Koledzy drodzy, wiadomka na 100% ze ten słup, to światło z bunkra.
A z kad to wiesz? Ja mysle ze to nie jest swiatlo z bunkra. A co do strony to bedzie pewnie dostepna po pewnym odcinku. Tak jak mialo to miejsce z paroma innymi stronami o serialu ktore zostaly otwarte po premierze odcinka w ktorym byla mowa o tym co jest na tej stronie
To na pewno jest światło z bunkra. Przecierz ono pada pod kątem prostym do włazu, a to znaczy,że albo pochodzi z bunkra, albo z nieba. A skąd akurat nad włazem wzięło się jakieś źródło mocnego światła.
najprawdopodobniej to wlaz, to wiemy wszyscy, i pewnie rzeczywiscie ta stronka bedzie kiedys udostepniona, bo nie wierze, zeby nikt nie zauwazyl, tego "bledu"
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 15 Lut 2006 Posty: 20
Wysłany: 2006-02-15, 18:07
jezeli chodzi o swiatlo ktore pojawia sie z bunkru to wtedy gdy Locke gadal do wyspy po wypadku Boona jest ono slabsze i zielone ale to z pewnoscia z powodu 30 cm grubosci , brudnej szybki. Właczył je zapewne ten caly Desmond. Siedzi tam facet sam i przestraszyl sie pewnie nieco gdy nagle uslyszal jak ktos wolal...
W scenie gdy Kate zchodzila w dol takze widac swiatlo ale jest wtedy przeciez wiadome ze siedi tam ten facio i to on musial je wlaczyc zeby ją zdezorientowac i przestraszyc tych co ewentualnie byli jeszcze z nia [czyli Locka] - mialo zapewne wygladac na to ze ją cos porwalo [z tad odwiazana lina..].
[ Dodano: 2006-02-15, 18:12 ]
A z kad to swiatlo - odpowiedz jest prosta - gdy jack zszedl do bunkru widzi lusterko i wielki reflektor - a w scenie z Kate widac, ze to swiatlo nie idzie z calego dna szybu ale ma zrodlo w malym prostokaciku - wlasnie w lustrze. Chytra sztuczka, ktora pozwala odstraszyc wroga [ale nie zdesperowanego rozbitka samolotu ] i pozwala przy okazji obserwowac z bezpiecznego miejsca wlaz...
I jeszcze jedno - swiatlo z bunkra jest mocne ale nie tak bardzo jak na tej stronie i nie rozchodzi sie pionowo jak swiatlo lasera ale rozprasza sie na boki
to jest tez fizyka [swiatlo i jego rozchodzenie itp.] prosze panstwa, a z fizyki jestem nawet calkim calkiem i pozatym mam akorat ten jeden odcinek na kompie i moglem sprawdzic na biezaco swoja teorie
pozdro
_________________ "Jest tylko cienka czerwona linia między rozsądkiem a szaleństwem"
- pasuje do LOST idealnie....
Mam trochę inną teroię na temat tego swiatła. Co prawda nie ma ona nic wspólnego z fundacją Hanso do której prowadzi link po kliknięciu na swiatło, ale zwróćcie uwagę na 14 odcinek na fragment jak Sayid troturuje Henriego:
Henry: Mieliśmy radiolokator z nadajnikiem.
Sayid: Jaki to był nadajnik?
Henry: Typu ADF. Chcieliśmy, żeby ktoś nas zauważył.
Nie znam się na nadajnikach, więc może to nie to, ale czy mógłoby to być światło tego nadajnika?
Ja tez sie nie znam, wiec moge sie mylic, ale widziałes kiedys nadajnik ktory swieci takim swiatłem, bo ja nie. A tak w ogole to byc moze to swiatło nic wielkiego nie oznacza. Mozliwe ze pochodzi z bunkra, no ale co z tego
te rozbłyski zobaczył Alvara Hanso gdy plywał statkiem i wtety postanowił ze zbuduje na wyspie bunkry i ze tu bedzie prowadził badania mowił dokładnie ak stworzę ludziom idealne srodowisko do zycia .Alvara Hanso chciał to ukryć przed wszystkimi nawet przed rzadem USA i dlatego uprowadzili ludzi poprzez katasrofe (było to ładna przykrywka bez konsekfencji i jeszcze poza kursem ) to wszystko jest udowodnione na filmiku i tam wlasnie jest pokazane ile jest stacji do czego służa i co ma zamiar zrobic alvara nie znam linku ale mozna poszukac
mi sie wydaje , że ten słup swiatła to poprostu wybuch dynamitu. Pałki dynamitu jak wybuchły to uszkodziły właz , i do bunkra wpadł jeszcze jaden dynamit który po chwili wybuchł i ten słup światła to poprostu ogień z dynamitu , który wyszedł z bunkra.
nie, ja nie mam zdrowia na Ciebie got. Przecież tam nie wpadł żaden dynamit!! Po drugie dynamit nie wali na niebiesko
To jest światło puszczane z takiej ogromniastej lampy. 1 sezon: gdy John był załamany bo nie mógł otworzyć włazu nagle widzimy że od środka zapala sie światło. To jest właśnie to!! Później w 2x01 Desmond też użył tego oślepiającego światła. Oślepiło chyba jak Kate złaziła do środka.
Oglądaj uważniej i nie pleć BZDUR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! {szajba} {wnerw}
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 08 Lis 2006 Posty: 231 Skąd: Segmentum Solar
Wysłany: 2007-06-05, 05:26
Światło miało sygnalizować lokację bunkra w razie jakiś awaryjnych sytuacji.
Co do ludzi którzy kłócą się czemu jak Locke pukał do bunkra to światło było małe...
Powiem jedno, nigdy nie widziałem światła przechodzącego przez metal.
_________________ Oświatlaj swą drogę w ciemnościach ogniem płonących heretyków
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum