Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-08-28, 22:32
Ja "the o.c." zaczęłam ogladac własnie jakos od połowy 2 sezonu. Powiem szczerze, że miło się ogląda, taki "lekki" serial.
Co do dzisiejszego odcinka to musze sie przyznać, ze uroniłam łezke jak wysyłali Kirsten (chyba tak się ona zwie ) na odwyk. No i końcówka była najlepsza
I ostatnie....Posiada może ktos linki do odcinków 3 sezonu?? Najlepiej jakby byly z rapidshare. Z góry dziękuje Pozdrawiam
_________________ Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
Jak dla mie to ten serial jest fajny. Nie można go porównywa ani do LOST'a ani Prison Break, bo to inny klimat. A odkąd obejrzałem pierwszy odcinek musiałem ściągac następne. I tak w 2 i pół tygodnia doszedłem do 4 odcinka 3 sezonu.
A jeśli chodzi o Mumin to moge dac linki do odcinków .avi lub .rmvb, ale albo z megaupload, albo megashares. Chciałby ktoś??
TVN i tak pod tym względem nawaliło, bo teraz właśnie zaczyna się szał na O.C. W Stanach na jesieni mają puszczać 4 serię już, na którą wszyscy desperacko czekają ze względu na szalenie dramatyczne wydarzenie na końcu 3 sezonu (nie będę mówić bo to wielki spoiler). I właśnie teraz, kiedy coraz więcej osób zaczęło się interesować The O.C. (artykuły w gazetach, widziałam o Mischy Barton i o Rachel Bilson), TVN przestaje to puszczać. Kretyństwo.
Wracając do postaci, to jedno mnie zastanawia. Kiedykolwiek się pytam jakiejś dziewczyny kogo woli - Setha czy Ryana - zawsze wolą Ryana. To dla mnie dziwne, Seth ze swoją neurotycznością nie może nie być interesujący i pociągający, to jest kompleks `a la Sleepy Hollow. Pozdrawiam tych, którzy wiedzą o co chodzi.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Ava 2006-09-01, 10:40, w całości zmieniany 1 raz
Powiem tak........dziwny ale fajny. Chociaż wiele rzeczy jest strasznie naciąganych można na nie przymknąć oko. Jedyne co mnie naprawdę wqrza to fakt ,że np w jednym odcinku taki Rayan potrafi 3 razy zmienić swoje uczucia co do swojej panienki. A Setha lubię za te komiksy bo i tak go dobrze rozumiem
_________________ "Aby nie oszaleć,nieraz musimy udawać szaleńców"
Wracając do postaci, to jedno mnie zastanawia. Kiedykolwiek się pytam jakiejś dziewczyny kogo woli - Setha czy Ryana - zawsze wolą Ryana. To dla mnie dziwne,
Jak dla mnie opcja 1, czyli Seth. I znam kilka osób które też go wolą.
Ava napisał/a:
dramatyczne wydarzenie na końcu 3 sezonu (nie będę mówić bo to wielki spoiler)
Tak... Ja też żałuje była moja ulubioną aktorką w tym serialu.
Cytat:
Mishy Burton
Mischy Barton.
A tvn... to przecież Polska, czego innego możemy się spodziewać.
Ujmę to tak: kolejny fałszywy obraz USA - wszyscy piekni, młodzi, inteligentni ale już same ich perypetie/przeżycia (niepotrzebne skreślić) są IMO bardzo ciekawe... Kiedy wróciłem do szkoły z wakacji, okazuje się, że połowa klasy oglądała każdy odcinek, dziwi mnie decyzja wiadomej stacji telewizyjnej o zaprzestaniu emitowania The O.C... Ale to wkońcu Polska tutaj wszystko jest możliwe
_________________ Nie ma czegoś takiego, jak dobro i zło. Jest tylko władza i potęga, i mnóstwo ludzi zbyt słabych, by to osiągnąć - Tom Marvolo Riddle
Ja bardzo lubiłam oglądać na tvnie życie na fali, szkoda, że już się skończyło, i że tak się ten sezon skończył Bez Marissy to już nie to samo... Ale najbardziej ze wszytkich z "the o.c." lubię Setha Cohena<3 taki fajny i do tego przystojny...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum