Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-11-08, 15:16
Odcinek ma być wyemitowany 7 lutego i ma być o Julliet. Podobno w tym odcinku ma się pojawić Ethan, który rzekomo ma pracować w tym samym laboratorium co Julliet.
In a recent Entertainment Weekly, a scene from a February episode is described as Juliet "pump[ing] two bullets into someone shocking, the still standing are left gasping as she coldly lowers the gun."
Jeśli dobrze rozumiem, Juliet postrzeli kogoś zszokowanego, a później będzie stała, dyszała i chłodno opuści broń. Krótko mówiąc - sytuacja podobna do tej, gdy Ana Lucia postrzeliła Shannon.
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Nic nie mówię...ale z tych 2 zapowiedzi ,które puścili zaraz po "I Do" to Charlie się naparza z Desmondem i ten krzyczy coś w rodzaju " You don't know what I have went throught!!" ... w każdym razie zapowiada się już wyśmienicie , a ja poczekam na odcinek Desmond-centryczny , gdzie wprawdzie będą flaszbaki Desmonda (tak, te ze spoilerów ze staruszką) ale ja chciałbym się dowiedzieć co w końcu Des widział i skąd ma poniekąd te moce(?)?? Zresztą dziwne jest to, że Locke gadał o tym zdarzeniu z Ekiem a z Desem nie.
Pozdr
_________________ "Aby nie oszaleć,nieraz musimy udawać szaleńców"
A mi się przypomina, że producenci mówili kiedyś, że zrobią odcinek w stylu "The Other 48 Days" tylko z perspektywy Innych. Nie wydaje się wam, że to może być właśnie ten odcinek ? Flashbacki Juliett po pierwsze. A po drugie to mamy cliffhanger, w stylu postrzelenia Shannon i nikt nie wiedział czy ona naprawdę nie żyje i o co biega i wtedy puścili TO48D Mam nadzieję, że tak będzie. Może będzie trzeba czekać tydzień dłużej by się dowiedzieć co u Jacka, Kate i Sawyera ale przynajmniej coś tam by się wyjaśniło w sprawie Innych
A mi się przypomina, że producenci mówili kiedyś, że zrobią odcinek w stylu "The Other 48 Days" tylko z perspektywy Innych. Nie wydaje się wam, że to może być właśnie ten odcinek ? Flashbacki Juliett po pierwsze. A po drugie to mamy cliffhanger, w stylu postrzelenia Shannon i nikt nie wiedział czy ona naprawdę nie żyje i o co biega i wtedy puścili TO48D Mam nadzieję, że tak będzie. Może będzie trzeba czekać tydzień dłużej by się dowiedzieć co u Jacka, Kate i Sawyera ale przynajmniej coś tam by się wyjaśniło w sprawie Innych
bardzo bym chciała żeby właśnie tak wyglądał ten odcinek, "wcześniejsze" życie Innych strasznie mnie interesuje, a retrospekcje Juliet to też będzie coś. tylko że, kiedy było TO48D nie było niczyich retrospekcji, więc taka wizja coraz bardziej się oddala...
Był to odcinek bodajże 9 drugiej serii. Pokazywał życie od momentu rozbicia się na wyspie lostowiczów z "ogona samolotu" do momentu zabicia Shannon przez Ana Lucię.
_________________ Locke: Poznajesz tę okolicę? Tędy wracaliście?
Sawyer: Jasne. Tam leży mój ulubiony liść. Jak mógłbym zapomnieć....
"The Other 48 Days" ??? A co to w ogóle było??? Nie pamiętam czegos takiego.... Mógłby mi ktoś to wyjaśnić???
Był to odcinek opowiadający o życiu rozbitków z ogona samolotu. Kończył się on tym, że Ana-Lucia zastrzeliła Shannon.
Hmm.... mnie też bardzo ciekawi życie Innych. Taki odcinek jest bardzo prawdopodobny, ponieważ podobnie jak w "TO48D" kończy się szybkim rozwojem sytuacji i nie wiadomo co się stało (czy Shannon zginęła, a w tym przypadku - co zrobi Kate). Poza tym po trzymiesięcznej przerwie przydałoby się takie przypomnienie poprzednich wydarzeń. Jakoś nie wyobrażam sobie odcinka, który zaczyna się od tego, że np. Kate ucieka, Jack kogoś szantażuje, Inni gonią Kate itp. Zanim ktokolwiek zdążyłby przypomnieć sobie co było trzy miesiące temu, ujrzałby piękny, błyszczący napis "LOST" na czarnym tle...
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Aha.. ok dziex!
Rzeczywiscie było by ekstra jak by takie cos pokazali!! No ale chyba to mało realne, ponieważ musieli by odkryć dosyć dużego rąbka tajemnicy na temat histori Othersów na wyspie... Chociaż sama obecność flashbacków Juliet wskazuje na to, że wreSZcie sie czegos wiecej na temat tych Innych dowiemy. Scena odcinka 3x1 jak pokazali prawdziwą wioskę Othersów powaliła mnie na kolana, wiec nie miałbym nic przeciwko gdyby taką sceną był ten odcinek. No nie wiem czy scenarzyści byli by aż tak szczodrzy wobec widzów...
Niewątpliwie gdyby pokazali wszystko z perspektywy Othersów okrzykńąłbym ten odcinek mianem najlepszego odcinka Lost wszech czasów!!! Ponieważ poniekąd czekam na to od 1. sezonu, a robiąc taki show MUSIELIBY zdradzić wiele rozwiązań zagadek!!!!!!
No ale chyba to mało realne, ponieważ musieli by odkryć dosyć dużego rąbka tajemnicy na temat histori Othersów na wyspie...
Niekoniecznie. Jeśli zrobili by taki odcinek, to zapewne zacząłby się on w momencie katastrofy samolotu (podobnie jak pierwszy odcinek trzeciego sezonu). A zresztą nawet gdyby uchyli rąbka tajemnicy to i tak nadal właściwie nic byśmy nie wiedzieli (bo w tym serialu wszystko zaskakuje, więc nasze wszystkie podejrzenia okazały by się pewnie mylne). Poza tym kiedyś w końcu muszą zacząć powoli wyjaśniać wszystkie zagadki i tajemnice wyspy i Innych.
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 98 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 19 Skąd: Dead city
Wysłany: 2006-11-12, 09:11
W nowych zapowiedziach, Kete wreszcie decyduje się na jakąś sensowną decyzje po rozmowie z Jack'iem i wydaj mi się ze jakoś "rozbroi" faceta który celuje w nią z pistoletu. Jack strasznie się wkurzył i powiedział (chyba) ze cos.. tam(tego nie było) i pozwoli(ben'owi) umrzec. Desmond bije sie Charlie'em i wydziera się ze on (Charlie) nie ma pojęcia co widział i co przeżył...(ciekawe co) najbardziej z nich wszystkich chyba najbardziej wkurzony jest Jack, mam nadziej ze będzie więcej spoilerów
_________________ "Jest wesoło dopóki nic się nikomu nie stanie, potem jest .... prześmiesznie"
Ej a może by tak ktoś zamieścił by link do tego spojlera do odcinka 3x7 a nie opowiadacie tylko co tam jest w tym spojlerze...(sorry jak to gdzieś jest ale nie znalazłem....)
Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 27 Dołączył: 28 Maj 2006 Posty: 88 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-11-13, 13:27
MG napisał/a:
spoiler napisał/a:
In a recent Entertainment Weekly, a scene from a February episode is described as Juliet "pump[ing] two bullets into someone shocking, the still standing are left gasping as she coldly lowers the gun."
Jeśli dobrze rozumiem, Juliet postrzeli kogoś zszokowanego, a później będzie stała, dyszała i chłodno opuści broń. Krótko mówiąc - sytuacja podobna do tej, gdy Ana Lucia postrzeliła Shannon.
Wszystko ok, tylko "someone shocking", to raczej ktos szokujacy, a nie zszokowany. Oczywiscie nie wiem, czy przepisywales to zrodlo, ani kto to pisal.
Ten spoiler znalazłem na Lostpedii i sam go przetłumaczyłem. Tylko, że to zdanie jest jakoś tak dziwnie skonstruowane, dlatego nie do końca wszystko zrozumiałem.
Z tym "someone shocking" to rzeczywiście masz rację, powinno być "ktoś szokujący".
_________________ ...when The Good meets The Evil,
apocalypse starts...
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum