Hmm..szczerze mówiąc nie przypominam sobie W ogóle śmieszne teksty ma chyba tylko Sawyer, Hugo i Charlie. Innych rozbitków nie przypominam sobie, żeby "władali" smiesznymi tekstami.
Wracając do pytania, akcent Sayida jest dosyc smieszny "trrrrrrrrrrrrrrrap"
Sawyer ciągle mówi beach (chyba tak to sie pisze ) ale przed tym mówi coś na s ?? ktos wie co?
hmmm smieszne teksty? w kazdym jest jakis
np.
Sawyer: Masz meza?
Ana-Lubia : nie
S: szkoda bo swietny z Ciebie material na zone
A-L : swietny zart
A-l a ty masz zone?
S : nie
A-l : jestes gejem?
S: swietny zart
albo:
Jack do Sawyera w tym odcinku z tymi inkalatorami
Jack: wstawaj draniu?
S: a co? chcesz zobaczyc kto jest wyzszy?
Jack: wstawaj!
S: Napewno chcesz sie w to mieszac?
i dalej
albo
Kate: wszyscy ciesza sie ze wrociles!
Sawyer: Jasne...
przychodzi Micheal
M: fajnie, że juz lepiej sie czujesz
S: a idx sie najedz!
potem Hurly
H: super ze juz wrociles..
Kate juz tam sie smieje a Sawyer
S: Tylko nic nie mow!!
albo z tą walizką:
Sawyer probowal otworzyc ja spinką a michel:
M: ta zsowka nigdy tego nie otworzysz.. trzeba zastosowac medode uderzenia...
S: myslisz ze nie ma takiego zamka z ktorym bym sobie nie poradzil?
przychodzi Hurly:
H: co on robi?
M: probuje tym otworzyc metalowa walizke
H: hahahaha powodzenie!!!
i potem Sawyer rzuca ja ze skal itp... metoda uderzeniowa
albo Hurly do Jina jak wdepnol w tego jeza....
H: nasiusiaj mi na noge.. zeby zakazenie sie nie wdalo
no susiaj
Tego tematu nikt chyba nie czyta zanim coś napisze. Ja obserwuje ten temat od dawna, bo interesują mnie quoty ale chyba od miesiąca nie pojawił się żaden nowy śmieszny tekst.
Mój apel: jeżeli chcesz zacytować śmieszną wypowiedź któregoś z bohaterów Lost - nie rób tego, bo na 100% ona jest już zacytowana co najmniej trzy razy.
Ostatnio zmieniony przez meelkee 2006-12-03, 15:58, w całości zmieniany 1 raz
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18 Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 447
Wysłany: 2006-12-06, 14:18
Michael do Sawyera na tratwie:
Michael:Co to jest, do cholery?
Sawyer:To rekin.
Sawyer:To tylko rekin.
Michael:To tylko rekin?|To ma mi poprawić samopoczucie?
Michael:To przez twoje ramię.
Sawyer:W takim razie przestanę krwawić!
Stopien uzależnienia: Widz
Dołączył: 09 Sie 2006 Posty: 92
Wysłany: 2006-12-10, 16:30
Obejrzałem jeszcze raz odcinek 1x16 i generalnie to świetna komedia. Jeden z lepszych epizodów. Sawyer lata po lesie polując na dzika
Sayid (jednak ma kilka niezłych tekstów) naśmiewa się z Sawyera
Sayid: Dzik zabrał ci tropik?
Sawyer:Było ciemno, ale owszem, to na pewno był dzik.
Sayid: Myślałem, że dzików już tu nie ma.
Sawyer: Widać, geniuszu, mamy złe informacje.
Sayid: Co on robił w twoim namiocie?
Sawyer: Gapił się na mnie. Potem zaatakował, uderzyłem go i wtedy uciekł do dżungli.
Sayid: Z twoim tropikiem? Może chciał się wybrać na biwak.
Sawyer: Dobrze się bawisz?
Sayid: Tak.
Sawyer: Śmiej się, Muhammad.
Kate i Sawyer o dziku
Sawyer: Dziękuję, pani ekspert od dzików. Ten mnie zaatakował. Uwziął się na mnie.
Kate: Co robisz?
Sawyer: Wyrównam rachunki.
Kate: Słyszysz, co wygadujesz? To tylko dzik. Powiedz Locke'owi, to go zabije.
Sawyer: Nie. Sam to zrobię.
Kate: Znasz się w ogóle na polowaniu? Zabłądzisz, albo coś ci się stanie.
Sawyer: A od kiedy cię to obchodzi?
Kate: Nie obchodzi mnie...
Sawyer: I dobrze. A teraz wybacz, ale mam do zrealizowania zemstę.
Kate z rozbrajającym uśmiechem i tekstem
Kate: To jest ślad. Sądząc po ciężarze i odstępach między śladami, od godziny chodzisz za Boonem. Albo za Charliem.
Sawyer: Naprawdę jestem wzruszony, że tak interesujesz się moimi sprawami. Więc nie bierz tego do siebie, ale
(...)
Kate: Bez mojej pomocy nie wyśledzisz tego dzika. Przez ostatnie kilka godzin tropiłeś ślady ludzi, ptaków, kamieni, swoje ślady - praktycznie wszystko, oprócz dzika.
Sawyer: Cieszy mnie fakt, że kiedyś powstanie tu sieć sklepów. Może nawet centrum handlowe.
Sawyer celuje z „9mm” w doktorka
S: Dawaj to drewno.
J: Próbujesz być zabawny?
S: Tak. Nie miałem pod ręką ciasta, żeby nim w ciebie rzucić.
Charlie z Hurleyem idą pochować Ethana
Charlie: Hurley, doceniam twoją pomoc, ale nie musisz... Ja zabiłem Ethan. Dam radę go pochować.
Hurley: Tak. Dopóki nie zmartwychwstanie. Ja wiem, jak to się skończy. Będziemy uciekać przez dżunglę krzycząc i płacząc. Mnie złapie pierwszego, bo jestem ciężki i łapią mnie skurcze.
Jeszcze zabawa w „nigdy” Sawyera z Kate i generalnie cała gonitwa za dzikim dzikiem. Kapitalny odcinek, nie wspominając o dramatycznych retrospekcjach Sawyera.
Tego tematu nikt chyba nie czyta zanim coś napisze. Ja obserwuje ten temat od dawna, bo interesują mnie quoty ale chyba od miesiąca nie pojawił się żaden nowy śmieszny tekst.
Mój apel: jeżeli chcesz zacytować śmieszną wypowiedź któregoś z bohaterów Lost - nie rób tego, bo na 100% ona jest już zacytowana co najmniej trzy razy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum