno szydził <hahahahahaha> <szydzę> <szydzę>
A ja tego serialu nie oglądałem i nie mam takiego zamiaru. Nie dlatego, że uważam go za kicz, ale dlatego, że boję się, że wciągnie mnie jak Lost i kilka innych seriali. Po prostu będę od niego uzależniony, a to nie jest przyjemne... Miałem już tak z kilkoma serialami...
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 3 Skąd: z wyspa-pl.tk :)
Wysłany: 2007-01-15, 21:45
4400 jest jednak słabsze od Lost, jednak ma to "coś", że sie chce ogladac. Akcja jest troche banalna, ale jednak zaciekawia widza, co sie stanie dalej. Nie zaszkodzi sledzic przygody czterech tysiecy czterystu.
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 10 Lut 2006 Posty: 295 Skąd: Z lodu i ognia.
Wysłany: 2007-02-18, 15:59
Na początku też myślałam, ze ten serial może mnie wciagnąc podobnie do LOSTa dlatego ogladałam go niepewnie. jednak myliłam się. Może i jest fajny ale nie czekam na kolejny odcienk. Z braku jakichkolwiek pomysłów na spędzenie dwóch wieczornych godzin w czwartek moge go obejrzec. Ostatnio (15.02.07) wolałam się troszke więcej pouczyc niz go oglądac. Chociaz przyznam, ze odcinek o tym "innym wymiarze" był nawet ciekawy.
_________________ Bóg mnie stworzył a szatan opętał...
Na zawsze będę święta i przeklęta...
Zdradliwa i wierna...
Kochana i wredna...
Nie no ostatnie 2 odcinki były super! szczególnie ten o braku odnalezionych Ciekawie przedstawia sie też sytuacja Kyla, czemu zabił? co nim kieruje? Czy to jest część dzieła zbawienia ludzi przyszłości ?
Z pewnością wielu teoretykom tego forum ten serial sie nie podoba ale jak dla mnie bomba Da sie oglądać i można sie wciągnąć, pod warunkiem nie wnikania w szczególiki i rozpatrywania naukowego wyjaśnienia sprawy
Co do wirtualnej rzeczywistości wygenerowanej przez tą brunetkę (nową żonę Toma) widać było że świat był za bardzo idealny, wszystko zostało poprawione na lepsze niż w rzeczywistości, tak jak 1. wersja matrixa Awanse, syn neurochirurg, ten siostrzeniec młodszy pobrał sie ze swoją dziewczyną i w ogóle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum