Zobaczymy. Libby coś ukrywa i to może znienawidzic Hurleya. Specjalnie się przebierdala wtedy w bunkrze, żeby odwrocic jego uwagę i zbić go z tropu. On ją z kąds zna, ale ona nie chce się ujawnić.
Jeśli juz sie znają to najprawdopodobniej z psychiatryka, ona jest "Shrink" a on spędził tam jakis czas, i po sprawie.
W sumie Hurley-Libby to możę być całkiem niezła parka!
Tylko czy Hurley powiedział jej o swojej kasie, czy nie?, bo to by trochę wyjaśniło...
ale myślę, że niepowiedział!
ps. nawiasem mówiąć-Libby jest trochę dziwna!!!
_________________ '...So why do you fill my sorrow,
With the words you've borrowed...
From the only place (that) you've known...
And why do you sing Hallelujah
If it means nothing to you...
Why do you sing with me at all?...'
no tutaj to nie wiadomo o co jej chodzi, moze rzeczywiscie kojarza sie z psychiatryka, a ona woli o tym zapomniec i tyle. Nie mowi o tym, chociaz bardziej by pasowalo, jakby sie okazalo, ze ona tam leczyla ludzi.
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Hehe HUGO I LIBBBY baaardzo prawdopodobne : Hugo to spoko facet jak przed wygrana na loterii umówił sie z taka dupencją to z libby sobie rady nie da??
BA ! pewnie ze beda sie lubic moze nawet kochac
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1626 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-02, 22:31
Ona zginie...
Takie mam odczucie.
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1626 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-04-03, 14:54
Poważnego scenariusza nie pisze, ale niepoważny tak
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
Libby byla zapewne lekarzem w psychiatryku Huga. Libby is teraz niezrecznie z Hugiem lapac lepszy , blizszy kontakt, poniewaz czuje sie nieswoje z mysla ze zna go z psychiatryka. Taka jest moja teoria.
Nie wiem czy będą ze sobą, czy też nie, ale podobało mi się, jak Hurley rozmawiał z Sawyerem o Libby. Śmiech na sali . Chociaż w sumie byłoby miło, jakby mu się udało ją poderwać ...
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-04-07, 12:50
Jeśli nie oglądałeś/ aś 18-tego odcinka (Dave) nie czytaj
A jednak będzie romansik:) Zupełnie sobie tego nie wybrażałam, a tu proszę taka niespodzianka.:) Ciekawe jak ta sytuacja się dalej rozwinie, kiedy Hugo dowie się, że Libby była taj jak on pacjentką w psychiatryku? O ile oczywiście się dowie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum