Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 19 Dołączyła: 30 Sie 2006 Posty: 90 Skąd: not from Portland ;d
Wysłany: 2006-09-07, 13:16
Chciałabym mieć przyjaciela w Locke'u, bo facet jest bardzo doświadczony i inteligentny i na pewno ciekawie by się z nim rozmawiało. Mógłby mnie wielu rzeczy nauczyć.
Na pewno znalazłabym wspólny język z Hurleyem i Charlie'm - prześmieszni ludzie, z poczuciem humoru i na pewno byłoby nam razem bardzo wesoło ;d
_________________ LOCKE [laughing]: Oh, I used to get angry all the time. Frustrated too.
SUN: You are not frustrated anymore?
LOCKE: I'm not lost anymore.
SUN: How did you do that?
LOCKE: Same way anything lost gets found - I stopped looking.
ja zaprzyjaźnił bym się z Claire bo jest fajna i z Boonem bo poświęcił się dla grupy(śmierć w spadającym samolocie). jeszcze chciałbym miec przyjaciłke kate bo jest ładna no i jeszcze Locke bo zna teren i okolice i z nim nie bede głodny( dziczyzna) . Z Hurleyem bo śmiech to zdrowie(wada hurleya to to że przynosi pecha) no i jeszcze z Jackiem , bo jest lekarzem i byłbym bezpieczny, no i jeszcze oczywiście z Shannon bo ma pikne ciałko aaa no i z Saidem bo umie konstruowac różne rzeczy :P:P
Wydaje mi się, że mogłabym się zaprzyjaźnić z Hurleyem, bo w (praiwe) każdej sytuacji potrafi znaleźć coś zabawnego, jest inteligentny i bardzo sympatyczny.
Drugą osobą jest Jack, którego cenię za to, że umiał znaleźć się w tak trudnych warunkach, być dobrym, nieoficjalnym liderem grupy. Podobne zdanie mam o Locke'u. Można pozazdrościć mu anielskiej cierpliwości.
Cóż, Sawyer nie jest najlepszym kandydatem na przyjaciela, ale ma w sobie coś wyjątkowego i to jest powód, żeby go lepiej poznać . O walorach estetycznych nic nie mówię ;p.
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 66
Wysłany: 2006-09-15, 12:04
Ja z chęcią zaprzyjaźnił bym sie z Eko, z Charlim i z Hurleyem. Według mnie sa to jedne z najlepszych postaci, oczywiście lubie też James'a Forda Ale teraz tak już nie w temacie, dlaczego nika ma mój nick w podpisie?
A ja bym chciał zapzyjażnić się z Panem Eko gdyż ta jego siła spokoju mnie zadziwia i nie obchodzi mnie jego przeszłość kim był i co robił. Zaprzyjażnił bym się również z Hurleyem gdyż jest sympatyczny i ma dużo kasy oraz z Lockiem gdyż jest rozsądny, ma dużą wiarę i wiedzę
Bardzo chetnie zaprzyjaźniłabym sie z Charliem i z Claire.i mysle ze Hurley to tez fajny kumpel by był .No a Sawyera to oczywiście tez bym chetnie blizej poznała
_________________ "All we need is just a little patience".
Hmm..., osobami z jakimi chcialabym się zaprzyjaźnić to Kate, Sawyer i Hugo.
Kate od początku polubiłam, a dwaj ostatni panowie, mają wielkie poczucie humoru, za co wielki plus.
Jeżeli chodzi o 2gą strone wyspy, to byłaby to Ana-Lucia,(spoiler, i tak wiecie jaki ) niestety szkoda, że już jej tu nie zobaczymy.(może w retrospekcjach, ale ja nie cytam spoilerów )
Z Sawyerem raczej trudno byłoby się zaprzyjaźnić, gdyż jest skryty i niezbyt otwarty na ludzi, ale nie twierdzę, że to niemożliwe. Lock choć sympatyczny to nieco "zwariowany" i tajemniczy... nie podważam jego dojrzałości emocjonalnej ani doświadczenia, ale z nim też raczej bym się nie zaprzyjaźniła (bo było by to niemalże awykonalne... okazywanie życzliwości, "kolegowanie się" a przyjaźń to zupełnie dwie różne rzeczy, których mylić (wg mnie) nie można (nie powinno się)).
Bardzo chciałabym się zaprzyjaźnić z (kolejność nie jest przypadkowa): Sayidem, Hurleyem, Mr. Eko i Jackiem.
Sayid - dużo można by było się od niego nauczyć, budzi moje zaufanie, chętnie bym z nim rozmawiała godzinami... (w dodatku ma wiele zalet -> np. wierny, lojalny, troskliwy, inteligentny, zaradny itd).
Hurley... skrzywdzony przez życie, z poczuciem humoru, sympatyczny... miło by było rozmawiać z nim o wszystkim.
Mr. Eko (choć za dużo o nim nie wiem - oglądam serial tylko na TVP) - spodobało mi się jego zachowanie (np. pomoc Kwon`owi w szukaniu Michaela, chęć pomocy Sawyerowi). Jest stanowczy, ma własne zdanie i chętnie pomaga innym - ma to w naturze (tak mi się zdaje).
Jack ... to lekarz, przywódca, myśli racjonalnie, budzi zaufanie, potrafi dotrzymać tajemnicy.
A ja chciałabym zaprzyjaźnić się z Sawyerem Razem bylibyśmy wredni i złośliwi No i w dodatku facet jest przystojny:) To były moje marzenia, bo w efekcie pewnie bym go niestety nienawidziła jest identyczny jak mój kolega z klasy, a on źle wpływa na mój system nerwowy. Ale Sawyer i tak jest the best!!! A tak serio pewnie przyjaźniłabym się z Claire:) lubię dzieci i sympatyczna z niej kobieta. Na pewno chciałabym kolegować się z Kate, bo....hm.... odciągnęłabym ją od nudnego doktorka! No i tak dla korzyści jeszcze z Lockiem...żebym nie umarła z głodu:) I jeszcze Hurley, wyciągałby mnie z depresji powypadkowej
Chciałabym się zaprzyjaźnić z Sawyer'em, oczywiście!!
Spoko koleś i ogólnie słodki.
A także z Charlie'm i Jack'iem xD Momentami wydaje mi się, że każdego z nich lubie tak samo, po prostu za coś innego.
Sawyera za zachowanie i... wygląd.
Charliego za styl... i ogólny całokształt postaci.
Jack... sexowny i męski... czasami bardziej niż Sawyer, czasami mniej... ale taka słabość jednak pozostaje... lider grupy? nie.. to nie ma znaczenia.
Ja na pewno zaprzyjaźniłbym się z Jackiem - mamy raczej podobne charaktery. Do tego Lock i Desmond - lubie majsterkowac, robic dziwne wynalazki. Poza tym przede wszystkim chciałbym poznac tą wyspę - wyruszyłbym na dłuższą wyprawę, abo poznac topografie i ciekawe i przydatne miejsca na tej wyspie. Dlatego przydałby mi się Lock a również Sayid. Mysle, że oni tez chetnie rozejrzeli by sie po tej wyspie... .
Ja chciabym poznać bliżej Locke.To facet,który ma poukładane w głowie.Jest inteligętny,opiekunczy i bezinteresowny. Mogłabym jeszcze bliżej poznać się z Sowyerem ale to już z całkiem innego powodu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum