heh moje ulubione to pojedynek z rycerzem, lekcja o seksie, zegarki , papauka oczywscie , oraz Always look at the bright side of life,oraz every sperm is sacred.. wedlug mnie monty sa ponadczasowi, sa niesamowici przesmieszni choc naprawde malo ludzi mlodych rozumie ich dowcip, poczucie dystansu, i ogolnie ich sens zycia
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 28 Lis 2006 Posty: 88
Wysłany: 2006-12-09, 22:48
Ach, Monty uber alles! Uwielbiam skecz o translacji z jezyka wegierskiego na angielski i w ogole- nie obejrzalem jeszcze zadnego, ktory nie rozbawilby mnie do lez.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum