Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-09-11, 17:31
Dziwne jest to, że we wszystkich wywiadach nasi siatkarze wspominają, że są dobrze przygotowani i że dobrze się czują fizycznie. Tak więc problem najprawdopodobniej tkwi w psychice. Problemy Wlazłego... wszystko prowadzone poprzez media... to pogorszyło atmosfere w zespole... i nie dość, że było źle to nasi siatkarze dostali kolejny cios - kontuzja Gruszki. Gruszki, ktory nawet gdy siedzi na ławie daje dużo. Wkońcu nie bez przyczyny jest kapitanem.
Jak narazie zawodzi nas przyjęcie i atak... No ale cóż... trudno nie ma co płakać z tego powodu. W tym roku mamy jeszcze PŚ, i wielce prawdopodobne, że dostaniemy dziką kartę na ten puchar. Oby tylko nie wywalili Lozano, który pokazał, że jest w 100% profesjonalistą. Wziął wszystko na siebie, chroniąc w ten sposób drużynę.
Cytat:
Ale ten temat to też pogaduchy o siacie w naszym wydaniu, czyż nie? Ktoś gra w jakimś klubie (PH coś wspominał o jakichś treningach) jakieś sukcesy?
Głównie to gram przedewszystkim 4fun. W klubie nie gram, gram za to w reprezentacji LO, choć niestety jestem rezerwowy
Cytat:
A może po prostu ulubiona pozycja?
Na środkowego jestem za niski... W LO gram na ataku, albo atak-przyjęcie.
A jak gramy w "swoim" gronie ( czyli bez ludzi z repry LO ) to gramy w "kółko", czyli jako takich pozycji nie ma.
[ Dodano: 2007-09-16, 19:31 ]
No i zakończyły się ME. Finał był naprawdę dobry. Hiszpanie pokazali klasę. Pełen szacunek dla nich za to, że nie stracili głowy i pomimo wielu nerwowych i błędnych decyzji sędziego nie dali się wyprowadzić z równowagi. Szkoda tylko, że wygrana Hiszpanów pozbawiła nas szans na dziką kartę do PŚ. No ale cóż, taki jest sport. Ciesze się, że wygrali Hiszpanie bo im kibicowałem.
Już niedługo ME kobiet. Oby nasze panie nie poszły w ślady swoich kolegów.
[ Dodano: 2007-10-01, 20:32 ]
Teraz ja
Cytat:
Po bodajże 6 meczach zagranych koncertowo,
Tak naprawdę to nasze panie zagrały dobrze tylko z serbkami ( 1 mecz ) i z holenderkami. Wcześniejsze mecze wcale nie były takie świetne. Wystarczy spojrzeć na mecz z Bułgarią, w którym mieliśmy wielkiego farta.
Wręcz tradycyjnie już w "naszym" polskim sporcie zawiodła psychika. Bo przecież umiejętności naszym nie brakuje. Choć trzeba podkreślić, że takiej formy jak choćby w GP nie było. Wystarczy porównać grę Dziękiewicz, Zenik i Sadurek z GP i z ME. O wiele słabiej wypadły w mistrzostwach kontynentu.
Drugi mecz z Serbkami zawalił nam Bonitta. W I secie zrobił teoretycznie "dobrą" zmianę wprowadzając Podolec za Sadurek. Wszyscy wiemy jak się skończyło, obroniliśmy w polu, nie miał kto wystawić i w końcu piłka trafiła to wprowadzonej przed sekundą Podolec i niestety zepsuła atak.
Bonitta to dobry trener, ale te ME pokazały, że zmotywować nie potrafi. W meczu z rosjankami w 3 i 4 secie już sam siedział z rezygnowany, już nie wierzył... był pogodzony z porażką. A to przecież trener ! On nie może się poddać, nawet jak będzie 24-0 to nie może być zrezygnowany i pogodzony. Zawodnicy od razu to odczuwają i sami nie mają ochoty do gry.
Tak czy siak, ME trzeba uznać jako nieudane. Ale, żeby się nie dołować to warto wspomnieć, że Glinka została najlepszą atakującą. Ogólnie z dobrej strony pokazała się także Kasia Skowrońska. Najbardziej zawiodło przyjęcie i blok.
Teraz kwalifikacje do IO. Oby nasze panie dostały dziką kartę na PŚ. Bo w przeciwnym wypadku może być ciężko.
No, to wypadało by napisać w końcu, że mój post (napisany w jednym akapicie, a można streścić w jednym zdaniu: "Polki grały koncertowo [czy tam nie do końca jak to podkreślił PH w poprzednim poście] póki nagle nie stało się coś czego mnie widziałem, bo byłem na weselu, a w meczu o 3 miejsce zabrakło motywacji") się znikł xD Tzn. znikł albo ktoś go usunął, ale ja i PH nic o tym nie wiemy.
No to tyle. I przeczytajcie post PH.
Gratulacje Glince za tytuł bodajże najlepszej atakującej.
Nie wiem czy wygasić bo tu mało tego... a róbcie co chcecie
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-11-29, 20:14
No ostatnio nasi siatkarze grają żałośnie...
Zaczął się konkurs prekwalifikacyjny do IO. Pierwszy mecz z Danią wygrany. To ważne, choć podobno nasi grali słabo... ( nie mam polsatu sport więc nie oglądałem )
W czym tkwi problem ? Vice mistrz świata się męczy z drużyną z 3 ligi europejskiej. Troche to żałosne...
Ważne, żeby wygrać ten turniej, a potem się okaże co dalej...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-06-13, 15:40
Jeb*ć Euro. Dziś się Liga Światowa zaczyna !
Pierwszy mecz z Egiptem. Polacy grają rezerwami.
Ciekawe kto wyjdzie w pierwszej 6 na przyjęciu... Wika to raczej pewniak, a co do drugiego to wszystko jest możliwe. Chętnie bym zobaczył jakie postępy zrobił Bartman w tureckiej lidze.
Powinno być 3-0, ewentualnie 3-1 dla naszych.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-06-13, 20:48
była na tv4 i polsat sport bodajże. Ale kur*a żal... z Egiptem przegrać. Najlepiej u nas to chyba Gierczyński grał, reszta poprawnie, ale to i tak się okazało za mało na świetnie dysponowanych Egipcjan. Tak czy siak, nie wypada nam przegrywać z zespołem takim jakim jest Egipt, czyli typowym średniakiem. Mam nadzieje, że jutro nasi się poprawią i będzie zgodnie z planem 3-0.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-06-13, 21:56
Cytat:
Ej, Lozano sobie jaja robi czy co?! Żeby w LŚ rezerwę stawiać to żal do kwadratu.
Oj Other, widze, że nie znasz się do końca... Przypominam, że w tym roku mamy IO. Więc nie ma powodu by przemęczać podstawowych zawodników, którzy i tak są po ciężkim ligowym sezonie ( patrz - Winiarski )
Dodatkowo teraz mamy pod rząd bodajże 2 albo 3 wyjazdy, a podróże dodatkowo męczą zawodników, więc Lozano dobrze robi wystawiając rezerwę. Niedość, że da odpocząć podstawowym zawodnikom, to na dodatek wypróbuje rezerwowych i będzie miał jakotakie rozeznanie co do skompletowania składu na igrzyska.
W podstawowym składzie będziemy grali u nas i jak awansujemy to w F6 LŚ.
Coś mi ta gra Polaków z Egiptem średnio się podobała. Nic specjalnego nie pokazali, blok nie funkcjonował.
Raczej do Finału LŚ się nic nie zmieni, szkoda trochę, bo z taką grą nic nie zdobędą, ale to nie jest jeszcze szczyt ich przygotowań, więc na IO powinno być lepiej. Wierzę nawet w medal.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-07-19, 22:17
O medal będzie ciężko.
Ale dobrze, bo w ćwierćfinale napewno nie trafimy na Rosje i Brazylie ( no i reszta z tych co przejdą z naszej grupy ) . Wystarczy wygrać ten mecz i już jesteśmy w strefie medalowej. A tam może się zdarzyć wszystko.
Polska, Rosja, Serbia, USA, Brazylia i z dziką kartą... Japonia. Prędzej bym spodziewał się tu Francji, która straciła awans parędziesiąt minut temu . My zagramy z USA i Serbią. Heh, czyżby rewanż za nie tak stare lata?
I mamy swoje rewanże. Przegraliśmy z USA, mimo że mieliśmy meczówkę w górze (jakoś dotąd mam uraz do Winiarskiego ), a później USA wygrało całą LŚ. Co by było gdybyśmy wygrali ten jeden mecz...? Bo o Serbii żal mówić . Ciekawe też, co się dzieje z Brazylią... Ogólnie turniej niespodzianek.
Japonia na LŚ to duży błąd, nawet seta nie zdobyła. Coś to ich słońce nie wzeszło . Jak mówiłem, wolałbym tu Francję albo Włochy. A w ogóle Japonia na Olimpiadę jedzie?
Jak już mowa o Olimpiadzie, to się boję o Polaków. Dwa tygodnie to bardzo mało, a zwycięstwo nad jakimiś Niemcami nie wystarczy, tu trzeba zagrać jak na MŚ...
No i Lozano odchodzi, jakoś mam taki żal, że odchodzi, bo w końcu zdobył z nami v-ce mistrzostwo świata, ale może Polacy potrzebują świeżości?
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1661 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2008-08-01, 13:45
Wydaje mi się, że Japonia dostała dziką kartę, dlatego, że nikt inny nie chciał jej wziąść, a dodatkowo trzeba było stosunkowo wcześnie ( przed zakończeniem ) wyznaczyć drużynę z dziką kartą. FIVB pewnie sądziło, że Francja awansuje z drugiego miejsca, dlatego dali dziką kartę Japonii. Bo tak, po awansie Serbii to faktycznie Francja powinna dostać dziką kartę, tym bardziej, że na IO nie jedzie. Ale cóż, decyzja zapadła już wcześniej.
Co do Polaków...
Przypomne ci, że ten sam Winiarski skończył piłkę wartą Pekin.
Polacy niestety są słabi... psychicznie. A to dlatego, że nie pracuje już z reprezentacją psycholog. ( warto dodać, że na MŚ 2006 w sztabie był psycholog )
Ogólnie to ta LŚ była pełna niespodzianek. Brazylia zdetronizowana... i to w dodatku przez USA, które mecz wcześniej miało poważne problemy z Polską.
Brazylia to już jednak wiekowy zespół, i jeśli nie znajdą się następcy to mogą mieć problemy na następnych igrzyskach. Widać brak Ricardo, Marcelinho to coprawda bardzo dobry rozgrywający, jednak nie jest takim wirtuozem jak Ricardo. Bruno jest młody i ma jeszcze wiele lat grania przed sobą, może w przyszłości będzie graczem na miarę swojego starszego kolegi. Jedno jest pewne, ma dobrą zagrywkę.
Jednak tej LŚ nie ma co brać do końca na poważnie, bo prawdziwa próba sił będzie na IO. Tam zobaczymy, która ekipa jest najlepsza na świecie.
A co do Lozano... to chyba dobrze, że odejdzie. Nie róbmy z niego świętej krowy tylko dlatego, że zdobył medal MŚ. Dodatkowo jeszcze zaliczyliśmy najgorszy występ w historii na ME i przegrywaliśmy z takimi potęgami jak Estonia, Czarnogóra i Egipt.
Oby tylko wybrali jakiegoś dobrego trenera na następce Lozano.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum