Strona Główna  SERWIS  Szukaj Profil  Nie masz wiadomości   Zaloguj  Rejestracja
FAQ  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Chat
Informacje: Nowy na forum? Przywitaj się! [Tutaj]
Zegary:
 
Kontakt:
MG
Wyślij email
Fantasta
Wyślij email

Poprzedni temat :: Następny temat
Inni - Duże wyjaśnienie !!!!
Autor Wiadomość
choynka 


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006
Posty: 687
Wysłany: 2006-05-30, 22:46   

Vader Przyznam się, że sama zastanawiałam się nad tą kwestią. Co do teorii czyśca to o ile sie nie mylę, teoria ta została wykluczona przez samych producentów, więc to raczej mało prawdopodobne. Chociaż przyznaję, że nawet jeśli byłaby prawdziwa to nie sądze, aby została potwierdzona :) Ja osobiście nie jestem za nią.


Co do Twojego pytania. W jednym z tematów przytoczyłam wywiad z odtwórcą Henrego. I on powiedział jedno zdanie, które pasuje do tej dyskusji. A dokładniej mówiąc to było pytanie : o to czy osoba, która dokonuje złych uczynków myśli i mówi o sobie jak o złym człowieku? No cóż przychylam się do jego zdania, że nie. Zupełnie nie wiem czym zajmuje się Dharma, ale jestem przekonona, że ich pracownicy ( = naukowcy) są przekonani o swojej wielkości i słuszności misji. Jednocześnie kojarzą mi się z jakąś sktrukturą w stylu sekciarskim z tym całym uwielbieniem do "Him" ;) i metodami raczej pasującymi do grup przestępczych a nie instytucji dobrej i ratującej świat.

Co do sędziów czy osób nawracających. Pewne jest to, że Dharma (według mnie) postrzega siebie jako organizacje, która ma prawo do osądzania innych w kategoriach dobra i zła, albo to po prostu jest to określenie za którym nic nie stoi. Goodwin w rozmowie z Aną przyznał się do tego, że zabił Nathana dlatego, że Ana mogła zorientować się, że ktoś inny jest agentem. Dodał również, że nie był dobrym człowiekiem. Hmm to chyba pracownicy Dharmy mają wybitne zdolności psychologoczne skoro potrafia ocenić kto jest dobry a kto zły. Kolejna sprawa Ethan i Claire - powiedział do Claire, że są dobrymi ludźi i sa jak wielka rodzina. No cóż mówiąc te słowa podawał jej wodę z jakimiś środkami odurzającymi, a kiedy Claire wróciła do rozbitków - aby ją odzyskać połamał biednemu Scott'owi (Steve'wowi?) karka, palce i żebra. Ale są dobrzy :)


Lost to Lost, a ja nie raz dostałam nauczkę, że niczego w tym serialu nie można być pewnym. I faktycznie może okazać się tak, że mają dobre intencje, ale dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane ;) W mojej ocenie (pewnie będe musiała ją pod koniec III sezonu zmienić) sa naukowcami, wizjonerami, którzy chcieli stworzyć świat utopijny, ale po drodze coś wyszło nie tak.
 
 
     
Gwalchjuni 
Daysleeper



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 27
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 88
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-05-30, 22:48   

Vader napisał/a:

Gdzieś nie pamiętam niestety gdzie przeczytałem, że wyspa jest czymś w rodzaju czyśćca...(chociaż osobiście nie jestem za tą teorią)

Teoria, ze jest to czysciec zostala, o ile mi wiadomo, obalona przez tworcow.

Co do podzialu na "dobrych" i "zlych", to nie jestem pewien, jakich slow dokladnie uzywaja Inni w serialu, bo jest roznica miedzy good/evil a good/bad. Tak czy siak, jak juz gdzies pisalem, to kwestia motywacji i punktu widzenia. Byc moze Inni, w jakis sposob probuja ratowac rozbitkow, kto wie. Chodzi mi tu po glowie caly czas ta nieznana, niewyjasniona, niby nie istniejaca choroba, na ktora sa szczepionki. Tak czy siak, chcialem wskazac, ze okreslenie dobry/zly niekoniecznie musi byc postrzegane w kategoriach moralnych.
_________________

 
 
     
PH3N-x 
...to próba wiary...



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18
Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 1663
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-05-31, 15:04   

Teoria czyśca została obalona przez twórców, ale przecież twórcy mówili także, że Ana nie zginie, a wszyscy wiemy jak było, tak więc co do słów producentów to ja bym w to na 100% nie wierzył. A co do ludzi dobrych i złych, to ów jasnowidz Clair, jak sam powiedział, że jest oszustem i że jego wróżenie polega na zbieraniu informacji o kolesiu a potem wykorzystywanie tego. Tak więc sądzę, że ( o ile jasnowidz współparcuje z Dharma ) on poprzez zebranie informacji o rozbitkach mógłby określić którzy są źli a którzy dobrzi.
 
 
     
choynka 


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006
Posty: 687
Wysłany: 2006-05-31, 18:51   

PH3N-x napisał/a:
on poprzez zebranie informacji o rozbitkach mógłby określić którzy są źli a którzy dobrzi.



A myślisz, że można cos takiego zrobić? Jesli tak to ludzie z Dharmy musieliby przebywać z rozbitkami od dnia ich narodzin do dnia katastrofy ;) A poza tym jaki miałby być ten miernik dobra bądź zła?
 
 
     
Gwalchjuni 
Daysleeper



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 27
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 88
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-05-31, 23:27   

To moze jednak - dobrzy=nadajacy sie do eksperymentow/udzialu w badaniach, zli=odwrotnie? :roll:
_________________

 
 
     
Vader 



Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 11
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 2006-06-01, 12:55   

Hm, przychylam się do tego co napisła choynka, jeśli ci naukowcy są przekonani o słuszności swoich działań, wierzą również że są dobrzy i robią to w imię wyższych ideałów. Jeśli chodzi o dobrych i złych rozbitków to tutaj trudniej jest określić, ale wątpe żeby chodziło o nadający sie do eksperymentu lub nie. W końcu wszyscy są poddani temu eksperymentowi. :wink: Ale kto wie... :wink:

Co do jasnowidza to wiadomo, że każdy z każdym jest jakoś powiązany, nie ma tam osób które znalazły sie przypadkowo lecz myślę, żę nie ma on związku z dobrymi/złymi. (pewnie jest powiązany jakoś inaczej) :grin:

Może chodzi o to, iż każdy z rozbitków ma coś na sumieniu, z retrospekcji wynika, że wszyscy zrobili coś czego teraz żałują więc może Dharma dzieli ich na tych co zawinili nieumyślnie i tych co zrobili coś specjalnie (a mogli wybrać inne rozwiązanie)? John został wplątany przez swojego ojca w całą sytuację, a np. Sayid torturował ludzi wiedząc, że robi źle...
 
     
PH3N-x 
...to próba wiary...



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18
Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 1663
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-06-01, 14:20   

Choynka, nie jestem Othersem :D , więc nie wiem dlaczego np. Locke był dobrym a ktoś inny złym, zapewne Inni mają jakiś tam "system wartości" wobec którego wybierają ludzi. Napewno można stwierdzić, iż wszystkie dzieci są dobre, bo wszystkie zabrali bądź chcieli zabrać.
 
 
     
choynka 


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006
Posty: 687
Wysłany: 2006-06-01, 15:09   

PH3N-x przecież ja wcale nie powiedziałam, że jesteś :) Dysktujemy tutaj nad pojęciem "dobrych" i "złych" i czy faktycznie te słowa coś znaczą? I to jak każdy z nas odnosi się do tej kwestii.

Na filmiku jeszcze ze stacji Swan dr Candle mówił o tworzeniu utopijnego społeczeństwa, więc jeśli Inni chcą powiększyć swoją społeczność to "dobre" będa osoby, które mają słabą psychikę i sa łatwe do manipulacji? Nie wiem czy to nie ostre stwierdzenie, ale takie są właśnie dzieci. Łatwe do manipulacji.
 
 
     
PH3N-x 
...to próba wiary...



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 18
Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 1663
Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-06-01, 15:21   

No tak, ale skoro tak to czy Locke'a i Eko można łatwo zmanipulować ? Choć co prawda, Locke uwierzył Desmondowi, więc teoretycznie można by go zmanipulować, natomiast Eko ślepo wierzy w słowa brata ze snu. Tak więc no w sumie można by nimi manupilować. Pytanie: Czy wiemy kto jeszcze z lostowiczów jest tym dobrym ?
 
 
     
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-06-01, 16:04   

Pytanie brzmi raczej - jakiemi kategoraiami kierują sie otersi. Dla każdego z nas zło ma inną twarz. Istnieją ogólniki. Nie mniej jednak zło nie jest zjawiskiem wymiernym, jest indywidualne.
Nie wiemy, możemy sie domyslać miernika otersów. Generalnie dla mnie to jakaś chora wylicznka: zły, dobry.
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
choynka 


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006
Posty: 687
Wysłany: 2006-06-12, 17:19   

Przyznam się, że przekonuje mnie opinia mówiąca o tym, że dobre osoby, przynajmniej jesli chodzi o rozbitków, to takie, które są dobre, czy może przydatne w eksperymencie. Chociaż jesli uznać za prawdziwe słowa Henrego, Locke był tez osobą pożadaną dla Othersów, a więc taką osobą, która wierzy w wyjątkowośc wyspy. Niestety za mało mamy informacji na temat działalność Dharmy, żeby uznać za prawdziwe takie myślenie. Zgadzam się z Allisha, że taki podział na dobrych i złych jest chory. Tym bardziej, ze w tym momencie to rozbitkowie mają na swoim koncie więcej zabitych osób wśród Othersów niż na odwrót.
 
 
     
Matashow 
Lost rox



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 18
Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 267
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-06-17, 09:54   

choynka napisał/a:
Chociaż jesli uznać za prawdziwe słowa Henrego, Locke był tez osobą pożadaną dla Othersów, a więc taką osobą, która wierzy w wyjątkowośc wyspy


Niby tak, ale nie mamy pewności co do tego czy "Henry" mówił wtedy prawde, bo co drugi dialog z Lockiem to była gierka psychologiczna "Henrego".

A tak przyszło mi teraz na myśl, że może "dobre osoby" to te, które wierzą w to co dzieje się na wyspie, że to wszystko to nie przypadek, ale przeznaczenie. Locke na pewno był, może znowu jest taką osobą, Kate i Sawyer ani się z tym nie zgadzają ani nie zaprzeczają. Wydaje mi się, że Jack też zaczął się co do tego przekonywać.

Istnieje też taka możliwość, że osoba "dobra" to taka, która nadaje się do tego aby zrobić jej pranie mózgu czy jakieś eksperymenty, bo np. Othersi nie porwali Sayida, może zbieg okoliczności w scenariuszu, ale nie zbyt wydaje mi się prawdopodobne aby taki doświadczony wojak dał się zbałamucić jakaś gadką tak jak Michael.
_________________
-L--lubie
-O--oglądać
-S--serial
-T--ten
by Matashow ®
 
 
     
AmyRose 
ścierpła mi noga



Wiek: 16
Dołączyła: 30 Gru 2005
Posty: 919
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-06-17, 16:34   

Mata519 napisał/a:
"dobre osoby" to te, które wierzą w to co dzieje się na wyspie, że to wszystko to nie przypadek, ale przeznaczenie.

No to co się dziej z Rose? Ona też już wie, że wyspa ją uleczyła i że z Lockiem stało sie tak samo. Izaac mówił że są takie miejsca na ziemi... . Dlatego ją też do ego "prania mózgu" powinni "porwać".
_________________

 
     
choynka 


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006
Posty: 687
Wysłany: 2006-06-17, 17:42   

kate13 napisał/a:
No to co się dziej z Rose?


Serial jeszcze się nie skończył także jeszcze wszystko jest możliwe:) Poza tym porwanie naszej trójki bohaterów wcale nie musi być związane z byciem "dobrym" albo "złym" :) Alex w rozmowie z Michaelem, kiedy złapali go Othersi, kazała mu byc spokojna i powiedziała coś w tym stylu, że Zeke musi przekazać wiadomość Jackowi, Sawyerowi i Lockowi, więc może i tym razem chodzi o coś w tym stylu?
 
 
     
ollka 


Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 14
Dołączyła: 29 Paź 2006
Posty: 15
Wysłany: 2006-11-04, 13:36   

faktycznie uderzajace podobieństwo!
_________________
olla
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - - Mapa Forum
Akagahara style created by Nash modified v0.7 by warna

Kyle XY
Ranking stron o serialach TV
Najlepsze Fora w sieci

Katalogi w których jest nasza strona | Pomóż innym nas odnaleźć!Forum Heroes

Wymiana linkami | Katalog Stron | Katalog stron Seo Supreme | Klubpuchatka.pl | Katalog stron | Katalog Stron | Ekspresowy Katalog Stron | Katalog stron internetowych | Forum Bukmacherskie | Polski Serwis Fanów Bayeru Leverkusen | UnderStacja.pl - Twoje Radio Indernetowe | Top-lista | Forum Muzyczne - Club Protector | Świat według Kiepskich Forum | Forum bukmacherskie |

  statystyki www stat.pl