chociaż ja wielką fanką kabaretów nie jestem to oczywiście ANI MRU MRU wymiata Podobał mi sie jeden skecz kabaretu No Name..taki co była piosenka z Misia Uszatka przerobiona
_________________ "All we need is just a little patience".
a ogladał z Was ktos kabaret łowcy.B pt. "The Klaszczers i the Tupczers"(czy jakos tak)? Brat mi mówił, ze świetny al gdy go obejrzałam troszke sie załamałam ale ogólnie może byc.
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 13 Dołączyła: 25 Gru 2006 Posty: 270 Skąd: Spod stołu.
Wysłany: 2007-03-08, 14:57
Ja też oglądałam... Takie sobie... Ale "Portfel" jest najlepszy! No bo co jest najważniejsze w życiu?? NIe pieniadze! Portfel!! ---> Tekst, który mnie powalił na kolana.... Albo "Gdzieś w Nowej Hucie, gdzieś... Żył sobie pewien gość... Co smutki gryzły gooo... (i w tej chwili podchodzą do niego ludzie i zaczynają go gryźć...)
_________________ "Rampampam, zabawa nie jest zła
Rampampam, zabawa wiecznie trwa!"
e tam.
Jeżeli chodzi o weteranów to KMN króluje na polskiej scenie kabaretowej bez dwóch zdań.
Najlepszy skecz ? Ciężko wybrać, ale fantastyczny jest Wizyta Księdza
Z tych młodszych to b. dobry jest kabaret Limo. Mają kilka na prawdę świetnych skeczy, najbardziej są znani z wcielania się w zakonników, czyli np. "rap Zakonny", "sport TV Trwam". itepe. Za to ich drugą stroną jest wcielanie się w dresy i różowe panienki i wychodzi im to zajebiście. Przykłady: - Lesiu i Panienka lub Reniferu Dres
No i czas na moich mistrzów z mojego Wrocławia czyli kabaret Neonówka, znani z parodiowania moherowych beretów, ale ostatnio idą w inną stronę, Neonówka przeszła mały remake.
Znakomity skecz z Paki 08 - "Niebo' -> cz. 1cz. 2
Lubię także Łowcy. B za to, że mają swój styl i bardzo oryginalne skecze. ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum