_________________ '...So why do you fill my sorrow,
With the words you've borrowed...
From the only place (that) you've known...
And why do you sing Hallelujah
If it means nothing to you...
Why do you sing with me at all?...'
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 20 Dołączył: 31 Sty 2006 Posty: 161 Skąd: New Sacz City
Wysłany: 2006-01-31, 19:57
Miejmy nadzieje, że dorówna poziomowi "Lost"... Moje zdanie jest takie: w międzyczasie, czekając na następne odcinki "Lost" z neta, nie ma przeciwskazań, żeby sobie czymś umysł zająć...
obejrzałam. wczoraj. niezły, chociaż oczywiście nie można porównywać do Losta. a z Lostem wspólne jest to, że akcja dzieje się na wyspie i że są jakieś nierozwikłane zagadki.
_________________ but you've gotta make your own kind of music
sing your own special song
make your own kind of music
even if nobody else sings along...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 20 Dołączył: 31 Sty 2006 Posty: 161 Skąd: New Sacz City
Wysłany: 2006-02-03, 20:32
Raczej nie moje klimaty... Gdzieś w połowie odpłynąłem ( ), nie wiem może akcja się jeszcze nie rozkręciła (rozkręci się w 6 odcinku ) Generalnie nie wiem jak Wam, ale mi nie przypadł do gustu...
_________________ Remember: A tricky time never stops...
Po reklamach spodziewałem się dobrego serialu, jednak okazał się jakiś nudny. Całkowicie nie przypadł mi do gustu. Po jakichś 40 minutach wyłączyłem tvp1 i obejrzałem sobie "Zejście" (spoko film). Może potem ten odcinek był ciekawszy jednak początkek zaprzepaścił szanse na bycie obejrzanym do końca...
No cóz serial nie wychodzi po za schemat na hit, wypracowany przez Francuzów przy wcześniejszych dwóch czy trzech produkcjach.Niewątpliwie u zabojadów pobił wyniki ogladalności. Mnie po obejrzeniu pierwszego odcinka przyszłą na myśl mała dygresja, otóż Bretonia bardzo pięknym miejscem na wakcaje jest. W zwiazku z czym hehe serial jest dobrym marketingowo chwytem turystycznym Garstka tajemnic apetyt podsycić może
Genaralnie serial zapowiada sie dosc schematycznie, choć nie brak mu uroku. Intryga, w sumie niewiele o niej wiadomo, może byc dosć interesujaca. Minusy: brzydcy panowie niekiedy kiepskie tricki rodem z filmu grozy nawet nie klasy B a Z chyba pasujące do filmu jak kawiatek do kożucha.
Reasumujac, nie zachwyciałm sie, ale i tez nie zniechęciłam sczcególeni. ot filmidło na którym mozna pobiec do kuchni zrobic kanapki i wyjac piwo z lodówki.
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
W sumie na samym poczatku wiekszosc seriali jest nudnych ale pod koniec pierwszej czesci stawal sie coraz ciekawszy i przypadl mi do gustu i mysle ze bede ogladal wszystkie czesci. Ale najbardziej podoba mi sie aktorka serialu, mmm . Zobaczycie ze wszytsko sie rozkreci i na pewno bedzie ciekawie.
Bardzo nudny jest ten film ale moze w natepnych (odcinkach?) sie poprawi, przypomina mi serial który juz lecial szybciej w TVP, tylko ze nie pamietam jak on sie nazywał, cos tam z Horoskopem
Nord, "Kamienie śmierci" powielają schemacik z "Horoskopu". Ot powtórka z rozrywki. ogólnie rzec biorąc to mam wrażenie, że druga część fabularnych "Purpurowych rzek" tj. "Aniołowie apokalipsy" sprawiła, że Francuzi hurtowo zajęli sie produkcja takich seriali. Nie zarzyna się kury znoszącej złote jajka
Pozdro Sayid
_________________ Droga mamo, wszystko w porządku. Jestem na wyspie i idą do nas ci od czarnego dymu. Moc całusków...
był już kiedyś taki podobny serial..treść byla PRAWIE taka sama...ale nie pamiętam tytułu..też leciał na TVP.... dlatego chyba na Kamienie Śmierci już patrzec nie bedę
_________________ MÓJ SPOSÓB MYŚLENIA OSIĄGA GORZKI KONIEC...
WSZYSTKIE MOJE UCZUCIA SIĘ ODKLEJAJA.... !!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum