ja:
22.06-14.06 --> Kamienica Królewska z ministrantami mimo iż ja nie jestem
4.07-15.07 --> Zakopane (ja, moi rodzice, kolega, jego mama)
07.2007/08.2007 --> wieś mojej babci
A reszta to... tak jakbym był nie w domu. Gdańsk w końcu leży nad morzem bulbul...bulbul...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1629 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-06-22, 16:24
23.06 - 01.07 - Bieszczady z kumplami
03.07 - Red hoci
I to by było na tyle...
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
A ja na razie nic nie mam zaplanowane
Najlepsze są spontaniczne wypady nad jezioro
A poza tym pewnie będę spotykać sie z kolezankami, jezdzic z nimi do miasta
Czyli takowych planów nie mam. Zobaczymy co czas przyniesie
10.07- 21.07- jedziemy z koleżanką same do Zakopanego
później jak wrócę, to jadę do Helu z rodzicami
a w sierpniu jadę na 2 tyg. do Włoch, oczywiście w celach turystycznych, z rodzicami
Czyli od 10, to całe wakacje praktycznie poza domem
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 13 Dołączyła: 25 Gru 2006 Posty: 270 Skąd: Spod stołu.
Wysłany: 2007-06-22, 19:22
Ooh, widzę, że nie jestem jedyną harcerką na forum ;] Miło mi ;] Ja w sumie to nie jadę jakos super gdzies, tylko za równy tydzien w góry na 10 dni z mą drużynką harcerską w góry Tylko masakra, bedziemy chodzic cały czas z plecakami na plecach... No ale... A potem siedzę w domku ;P Sto metrów od mojego domu jest basen wiec tam chyba bede spedzac najwiecej czasu... A w sierpniu wyczekiwany ślub mojej ciotki, a potem osiemnastka kuzyna... Ech, sie bedzie działo
GosiaK, zacytuję tu pewną piosenkę zespołu, który wywodzi się z ziem, po których teraz chodzę D: Mianpowicie Sztywny Pal Azji:
"Zakopane, Zakopane. Słonce, góry i górale..."
_________________ "140 osób ginie rocznie od uderzenia kokosem" /M. Maj
Ostatnio zmieniony przez Aga_okrągła 2007-06-22, 19:29, w całości zmieniany 1 raz
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 10 Lut 2006 Posty: 290 Skąd: Z lodu i ognia.
Wysłany: 2007-06-22, 22:07
A ja miałam "wielkie plany" na wakacje ale sie "sypło" niestety
No, ale jak mawia moja polonistka "nie bede Wam zanudzac pupci głupotami"
od 18 lipca na tydzien pojade sobie do babci na wies, jak sobie pomysle o ponad 8 godzinach jazdy samochodem w jedna strone to...
Pozniej cały czas w domu, no chyba ze cos sie mieni ale watpie. pozdrawiam
_________________ Bóg mnie stworzył a szatan opętał...
Na zawsze będę święta i przeklęta...
Zdradliwa i wierna...
Kochana i wredna...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum