Dla mnie najbardziej jest dziwne to że kiedy Locke lamentował nad włazem czemu nie da sie otworzyć, kiedy sie pochylil zaswiecilo sie swiatelko we wlazie...zarembisice tajemnicze...tak jakby go zrozumialo...Dlaczego kazdy o tym zapomniał?! Prosze o pomysły dlaczego to swiatlo sie zaswiecilo.
_________________ You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch
Desmond to taki gosc co 108 min musi wciskac te liczby aby pewnie sciany nie wybuchly...jezlei jeszcze cos to zobacz na sezon II jezeli tak to Cie interesuje;)
Dla mnie najbardziej jest dziwne to że kiedy Locke lamentował nad włazem czemu nie da sie otworzyć, kiedy sie pochylil zaswiecilo sie swiatelko we wlazie...zarembisice tajemnicze...tak jakby go zrozumialo...Dlaczego kazdy o tym zapomniał?! Prosze o pomysły dlaczego to swiatlo sie zaswiecilo.
Zobaczywszy to światełko przyszły mi na myśl słowa pewnej piosenki z pewnego starego filmu "czy widzisz światełko w tunelu.." i stąd zapewne myśl kolejna, ze to wałśnie owa przysłowiowa światełkowa nadzieja. Lock staracił coś w zwiazku z historią z włazem ale i zyskał. Może swiadomosć, że rozwiązanie jest blisko, może zwyczajne pokrzepienie, że strata nie była zwykłym kamieniem na szaniec lub tez że wyspa, na której z wiadomych powodów czuje sie jak przysłowiowa ryba w wodzie nie "zdradziła "go. A może wszytko na raz
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum