Z tego co mi wiadomo Quentin był tylko producentem. Wyłożył kasę i dalej się nie mieszał w powstawanie tego filmu, czyli nie wiem czy określenie "pomagał" jest tutaj dobre
Co do "Mgły" to zdecydowanie odradzam. Nawet nie chce mi się rozpisywać jak żałosny był ten film.
I troszeczke się mylisz
Nie mieszał się do reżyserki, ale niektóre pomysły w scenariuszu wyszły od niego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum