Strona Główna  SERWIS  Szukaj Profil  Nie masz wiadomości   Zaloguj  Rejestracja
FAQ  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Chat
Google
 
Informacje: Nowy na forum? Przywitaj się! [Tutaj]
Zegary:
 
Kontakt:
MG
Wyślij email
Fantasta
Wyślij email


Poprzedni temat :: Następny temat
Książki
Autor Wiadomość
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-02-16, 18:48   

Mniam :D uwielbiam Mistrza i Małgorzatę. Ten humory, absurdy.. Genaralnie Bułhakow fajnie pisał. Te świeżo porewolucyjne czasy.. Niby iskrzą humorem, bo tak mało prawdopodobne, że aż absurdalne sie wydają, ale niestety ładniutko oddaja reczywistosć. Pomijajac wątek fantastyczny, post bibliny, to cholera człowiekowi się scyzor w kieszeni otwiera, widząc karierowiczostwo kolesiów, ciągłe donosy i wałzidupstwo szarego obywatela itd. Woland z ferajną cudnie obnaża i piętnuje te mechanizmy :wink: W zwiazku z "wątpliwym pochodzeniem" :wink: wolantowej czeredki siłą rzeczy na usta ciśnie sie pytanie, kto do cholery jest wątpliwy. Nie tylko moralnie :wink:
Shanona skoro spodobała Ci się książka Bułhakowa, to polecę zupełny surrealizm w wykonaniu Borisa Viana. Pisał też pod pseudonimem Vernon Sullivan. Polecam :D
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
Opentana 
Kiedyś Było Inaczej



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 295
Skąd: Z lodu i ognia.
Wysłany: 2006-02-16, 21:36   

a ja lubię książke Adama Bahdaja "Podróż za jeden uśmiech".Może to i książka dla dzieci ale jak byłam młodsza to bardzo mi siespodobała.Czy komuś podobają sie "Krzyżacy"?
_________________
Bóg mnie stworzył a szatan opętał...
Na zawsze będę święta i przeklęta...
Zdradliwa i wierna...
Kochana i wredna...
 
     
raistlin86 
Ged Ouuuud !



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 21
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 112
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-16, 22:16   

lajlaj napisał/a:
Czy komuś podobają sie "Krzyżacy"?

Jak dla mnie jest to jedna z najnudniejszych książek jakie miałem w swoich rękach. Nie dotarłem nawet do 1/4 pierwszego tomu :x
_________________

 
     
Fiona 
Just me...



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17
Dołączyła: 02 Sty 2006
Posty: 417
Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-02-17, 14:59   

Heh, tez przeczytalam HP i bardzo mi sie podoba. Dla mnie najlepsza byla czesc 2. Jezycjade tez czytam z upodobaniem, choc przyznam, ze lektura ta jest calkowicie obliczalna, to i tak wciaga. Niestety nie dorwalam jeszcze czesci 15 (Język Trolli) i 16 (Żaba). Szostego tomu HP nie czytalam. Jeszcze.

Tak poza tym to lubie Siesicka :) . Fajne ma zakonczenia... nadal nie wiadomo o co chodzi... kazdy moze zrozumiec to inaczej. Kiedys czytalam jeszcze -Mały wielki świat - Saniewskiej i -Świat do góry nogami - Ostrowickiej . Ksiazki bardzo fajne :) . Strasznie kusi mnie tworczosc Browna, juz kiedys chcialam przeczytac Kod Leonarda da Vinci, ale jakos nie wyszlo. trzeba sprobowac.
_________________
Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady? :(
 
 
     
Mara$ 
Ĺősţ Ŕůĺëss



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 02 Sty 2006
Posty: 294
Wysłany: 2006-02-17, 15:03   

HP
Twóerczośc Toliena
Belgariada

Krótko i zwięźne, znaczy Fantasy :P
 
     
Arekrem 
Other of a Down



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 62
Skąd: Al-Khali
Wysłany: 2006-02-17, 19:49   

Zapraszam do wrocławskiego Auchan - za 2.99zł, mozna kupic każdą książkę jaką się chce...
Ja znalazłem kultowy "Krążownik Titanic" Douglasa Adamsa, napisany przez Terry`ego Jones`a (trochę dziwne, acz prawdziwe - pomysł Adamsa, jednakże z braku czasu książkę napisał Jones, znany z pracy z Monty Pythonem...). Książka świetna polecam.
_________________
Parę nazwisk, które pomagają mi żyć:
Pratchett, Tankian, Lynch
 
     
Ava 
We're all lost...



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 18
Dołączyła: 23 Sty 2006
Posty: 62
Wysłany: 2006-02-17, 20:43   

Allisha napisał/a:
Noo wreszcie ktos topik o książkach załozył :P
Ulubione:
:arrow: cykl Georga Martina "Gra o tron". facet świetnie pisze, intryg od cholery i mój ulubiony garbus, dziwkarz i pijak Tyrion Lannister :wink:
:arrow: cykl Sapkowskiego zapoczątkowany "Narrenturm" no i stary dobry cykl wiedźmiński. heh co by o autorze nie rzec pisze swietnie. Odwoałan w jego literaturze do aktualnych problemów na metry dosłownie. Najczęściej ujete dowcipnie i dosadnie :lol: Generalnie uwielbiam go za przasność, ciety dowcip i cynizm.
To tytuły, do których po wielokroć wracam. w sumie czytam duzo i niemal w kazdym miejscu :P często po tygodniu nie pamietam tytułu czytanej knigi :P
Pratchetta podobnie jak Arekrem tez lubie. Niania Ogg jej kocisko i babcia W są genialne. Skrzynia też :wink: uwielbiam absurdalno surrealistyczny humor Pratchetta.
Arekrem, heh, faktycznie skojarzenie z "Władcą much" miałam, nawet potwór podobnie jak u Goldinga jest i w Lostach. Ale generalnie autorowi ksiażki o co innego chodziło :wink:
a "Lalka" to naprawdę dobra książka.


no nie, temat o książkach założony podczas mojej nieobecności 8)

heh, droga Allisho, wnioskując z Twoich wcześniejszych postów byłam przekonana, że czytujesz Sapkowskiego... Ten autor jest niesamowity, jego książki zostawiają swoje piętno na kimkolwiek kto by je przeczytał... Miałam szczęście zapoznać się z 'Sagą o Wiedźminie' pacholęciem będąc bodajże jedenastoletnim, także za każdym razem kiedy wracam do tej lektury ukazuje mi się kolejne dno... Kolejna głębia... Niesamowite. A 'Narrenturm' i 'Boży Bojownicy' są równie świetni, Sapek udowadnia, że nie jest autorem jednej serii, jednego rodzaju. :D

Sprawa ma się podobnie z Pratchettem. Pozwalam sobie być mało samokrytyczna i uznawać, że ksiązki Pratchetta są lekturą dla inteligentnych ludzi ze specyficznym poczuciem humoru :mrgreen: Uwielbiam też wyłapywać oryginalne smaczki, które nie są niestety dostępne w polskim tłumaczeniu (czy ktoś zauważył, że bodajże w 'Eryku' pewna papuga wypowiada kilka razy kwestię "Polly chce ciasteczko", co w oryginale musiało brzmieć "Polly wants a cracker" - ewidentne odniesienie do piosenki Nirvany? :D )

A propos książek mam do wyrażenia sporo innych przemyśleń, ale zdaje się, że mój post robi się nieco przydługi, co najprawdopodobniej skutecznie zniechęci forumowiczów do przeczytania go :D Także poczekam na następną okazję. Aha, feel free to PM me if you wanna talk, jak to mówią radośnie Anglicy :mrgreen:
 
 
     
Allisha 



Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 423
Wysłany: 2006-02-17, 22:15   

Mnie nie znięcheciło :wink:
Heh, Avo, a po czym wnosisz że czytuję? :wink:
Pasjami uwielbiam Sapka. O ile Wiedźmaka uwielbiam, o tyle Szarleja, Reinmara i Miodka wprost ubóstwiam. Dał popis Sapek :D opowiadanka też ma miodne. Ehhh " W leju po bombie " to jedno z moich ulubionych. Facet generalnie sprawdza się w każdym temacie. Od fantasy, historyczne fantasy, po political fiction :D I pomysleć, że wczesniej zajmował się handlem futerkami, ale i w tym fachu musiał sie wykazać nie lada geniuszem, skoro futerka jak świeże bułeczki w Afryce upłynniał
A ostatnio sobie 1984 przypomniałam, biedny Winston :cry:
_________________
Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
 
     
Jack12 
Jack i Kate razem


Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 14
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 4
Skąd: z Wyspy Ziomali
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2006-02-18, 11:50   

dla mnie dobrymi autorami sa j. k. r. i meg cabot
_________________
Zakochana parka (Ja i Kate)
 
 
     
Ava 
We're all lost...



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 18
Dołączyła: 23 Sty 2006
Posty: 62
Wysłany: 2006-02-18, 12:28   

Allisho moja droga, jak mówiłam lektura Sapkowskiego wpływa na tok myślenia, a co za tym idzie - styl pisania. Nie wiem czy po mnie widać to teraz, ale na pewno w niedalekiej przeszłości z łatwością można było mnie odhaczyć jako fankę ASa. Wiedźmina uwielbiam, pamiętam, że kiedy czytałam Sagę po raz pierwszy musiałam gdzieś w czwartym tomie odstawić ją na jakiś czas bo już miałam tak przekrwione oczy od pochłaniania umiłowanej lektury, że stawało się to nierozsądne. Do Narrenturmu dorwałam się w dniu jego premiery i po głębokim przemyśleniu uderzyła mnie refleksja, że chociaż bohaterowie mają w sobie coś z postaci cyklu wiedźmińskiego, np. Szarlej to takie połączenie Geralta z Jaskrem, Samson kochany przypomina mi trochę Regisa, a Reinmar... cóż, to po prostu Reinmar :D , to Narrenturm całkowicie różni się od Wiedźmina. Co do opowiadań to jeszcze 'Złote popołudnie' i 'Tandaradei!'. Aha, nie mogłabym zapomnieć o wspaniale opisanym 'Świecie Króla Artura' i 'Maladie' :wink: (na którym mam autograf niesamowitego ASa :mrgreen: )
 
 
     
Arekrem 
Other of a Down



Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 62
Skąd: Al-Khali
Wysłany: 2006-02-18, 16:21   

Z opowiadań Sapkowskiego, podobają mi się już wspomniani "Muzykanci", oprócz tego dobre było jeszcze "W leju po bombie", czyli alternatywna wersja historii Polski (a jak jest indyk po litewsku? :P ).
_________________
Parę nazwisk, które pomagają mi żyć:
Pratchett, Tankian, Lynch
 
     
MrsDeathy 



Wiek: 20
Dołączyła: 02 Sty 2006
Posty: 131
Skąd: skątowni :P
Wysłany: 2006-02-19, 09:58   

ksiazki??

jak czytane dla przyjemnosci to tylko Paulo Coelho...cala jego wielka tworczosc..
nei umiem sie wypowiedziec dlaczego.. po prostu to jeden z pisarzy ktory porywa mnie swoja tworczoscia ;]
_________________

...Closing your eyes to disappear... You pray your dreams will leave you here
But still you wake and know the truth...No one's there...

-------------------
   
kropcia04
     
Chaber 



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 16
Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 101
Skąd: Co skąd?
Wysłany: 2006-02-20, 10:46   

Nie lubię czytać książek nawet tych obowiązkowych nie czytam. Ja tam wolę filmy.
 
 
     
raistlin86 
Ged Ouuuud !



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 21
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 112
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-20, 15:33   

Chaber napisał/a:
Nie lubię czytać książek nawet tych obowiązkowych nie czytam. Ja tam wolę filmy.

Jak już pisałem wcześniej, żaden film nie potrafi przekazać tyle co książka. Oglądając film nie możesz poznać złożoności charakteru głównego bohatera. Ciężko jest jest przekazać w filmie myśli bohatera lub wszystkie motywy jakie kierowały nim gdy coś robił itp. Dlatego też ekranizacje nigdy (prawie?) nie są lepsze od książek.
_________________

 
     
john 



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 23
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 181
Skąd: gdansk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-02-20, 16:07   

ja najbardiej lubie harego potera wszystkie tomy moze dlatego ze czytam malo ksiazek ale i tak go bardzo lubie czekam na 7 czesc moze ktos wie kiedy wyjdzie
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Akagahara style created by Nash modified v0.7 by warna

Kyle XY
Ranking stron o serialach TV
Najlepsze Fora w sieci

Katalogi w których jest nasza strona | Pomóż innym nas odnaleźć!Forum Heroes

Prison.org.pl | Wymiana linkami | Katalog Stron | Katalog stron Seo Supreme | Klubpuchatka.pl | Katalog stron | Katalog Stron | Ekspresowy Katalog Stron | Katalog stron internetowych | Forum Bukmacherskie | Polski Serwis Fanów Bayeru Leverkusen | UnderStacja.pl - Twoje Radio Indernetowe | Top-lista | Forum Muzyczne - Club Protector | Świat według Kiepskich Forum | Forum bukmacherskie |

  statystyki www stat.pl