Betty nie jest przykładem promowanego przez świat mody ideału piękna, w zasadzie jest jego zupełnym przeciwieństwem. Pulchna, zazwyczaj rozczochrana, nosząca czerwone okulary i niebieski aparat na zęby młoda dziewczyna z Queens, choć nie jest modelką i raczej nie ubiera się "normalnie", pracuje w najważniejszym nowojorskim magazynie mody. Jako asystentka redaktora naczelnego pisma MODE musi zmierzyć się nie tylko z masą szyderczych uśmieszków, drwin, ale także ze samą sobą przy wykonywaniu różnych zadań. Na każdym kroku udowadnia innym, że jest inteligentna, kreatywna, uczciwa, szczera, zawsze optymistycznie nastawiona i, że można na nią liczyć.
""Brzydula Betty" to także wyraz wiary w to, że prawda i autentyczna determinacja zawsze w końcu zostają wynagrodzone. Można nazwać Betty naiwną, a można po prostu pozazdrościć jej zapału i radości życia. Ten serial to również czytelne przesłanie, mówiące, że nie warto dopasowywać się do świata, w którym króluje powierzchowność, bo taka próba zawsze kończy się klęską."
Alicja Sterna
Co sądzicie o tym serialu ?
Nowe odcinki już 24. kwietnia...
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 10 Lut 2006 Posty: 290 Skąd: Z lodu i ognia.
Wysłany: 2008-04-09, 14:35
Jak dla mnie serial świetny. Masa śmiesznych teksów, a także sytuacji. Podziw z mojej strony dla Betty za jej determinację i ambicję. Szkoda, że przerwali emitowanie serialu, ale na szczęście wznowią emisję.
Na początku jak mi mama powiedziała, że 'leci' Brzydula na TVP1 to nie chciało mi się tego oglądać. Mówiłam, że oglądam już to na TVN'ie i nie chce mi sie drugi raz oglądać tego samego. Ale jakoś się przekonałam do obejrzenia jednego odcinka i wciągnęłam się. Ta Brzydula różni się od tej starszej, ale mają także wiele wspólnych spraw. Jak dla mnie serial na plus. Zadziwiające jest to, że nawet niektórzy moi koledzy to oglądają
_________________ Bóg mnie stworzył a szatan opętał...
Na zawsze będę święta i przeklęta...
Zdradliwa i wierna...
Kochana i wredna...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 13 Dołączyła: 25 Gru 2006 Posty: 270 Skąd: Spod stołu.
Wysłany: 2008-04-09, 14:46
Serial jest przefantastyczny, o!
Jakoś włączyłam kiedyś, jak mi się nudziło i się wciągnęłam.
Miiło, że będą nowe odcinki <idzie cichaczem zapisać datę 24 kwietnia w kalendarzu>.
I szacunek dla aktora grającego Justina. W tak młodym wieku umiał się tak doskonale wczuć w TAKĄ rolę
_________________ "140 osób ginie rocznie od uderzenia kokosem" /M. Maj
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum