Strona Główna  SERWIS  Szukaj Profil  Nie masz wiadomości   Zaloguj  Rejestracja
FAQ  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Chat
Google
 
Informacje: Nowy na forum? Przywitaj się! [Tutaj]
Zegary:
 
Kontakt:
MG
Wyślij email
Fantasta
Wyślij email


Poprzedni temat :: Następny temat
Sayid & Shannon

Czy popierasz związek Sayida z Shanon ?
Tak
73%
 73%  [ 81 ]
Nie
26%
 26%  [ 29 ]
Głosowań: 110
Wszystkich Głosów: 110

Autor Wiadomość
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-02-05, 11:33   

Draniem, jak draniem, ale zawiodłam sie na nim. Nadia miała klasę, ideały, które niemal kosztowały ją życie. przy takiej kobiecie Shannon i zapewne nie tylko ona wypada blado i nijako. Zupełnie nie rozumiem Saida, ze tak szybko i wybór taki a nie inny :roll: Ogólnie ten wątek zazgrzytał mi mocno.
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
Shan 



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 19
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 41
Wysłany: 2006-02-05, 21:45   

Każdy jest sobą. To że Shannon nie była idealna nie znaczy że nie była nic warta. Wielu egoistów zaludnia ten świat, a to że czasem zdarza się im spotkać kogoś, kto mógłby odmienić ich zachowanie choć w najmniejszym stopniu nie jest czymś złym.

Poza tym... Jedna jest miłość na świecie? Sayid może kochał Nadię, no ale nie znaczy że musiał przez całe życie patrzeć na jej zdjęcie i zdychać.

A po Shan na pewno sobie kogoś znajdzie... Byleby nie tak od razu, bo by to trochę raziło <lol>
_________________
Prawo Maleka: Najprostsze myśli formułowane są w najbardziej skomplikowany sposób.
 
     
Raven 
Shit.....=)



Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sty 2006
Posty: 373
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-02-06, 15:12   

mi oni razem nie zawadzają.... może nie do końca pasują ale ona się zminia w jakis sposób pod jego wpływem i to jest dobre... :)
_________________
MÓJ SPOSÓB MYŚLENIA OSIĄGA GORZKI KONIEC...
WSZYSTKIE MOJE UCZUCIA SIĘ ODKLEJAJA.... !!! :|
 
     
Mr. Matty 
4 8 14 15 23 42



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 10
Wysłany: 2006-02-06, 16:28   

Eh...
moze i by sie udal gdyby nie Ana-Lucia...
Sami obejrzcie... biedna Shannon... no i Sayid...
Ponoc rezyser ja usunol bo robila na planie co chciala... byla wnerwiajaca...
_________________
This
Island
Is
Our
Fate
 
 
     
Alex 



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17
Dołączyła: 21 Sty 2006
Posty: 22
Wysłany: 2006-02-07, 12:45   

Ja lubiłam Shanone. I nie macie racji mówiąc, że była plastikową lalą. Ona też wiele przeżyła przed katastrofą tego samolotu. Nie miała matki, tylko macoche która ją nienawidziła. Umarł jej ojciec i została sama. Każdy ma jakieś uczucia, według mnie to ona się bała że ktoś znów ją zrani i jej zachowanie było taką obroną przed tym. Przecież Saywer także był niezbyt przyjaznie nastawiony do reszty rozbitków, zabrał rzeczy, które kiedyś należały do innych. Nie bedę przytaczać jego niektórych zachowań, które były tak podobne do Shanone. A jego jakoś większość uwielbia.
 
 
     
Shan 



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 19
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 41
Wysłany: 2006-02-09, 23:20   

No bo wiesz Alex... Większości dziewczynom podoba się Sawyer (chociaż ja do nich nie należę ;) )
Uważam że charakter Shannon miał wiele wspólnego z tym, co przeszła. Po śmierci bliskiej osoby człowiek zamyka się w sobie i odgradza od innych. A dodatkowo nie chciała od nikogo pomocy, więc nie miała jak się zmienić...
_________________
Prawo Maleka: Najprostsze myśli formułowane są w najbardziej skomplikowany sposób.
 
     
Raven 
Shit.....=)



Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sty 2006
Posty: 373
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-02-10, 17:48   

też tak sadzę.. że w jakimś sensie to miało wpływ na to jaka Shannon była w życiu codziennym.... a teraz juz nie jest niestety..szkoda mi jej tak samo jak Boone.... a z Sayidem.... facet to przeżył...
_________________
MÓJ SPOSÓB MYŚLENIA OSIĄGA GORZKI KONIEC...
WSZYSTKIE MOJE UCZUCIA SIĘ ODKLEJAJA.... !!! :|
 
     
Wadera 
Sayid jest boski ;)



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 19
Dołączyła: 30 Sty 2006
Posty: 29
Wysłany: 2006-02-16, 16:42   

Allisha napisał/a:
Draniem, jak draniem, ale zawiodłam sie na nim. Nadia miała klasę, ideały, które niemal kosztowały ją życie. przy takiej kobiecie Shannon i zapewne nie tylko ona wypada blado i nijako. Zupełnie nie rozumiem Saida, ze tak szybko i wybór taki a nie inny :roll: Ogólnie ten wątek zazgrzytał mi mocno.


Dobrze myślisz zgadzam się ...

Sayid powinien pamiętać o Nadii,
a nie powinien nawet zwrócić uwagi na takiego pokemona jak Shanon,
która przy Nadii to "nic"!

[ Dodano: 2006-02-16, 16:44 ]
Alex napisał/a:
Ja lubiłam Shanone. I nie macie racji mówiąc, że była plastikową lalą. Ona też wiele przeżyła przed katastrofą tego samolotu. Nie miała matki, tylko macoche która ją nienawidziła. Umarł jej ojciec i została sama. Każdy ma jakieś uczucia, według mnie to ona się bała że ktoś znów ją zrani i jej zachowanie było taką obroną przed tym. Przecież Saywer także był niezbyt przyjaznie nastawiony do reszty rozbitków, zabrał rzeczy, które kiedyś należały do innych. Nie bedę przytaczać jego niektórych zachowań, które były tak podobne do Shanone. A jego jakoś większość uwielbia.


To, że Shanon wiele przeżyła nie zmieni tego,
że była damusią i nią pozostanie =P
_________________
I love my dog, very very much!
 
 
     
Thrillidan 
Locke



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 148
Skąd: Okolice W-wy
Wysłany: 2006-02-16, 19:44   

NIe lubie Shanon. Co więcej sądzę że im się nie uda. Ale głosowałem na tak bo to by znaczyło ż ecały pobyt na wyspie miał na nią jakiś dobry wpływ.
A co do
Alex napisał/a:
Ja lubiłam Shanone. I nie macie racji mówiąc, że była plastikową lalą. Ona też wiele przeżyła przed katastrofą tego samolotu. Nie miała matki, tylko macoche która ją nienawidziła. Umarł jej ojciec i została sama. Każdy ma jakieś uczucia, według mnie to ona się bała że ktoś znów ją zrani i jej zachowanie było taką obroną przed tym. Przecież Saywer także był niezbyt przyjaznie nastawiony do reszty rozbitków, zabrał rzeczy, które kiedyś należały do innych. Nie bedę przytaczać jego niektórych zachowań, które były tak podobne do Shanone. A jego jakoś większość uwielbia.

To nie usprawiedliwia jej za rzeczy które robiła bratu.
 
     
Lady_Kate 
Jack is the best!



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 17
Dołączyła: 06 Lut 2006
Posty: 65
Skąd: Wyspa :)
Wysłany: 2006-02-18, 15:57   

Shannon jest a raczej była pedantką taka lalunia, troche mnie nawet wkórzeła... Myśle, że dobrze się stało, że Sayid kochał Shannon.... ale teraz ma depreche po jej śmierci :(
 
     
ashley 
...:::FATE:::...



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 11 Sty 2006
Posty: 76
Skąd: Sydney
Wysłany: 2006-02-18, 21:22   

Po tym co spotkało Shannon, nie dziwię się, że taka była...
Związek z Sayidem ją zmienił... szkoda, że tak póżno...
_________________
'...So why do you fill my sorrow,
With the words you've borrowed...
From the only place (that) you've known...
And why do you sing Hallelujah
If it means nothing to you...
Why do you sing with me at all?...'
 
 
     
Raven 
Shit.....=)



Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sty 2006
Posty: 373
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-02-18, 21:24   

tak...szkoda.... ale faktycznie trzeba przyznac bywała WKURZAJĄCA....
_________________
MÓJ SPOSÓB MYŚLENIA OSIĄGA GORZKI KONIEC...
WSZYSTKIE MOJE UCZUCIA SIĘ ODKLEJAJA.... !!! :|
 
     
andżelika17 


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 21 Lut 2006
Posty: 2
  Wysłany: 2006-02-21, 23:53   

No więc moi drodzy od poczatku Shanon wydawała mi się rozpieszczoną dziewczynką. Said od razu wpadł mi w oko, jest wręcz boski. Super facet i jak tylko była pierwsza scena na której Shanon i Said byli razm od razu wiedziałam że będą razem. Sama logika to podsuwa ona po smierci brata jest zagubiona i samotna, on silny i opiekuńczy niestety los i produceńci(wsptentni) uśmiercili ją. Chamy jedne od razu znienawidziłam ta Ane su*** uśmierciła super Shanon małpa wstrętna i co teraz Said pocznie??? Bedzie zrospaczony ja juz się zapoatrzyłam w husteczki bo sie popłacze na 6 odcinku :( :( :( :( :cry: :cry: :cry: Pozdro dla wielkich fanów serialu
 
     
Wadera 
Sayid jest boski ;)



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 19
Dołączyła: 30 Sty 2006
Posty: 29
Wysłany: 2006-02-25, 13:04   

Raven napisał/a:
tak...szkoda.... ale faktycznie trzeba przyznac bywała WKURZAJĄCA....


Tak była wkurzająca ...
Ja tam wogóle nie wiem jak można było dać do tego sertialu tak denna postać
_________________
I love my dog, very very much!
 
 
     
Raven 
Shit.....=)



Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sty 2006
Posty: 373
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-02-26, 14:59   

ćóz.. może własnie po to.. żeby wniosła trochę Denności... Shannon kreowala tu typową rózową laleczkę z USA.. może trochę o to chodziło....
_________________
MÓJ SPOSÓB MYŚLENIA OSIĄGA GORZKI KONIEC...
WSZYSTKIE MOJE UCZUCIA SIĘ ODKLEJAJA.... !!! :|
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Akagahara style created by Nash modified v0.7 by warna

Kyle XY
Ranking stron o serialach TV
Najlepsze Fora w sieci

Katalogi w których jest nasza strona | Pomóż innym nas odnaleźć!Forum Heroes

Prison.org.pl | Wymiana linkami | Katalog Stron | Katalog stron Seo Supreme | Klubpuchatka.pl | Katalog stron | Katalog Stron | Ekspresowy Katalog Stron | Katalog stron internetowych | Forum Bukmacherskie | Polski Serwis Fanów Bayeru Leverkusen | UnderStacja.pl - Twoje Radio Indernetowe | Top-lista | Forum Muzyczne - Club Protector | Świat według Kiepskich Forum | Forum bukmacherskie |

  statystyki www stat.pl