Strona Główna  SERWIS  Szukaj Profil  Nie masz wiadomości   Zaloguj  Rejestracja
FAQ  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Chat
Google
 
Informacje: Nowy na forum? Przywitaj się! [Tutaj]
Zegary:
 
Kontakt:
MG
Wyślij email
Fantasta
Wyślij email


Poprzedni temat :: Następny temat
Fanfik
Autor Wiadomość
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
  Wysłany: 2006-01-25, 16:52   Fanfik

Proponuję byście w tym temacie wrzucali wiersze, prozę, opowiadania, rysunki itp zwiazane z Lostem, postaciami, które lubicie lub nie. Mam nadzieje, że topik nie umrze smiercią naturalną, a wam wena dopisze
W sumie wrzucajcie też inne, tematycznie z Lostem nie zwiazane, nie mniej uwzglednijcie w poście, że nie lostowe :wink:
Sa ma też coś spróbuje wykrzesać, bo tymczasem tylko nie lostowe mam :wink:

Dora na dzień dobry wysmażyłam wałśnie rym częstochowski mało poważny:

Wredna jestem niesłychanie i różowe mam ubranie.
Piękną buźke, nóżki też, taakie długie że „och ech”
Oczy cudne tak, że Boon spojrzał i już wpadł.
Robił wszystko, czego chciałm, dał mamonę.
Pleciałam. I na wyspie sie rozbiłam.
Tak, to wszystko Boona wina.
Miało byc Los Angeles, jest busz, niedźwiedź
Słońca wiele. Wiec korzystam póki mogę.
O! Już biegnie Arab jakiś, żeby coś mu przetłumaczyć.
Jakies bzdury, coś bez sensu. Dobranocki jakieś takie...
Ta francuzka daje słowo pod kopułą ma niezdrowo.
:wink:
Bez wątpienia wiecie o kogo chodzi.
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
MarianCzyTyMnieKochasz 
you know you love me



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Gru 2005
Posty: 532
Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-01-25, 18:02   

ale fajne....:) ja szczerze nie mam talentu do wierszy ani innych takich rzeczy...ale moze cos naskrobie...:) jak narazie czekam na inne :) a chodiz pewnie o Shannon
_________________
Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
 
 
     
Rebekasa 
Differente...



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2006
Posty: 521
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2006-01-25, 18:08   

Hehe fajny temat:D Ja tez sie postaram coś skombinować;)
_________________
You say on me...
B - [beautifull]
I - [ideal]
T- [talented]
C- [competence]
H- [honey]
...
Yes, I am Bitch ;)
 
 
     
MiSzCzO 
DawnoMnieTuNieByło



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 15
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 98
Skąd: www.lostakwa.fora.pl
Wysłany: 2006-01-25, 18:09   

Nie spi.Czuwa.
Nie mowi. Slucha.
Nie klamie.Ukrywa prawde.
 
     
Sayid 



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 17
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 378
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2006-01-25, 18:09   

Allisha napisał/a:
O! Już biegnie Arab jakiś, żeby coś mu przetłumaczyć.
Jakies bzdury, coś bez sensu. Dobranocki jakieś takie...

Ten fragment najbardziej mi się podobał. Fajny ten wiersz :)
_________________

 
   
syruq
     
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-01-25, 18:24   

MiSzCzO napisał/a:
Nie spi.Czuwa.
Nie mowi. Slucha.
Nie klamie.Ukrywa prawde.

Mniemam, że zagadka :wink:
Będe strzelać. Wyspa :wink:
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
MiSzCzO 
DawnoMnieTuNieByło



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 15
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 98
Skąd: www.lostakwa.fora.pl
Wysłany: 2006-01-25, 18:36   

others
 
     
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-01-25, 18:40   

Heheh, niemal na jedno wychodzi :wink:

A do topiku jak juz pisłam wrzucajcie także nie lostową twórczosć i nie koniecznie nie poważną :wink:
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
MiSzCzO 
DawnoMnieTuNieByło



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 15
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 98
Skąd: www.lostakwa.fora.pl
Wysłany: 2006-01-25, 19:05   

Piegi ma na czole, piegi ma na twarzy
jak sytuacja z Sawerem sie wydarzy:D
 
     
AmyRose 
ścierpła mi noga



Wiek: 16
Dołączyła: 30 Gru 2005
Posty: 919
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-01-25, 20:43   

Hehe.Kate:D
Ja może coś napisze niedługo..;)
_________________

 
     
MarianCzyTyMnieKochasz 
you know you love me



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Gru 2005
Posty: 532
Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-01-26, 14:41   

dobra no to ja tu zamieszcze swoje haiku...:) nie wiem czy ktos wie co to jest...ale pisałam to na polski...tak więc...;) tylko to raczej związane z LOSTem nie jest :P hhehe

Haiku to nierymowany wiersz wywodzący się z Japonii.Treścią haiku stają się zaskakująco proste spostrzeżenia poety, opisującego równie proste rzeczy i zdarzenia. Z wierszy tych emanuje atmosfera refleksji, nakłaniając aby, tak samo jak autor, przystanąć na chwilę, w pełni odczuć otaczający nas świat i pozostawić zgiełk życia na boku, cały czas jednak żyjąc w tym zgiełku.

No więc tak:):

Gwieździsta noc
tysiące świecących lamp
a dusze ludzi ciemne


Słońce zasnęło
spadają gwiazdy
odeszła z nimi nadzieja


Ostatni liść spadł
radio przestało grać
kolejna bezsenna noc


Cztery puste ściany
samotność w duszy gra
nadeszła cisza....

No to narazie tyle...jakby ktos nie zczaił te 4 haiku nie są ze sobą powiązane ;)
_________________
Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
 
 
     
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-01-26, 19:40   

Żaden ze mnie filolog, ale całkiem nieżle jak na czternastolatkę. Rymy mi nieco zgrzytają w. dwóch ostatnich. Haiku to abrdziej biały wierszyk :wink: i widze, ze chyba lekki dół miałaś gdy pisałaś, smutkiem z nich wieje. w sumie mnie tez poważniejsze rzeczy lepiej w steresie wychodzą :wink: Ale powtarzam naprawde nieźle biorąc pod uwagę latka.Poza tym poezja, to cieżki kaliber. A jak mówią praktyka czyni mistrza. Pisz, pisz dziewczyno :D

Wrzuce coś zupełnie niepoważnego. Jeda z moich pierwszych głupawek prozatorskich :wink:

Krwiopijca inaczej, czyli ballada o lekkim zabarwieniu wampirycznym


Tłusty nietoperz powolnym, ociężałam i nieco nieskoordynowanym lotem zmierzał do celu. Światło ksieżyca poetycko rozświetlało mroki nocy wypełnionej bzyczeniem komarów i kakofoniczną orkiestrą świerszczy.
Nietoperz czknął lekko. Zatoczył się, uderzył z impetem mysim nosem w kamienną ścianę jedynej wieży jedynego w okolicy zamku. Koziołkując malowniczo w powietrzu, spadał w gęste różane chaszcze zarastajace zamek. Czerwone kwiaty zadrżały lekko, zatrzęsły i zamarły na moment. Po chwili dobiegł z nich bełkot:
- Cholela! A ostsegał tatuś, zeby nie spijać z alkoholików.
Wraz z głośnym beknięciem z krzaków wyłonił się grubiutki, rumiany wampir. Wygładził pozaciąganą i upstrzoną plamami szatę, o orientalnym, purpurowym i mało twarzowym wzorku. Wyglądał w niej jak fanatyczny guru sekty religijnej, niemal. Efekt psuły rumieńce i znaczna nadwaga.
Splunął krwią. Otarł usta i pomacał rozbity nos. Zachrzęściło. Językiem poruszył wybity niemal kieł.
- Zes zalaza!
Zaseplenił z mocą i splunął ponownie. Tym razem kłem.
Postękujac i klnąc cicho pod nosem wszedł do domu w tradycyjny sposób.
Zamkowe wnętrze lśniło czystością. Meble z pewnością wygodne, ale wyjątkowo źle skomponowane, poustawiane były w najdziwaczniejszy i mało przewidywalny sposób.
Z pstrokatej, seledynowo - różowej kanapy, z cichym miałknięciem i zręcznoscia tura zeskoczył kot. Był równie spasiony jak jego właściciel i ryży. Konkretniej popielato - ryży. Popielato nieco mniej. Mruknął głośno, otarł się o krótkie, krągłe nogi krwiopijcy. Posłał mu mrugające, żółte,jednookie spojrzenie. Drugie, zielone niegdyś oko spowijało bielmo.
Rumiany wampir pogłaskał zwierzę, po czym przeszedł do błyszczącego błękitną politurą barku zrelaksować sie nieco po traumatycznym entre.
Potrząsając shakerem rzucił przez ramie do kota:
- Wies Bucefal, ci ludzie zdecydowanie za duzo piją...
Westchnął, popił Krwawą Mary. Skrzywił sie lekko, dodał do drinka więcej pieprzu. Poczerwieniał. Kichnął potężnie i zakrztusił się..
- Yyyyyyy.....
Dochodził powoli do siebie.
- Wlóce lepiej do Pinacolady....
Po chwili, z nowym drinkiem w dłoni wkroczył tanecznym krokiem do salonu. Odstawił szklankę na drewnianą ławę o lwich nogach. Nucąc pijackim falsetem Deszczową Piosenkę, począł stepować bezgłośnie, obutymi w ciepłe, pomponiaste bambosze stopami.
Bucefał prychnął głośno mocno zdegustowany. Znał Postumusa od lat blisko dziesięciu i wciaż nie mógł przywyknąć do jego drobnych dziwactw.
Krwiopijca w tanecznym piruecie opadał na pasiasta kanapę. Lekko zasapany zerknął na złotego rolexa, błyszczacego na nadagarstku. 6.66! Chwycił leżący na kanapie pilot. Włączył pięćdziesięcio calowy, plazmowy, płaski niczym naleśnik telewizor najnowszej generecji. Z błogim uśmiechem zadowolenia jął oglądać powtórkę 2456 odcinka "Słodkiej limfy czyli ballady o krwi prawdziwej"......
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
MarianCzyTyMnieKochasz 
you know you love me



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Gru 2005
Posty: 532
Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-01-27, 10:11   

heheh dzieki allisha...no ja mam dopiero 14 lat ale gdybys zobaczyła jak moje niektóre kolezanki piszą bedąc w moim wieku....:D hehe a co do twojego tego tekstu...to naprawde suuuper...:D:D:D hehe najlepsze jeest "...jął oglądać powtórke 2456 odcinka "słodkiej limfy czyli ballady o krwi prawdziwej"....lol sama to wymysliłas??? :) ;) nieźle pozdrawiam
_________________
Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
 
 
     
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-01-27, 14:48   

Sama Nie zwykłam popełniać plagiatów :)
Ludzie wrzucjcie cuś, chociaż rysuneczka jakiś no.... :wink:
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
MarianCzyTyMnieKochasz 
you know you love me



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Gru 2005
Posty: 532
Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-01-27, 15:12   

Srebrzysty księżyc
szumiące morze
samotna dusza w łodzi


Jak płynie strumień
tak wyruszył
z bagażem pełnych snów
w nieznane...


Młode pąki
splecione konary drzew
nowe nadchodzi życie


no i tyle ;) pozdrawiam a inni tez by mogli cos pododawac;) Allisha widze ty masz talent napisz cos jeszcze zwiazanego z LOSTem bo innym widze cos kiepsko idzie ;] :?
_________________
Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Akagahara style created by Nash modified v0.7 by warna

Kyle XY
Ranking stron o serialach TV
Najlepsze Fora w sieci

Katalogi w których jest nasza strona | Pomóż innym nas odnaleźć!Forum Heroes

Prison.org.pl | Wymiana linkami | Katalog Stron | Katalog stron Seo Supreme | Klubpuchatka.pl | Katalog stron | Katalog Stron | Ekspresowy Katalog Stron | Katalog stron internetowych | Forum Bukmacherskie | Polski Serwis Fanów Bayeru Leverkusen | UnderStacja.pl - Twoje Radio Indernetowe | Top-lista | Forum Muzyczne - Club Protector | Świat według Kiepskich Forum | Forum bukmacherskie |

  statystyki www stat.pl