Charles Widmore jest nam znany z 2 sezonu Losta, a konkretniej z retrospekcji Desmonda. Jego Widmore Corporation pojawia się również we flashbacku Charliego, kiedy nakręcał wraz ze swoim zespołem reklamę. Znak Widmore Labs jest widoczny również na teście ciążowym Sun oraz na balonie, którym przyleciał na wyspę prawdziwy Henry Gale. zdjęcie
Charles Widmore est również ojcem Penny, ukochanej Desmonda, którą widzimy w ostatniej scenie 2 sezonu Losta. Ta scena bardzo mnie zaintrygowała i myślę, że będzie jedną z ważniejszych wskazówek, które mogą nas doprowadzić do rozwiązania zagadki wyspy.
Co sądzicie na jego temat, Widmore Corporation i jego powiązaniami z DHARMA, rozbitkami i wyspą?
_________________ Hurley:
[to Sawyer, commenting on his glasses]
Dude! Looks like someone steamrolled Harry Potter!
Jeśli chodzi o powiązania Wildmore Corp z Dharmą to nie wiem jak wygląda to dokładnie ale:
1. Wiadomo że założycielem Dharmy jest HANSO FOUNDATION
2. Wszystkie (co do jednego!) budynki fundacji były wybudowane przez Wildmore Constructions
Te inf pochodzą z gry Lost Experience i mozna je znaleźć na Lostpedii.
Więcej faktów nie znam.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1658 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-09-02, 14:05
Jak na mój gust to Widmore sponsoruje Dharme, ciekawi mnie sprawa tego balonu, bo możliwe, że Pen wysłała prawdziwego Henrego Gale aby odnalazł Desmonda.
A czy na jedzeniu z bunkra był znak Widmore Labs ?
Charles Widmore jest nam znany z 2 sezonu Losta, a konkretniej z retrospekcji Desmonda. Jego Widmore Corporation pojawia się również we flashbacku Charliego, kiedy nakręcał wraz ze swoim zespołem reklamę. Znak Widmore Labs jest widoczny również na teście ciążowym Sun oraz na balonie, którym przyleciał na wyspę prawdziwy Henry Gale. zdjęcie
Charles Widmore est również ojcem Penny, ukochanej Desmonda, którą widzimy w ostatniej scenie 2 sezonu Losta. Ta scena bardzo mnie zaintrygowała i myślę, że będzie jedną z ważniejszych wskazówek, które mogą nas doprowadzić do rozwiązania zagadki wyspy.
Co sądzicie na jego temat, Widmore Corporation i jego powiązaniami z DHARMA, rozbitkami i wyspą?
Ja to rozumiem tak: Może ojciec ojca Peny był jakimś współpracownikiem DHARMY i Widmor specjalnie ściągnął specjalnie Desmonda (jak inni mówią), a inni są przez przypadek. Peny możliwe że wyciągnęła informacje od ojca o "magnetycznej " wyspie i wie że takowa istnieje, ale nie wie gdzie się znajduje i dlatego wynajęła grupę naukowców do tego aby znaleźli wyspę i uratowali jej ukochanego
[ Dodano: 2006-12-03, 16:47 ]
to co napisałem w nawiasie (tak mówią inni ) chodzi mi o innych użytkowników
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1658 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-05-10, 18:47
Jak się okazuje Widmore jest coraz ważniejszą postacią w Lost. Coś czuje, że jego osoba może być kluczowa do zrozumienia co tak naprawdę się dzieje.
Jego konwersacja z 4x09 poprostu genialna. To było starcie gigantów, brakowało tam tylko Locke'a. BTW, może on jest stałą Bena dlatego nie może zginąć ?
BTW, może on jest stałą Bena dlatego nie może zginąć ?
To bardziej pasuje do Twojej zapętlonej teorii: ani Widmore, ani Ben nie mogą zginąć, gdyż inaczej pętla nigdy się nie przerwie. A 'pokonać' trzeba inaczej, niż przez zabójstwo. Dlaczego? Sam wymyśl
A może Charles Widmore sam na wyspie zamieszkiwał, to on swego czasu był przywódcą i to jemu władzę odebrał Ben? I może zginąć nie może dlatego, że jest chroniony mocami wyspy?
Fajny pomysł. Nawet spodobało by mi się takie rozwiązanie scenarzystów.
Ben nie próbował zabić Charles'a, ale chce zabić Pen. To w sumie dużo wyjaśnia. Teraz tak: czy Linus nie zabija Widmore'a, tylko szuka Pen(by ją zabić w sumie) bo :
1. Widmore'a chroni wyspa jak w sytuacji z Micheal'em (o tym pisała m2m).
2. Ben chce odegrać się za śmierć Alex i chce by Widmore czuł to samo co on.
Skłaniam się tutaj ku 1 punktowi, bo jakoś taki fajniejszy. I tak nie ma szans na realne wytłumaczenie LOST'a, więc to mogłoby być to
_________________ How many brothas fell victim to tha streetz
Rest in peace young nigga
Theres a heaven for a g
Be a lie
If I told ya that I never thought of death
My niggas
We tha last ones left
But life goes on.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum