W Momentsach lektor cały czas zapowiada że 7 lutego, a podobno Day Break wrócił/ ma wrócić do ramówki, wiec mało prawdopodobna jest emisja odcinka wcześniej niestety...
to nie można wyświetlić jednego odcinka mniej??? Zresztą Day break podobno miał tak słabą oglądalność a i Lost też mniejszą (amerykański Idol o tej samej godzinie??) więc zmienili godzinę transmisji.
Pozdr
_________________ "Aby nie oszaleć,nieraz musimy udawać szaleńców"
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 447
Wysłany: 2007-01-23, 11:37
Olusia92 napisał/a:
Ben twierdzi, że na tej wyspie jest od dziecinstwa i prawdopodobnie jeśli mieliby jakiś środek lokomocji Ben nie musiałby być operowany na wyspie.
1.Możliwe, że on nie chce opuszczać wyspy.Może dlatego, że już nie będzie mógł wrócić(była już dyskusja na ten temat)
2.Po co miałby opuszczać wyspę, skoro niej jest neurochirurg, cudotwórca .
3.apollo35, miał chyba na myśli środek lokomocji na wyspie, którym najprawdopodobniej jest samochód, a samochodem raczej nie mogliby "uciec z wyspy".
1.Możliwe, że on nie chce opuszczać wyspy.Może dlatego, że już nie będzie mógł wrócić(była już dyskusja na ten temat)
2.Po co miałby opuszczać wyspę, skoro niej jest neurochirurg, cudotwórca .
3.apollo35, miał chyba na myśli środek lokomocji na wyspie, którym najprawdopodobniej jest samochód, a samochodem raczej nie mogliby "uciec z wyspy".
1. Całkiem możliwe jest to, że nie będzie mógł już na nią wrócić... ale on sam może nie chcieć jej opuścić z takiego powodu jak Rose (lecznicze właściwości wyspy).
2. Zgadza się jest neurochirur i nawet specjalista od płodności , ale zauważ jakim oni się sprzętem posługiwali (o ile pamiętam nie było tam nawet respiratora, czy czegoś takiego... )
3. Ja zrozumiałam, że chcodzi mu o to jakim cudem oni się znaleli na tej wyspie...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 447
Wysłany: 2007-01-23, 13:54
Olusia92 napisał/a:
Całkiem możliwe jest to, że nie będzie mógł już na nią wrócić
To właśnie napisałem .
Olusia92 napisał/a:
ale on sam może nie chcieć jej opuścić z takiego powodu jak Rose (lecznicze właściwości wyspy).
Tylko, że on nie został uleczony przez wyspę.Jakby tak było, to nie potrzebowałby Jacka do przeprowadzenia operacji.Więc jedno wyklucza drugie.Jakby go wyspa uzdrowiła nie musiałby opuszczać wyspy .
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-01-23, 19:50
Co do środka lokomocji, to inni posiadają chyba łódź podwodną - jakoś musieli się bezszelestnie dostać na łódź Desa. Poza tym w jednym ze spojlerów było, że Locke wysadzi łódź podwodną.
w pierwszych minutach 1 odcinka 3 edycjii widzimy cala wyspe i obloki pozostawione przez rozbijajacy samolot dzieki temu widzimy gdzie spat. Miejsce katastrafy jest zbyd daleko od obozu innych zeby dotrzec w godzine
[ Dodano: 2007-01-23, 21:14 ]
mysle ze inni maja siec jakis tuneli czy przejsc
W te tunele to trochę wątpie..., chociaż wszystko jest możliwe. Oni znają bardzo dobrze tę wyspę, więc pewnie znają wszystkie skróty, które mogły im umożliwić tak szybkie dotarcie do miejsca katastrofy. Możliwe, że jest to także jakieś niedociągnięcie reżyserów.
Miejsce katastrafy jest zbyd daleko od obozu innych zeby dotrzec w godzine
może do obozu Jacka itd. tak, ale Goodwin do grupy tylniej mógłby dojść do miejsca ich wypadku w godzinę... ale co się o taką drobnostkę kłócić... nawet jeżeli żadnych tuneli nie ma to pamiętajcie że producent też człowiek ja wątpie w jakieś tunele tylko w znajomość wyspy
Wybiegłeś z dżungli 10 minut po katastrofie.Zupełnie suchy.
Więc ja jestem zdania, że są jakieś podziemne tunele.
Tak powiedziała Ana Lucia. Ale musimy wziąć pod uwagę, że Goodwin wyruszył od razu po katastrofie (a właściwie to jeszcze w jej trakcie), a Ana na pewno była przez jakiś czas nieprzytomna. Dlatego właśnie uważam, że Goodwin biegł do nich około godzinę (jakimiś sprawdzonymi ścieżkami, w końcu jest na wyspie już trochę), co jest możliwe.
Myślę, że wszystko wyjaśni się w zbliżających się odcinkach (może nawet w siódmym), bo na pewno będą się ganiać po wyspie. Jak dla mnie to Inni po prostu znają teren i dlatego szybko się przemieszczają.
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-01-24, 18:18
Co do tuneli, to w jednym z ujęć gdy Ben siedzi w "pokoju wielkiego brata" na jednym z monitorów widać długi korytarz, możliwe, że jest to jakiś tunel, np. łączący obie wyspy.
Co do tuneli, to w jednym z ujęć gdy Ben siedzi w "pokoju wielkiego brata" na jednym z monitorów widać długi korytarz, możliwe, że jest to jakiś tunel, np. łączący obie wyspy.
Mógł to by korytarz bunkru, w którym się własnie znajdował.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 447
Wysłany: 2007-01-24, 22:20
MG napisał/a:
Tak powiedziała Ana Lucia. Ale musimy wziąć pod uwagę, że Goodwin wyruszył od razu po katastrofie (a właściwie to jeszcze w jej trakcie), a Ana na pewno była przez jakiś czas nieprzytomna.
1.Ana Lucia "wylądowała" w wodzie, więc max. mogła być nieprzytomna ok. 2 minuty.
2.Goodwin wyruszył w momencie jak samolot się już rozbił.
Ben napisał/a:
- Widziałeś, gdzie spadł ogon?
Goodwin napisał/a:
- Tak. Spadł do wody
Więc, albo błąd twórców, albo sieć tuneli prowadząca w różne miejsca na wyspie.
PH3N-x napisał/a:
Co do tuneli, to w jednym z ujęć gdy Ben siedzi w "pokoju wielkiego brata" na jednym z monitorów widać długi korytarz, możliwe, że jest to jakiś tunel, np. łączący obie wyspy.
Załóżmy, że jest taki tunel, ale to nie potwierdza tezy, że sieć tuneli jest na wyspie, tylko między wyspami jest tunel.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum