Rok 1983. Małe miasteczko. Grupa chłopaków tworzy „sektę-wygłup” czczącą motocykle WSK, nazywane przez nich motórami. Jedynie Bazyl, młodzieniec religijny, nie od razu daje się wciągnąć w kult "motóra". Czczoną przez chłopaków wueską, jeździ Gienek, który „prowadza się” z piękną dziewczyną - Moniką. Oboje są mieszkańcami okolicznej wsi. Gienek podwozi swoim motorem Monikę do szkoły w miasteczku, stając się ofiarą kultu „motóra”.
1. Na forum niedozwolone jest umieszczanie treści:
- łamiących prawo (np. prawa autorskie, prawo o ochronie danych osobowych), propagujących łamanie prawa (np. piractwo komputerowe, hacking, cracking itp.);
*Władca Pierścieni
*Efekt Motyla
*Piraci z Karaibów
*Zupełnie jak miłość
*Marzyciel
*Czekolada
*9 wrota
*Patrol
*Sin City
*Stary gdzie moja bryka?
*Zakochany Szekspir
*Ja, Irena i Ja
*Dom na przeklętym wzgórzu
*Step up
*Ona to on
Siemka!:)
Moje ulubione filmy to:
*Step up-Taniec zmysłów
*W rytmie hip hopu 1 i 2
*Straszny film 1
*Piraci z Karaibów 1,2,3
*Szkoła uczuć
*Shrek 1
*Madagaskar
*Speed 1
*Za szybcy za wściekli:)
....
_________________ KTOŚ POWIEDZIAŁBY - "WARIATKA"- MÓW SOBIE CO CHCESZ...
WIEDZ, ŻE GDYBYM BYŁA INNA NIE BYŁABYM SOBĄ...
ROBIĘ TO NA CO MAM OCHOTĘ...
I GDY CHCE MI SIĘ PŁAKAĆ, PŁACZĘ...
GDY CHCE MI SIĘ KRZYCZEĆ, KRZYCZĘ...
+ Requiem for a dream. Za całokształt. Za muzykę, za fabułę, za sceny, za dopracowanie, za emocje i spocone ręce przy oglądaniu filmu.
+ Silent Hill. Za fajnie zrobiony horror, który łamie bariery strachu, ponieważ wychodzę z założenia że przecier pomidorowy zmieszany z dużą ilością wody, kostiumy, efekty komputerowe, makijaże, nie są straszne. Ten film jednak szczególnie lubię, za fabułę i dobrze wykonany projekt filmowy.
+ Pulp Fiction. Quentin Tarantino. I tyle chyba wystarczy.
+ Niech każdy mówi co chce. Ale Shrek. Za to, że można się pośmiać.
Moim ulubionym filmem jest thriler ''Znaki''. Świetnie w nim zagrał Mel Gibson. Lubie także serie ''Park Jurajski''. Już nie mogę się doczekać 4 części.
NA DRUGI RAZ - PISZ DŁUŻSZE POSTY, BO KAŻDY TWÓJ POST TO 3-4 ZDANIA. BO BĘDZIE WARN. BO WYGLĄDA TO TAK, JAKBYŚ SZEDŁ NA ILOŚĆ, I BYŁBYŚ NABIJACZEM. /// FNA.
Zdecydowanie moim ulubionym reżyserem jest Quentin Tarantino i niemal wszystkie jego filmy to dzieło. Nie podobał mi się tylko Kill Bill vol. 2
Poza tym lubię ambitne horrory (Lśnienie, Omen, Egzorcysta), thrillery (Misery, Milczenie owiec) oraz komedie np. Pół żartem pół serio.
Natomiast ostatnio bardzo podobał mi się najnowszy film z sir Anthony Hopkinsem - "Słaby punkt".
A ja się zapytam: czy ktoś oglądał w niedzielę "Kłamca, kłamca" czy mam napisać: "mój pamiętniczku, nikt mnie nie... słucha" xD ?
A, i co myślicie o filmie Katyń jak ktoś był?
No cóż, moja klasa, bardzo głośna klasa, po tym filmie podobno (bo z nią nie byłem) milczała do momentu wyjścia z kina. Ale to tylko cząstka się odezwała... Jak ja byłem w kinie to samo. Krótko mówiąc: fragment muzyki końcowej ucisza ludzi. Nie ostatnie sceny: ta muzyka. Z deczka przerażająca nawet.
Prawdę mówiąc myślałem, że ten film będzie o czym innym bo takie inne opisy czytałem...
Film dość dziwnie skonstruowany i strasznie nudny... Może i losy tych poszczególnych rodzin byłyby ciekawe, gdyby film dział się np. w ciągu roku, a nie kilku... Raz mówią o jednej rodzinie, drugi raz o innej tyle że rok później itd. itp.... A ostatnie sceny jak z beznadziejnego thrillera - byle więcej krwi ;/ Jakby nie mogli pokazać jednej dziury w głowie...
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum