Zauważyłem taką sprawę.(chyba nie tylko ja:P).Chyba nie ma takiego tematu na forum więc piszę. Na Kate podczas 2 sezonów LOSt często rzucały się osoby i ją dusiły. W pierwszym sezonie (chyba trzeci odcinek) , Kate wchodzi do namiotu, w którym leży ten szeryf, co ją do więzienia miał przetransportować. Ona się nad nim schyla a onznienacka podgrywa się (wtedy jest moment niedotlenienia mózgu i zatrzymania pracy serca u widzów) i jakby w jakimś amoku dusi Kate. Potem to samo z Sawyerem w drugim sezonie (też jakoś w pierwszych odcinkach), tylko że on wtedy chyba nie jest sobą bo on mówi coś do niej jak jej były mąż/chłopak ( nie pamiętam kto to był, ten co go wysadziła w powietrze ). Jakby ktoś nie pamiętał kiedy to było, to powiem, że w bunkrze Sawyer leżał jak ludzie z tylnej części samolotu go przynieśli (razem z Jin'em i Michaelem). Jeśli jest już podobny temat to serdecznie przepraszam i proszę o łaskę moderatorów .
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-06-27, 22:08
Tematu takiego nie było, ale nie wiem nad czym tu dyskutować? Bo w sumie co wynika z tego, że była pare razy duszona? Jeśli będzie zainteresowanie tematem to łaska zostanie okazana
Dokładnie chodziło mi o to, że to jest jakieś dziwne. Czy ma poprostu szczęście do duszenia przez facetów , czy tu może chodzi o coś innego ? Jakiś podtekst sience-fiction, czy może jakieś gierki psychologiczne DHARMY? NIe wiem co o tym myśleć ?
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-06-27, 22:56
Szczerze to przyznam się, że nie zwróciłam na to uwagi Dopiero jak wymieniłeś ile razy była duszona przypomniałam sobie, że faktycznie tak było. Według mnie to oprócz tego, że Kate ma pecha to nie wydaje mi się, że kryje się za tym coś jeszcze
Temat...troche dziwny....Tak samo można by napisać temat o tym, że Sawyer co chwile się kłóci/bije...ale po co ? Sorki, ale myśle, że temat powinien polecieć do przedostatniej kategorii, na stronie głównej (śmietnik).
_________________ -L--lubie
-O--oglądać
-S--serial
-T--ten
by Matashow ®
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1631 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-06-28, 12:11
Hehe, dla mnie temat troche dziwny, głupi, mówisz, że często była duszona, a wymienić potrafisz tylko dwa takie zdarzenia, a pozatym osoby które ją dusiły, były "chore" i leżały, to raczej logiczne, że leżąca osoba nie zacznie kopać tej która sie schyla nad nią. Choć przyznaje, że to duszenie które spowodował Sojer było dziwne, ale uważam, że to taka gierka psychologiczna którą nas częstuje reżyser.
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
Może to taki rodzaj zalotów ? Np. żyrafy. Samiec pije mocz samicy i jak mu posmakuje to zaczynają kopulację. Ale to inna beczka . Umiem wymienić dwa, bo jeden to rzadko, a dwa i więcej to już często . No ale to duszenie przez Sawyera, to nie było zwykłe duszennie. On mówił coś jakby był tym kolesiem co to go Kate w powietrze wysadziła :p.
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączyła: 16 Mar 2006 Posty: 687
Wysłany: 2006-07-03, 10:19
Nie widzę związku pomiędzy zalotami żyraf a duszeniem Kate A koleś o którym mówiłeś to nie jest żaden mąż czy chłopak tylko jej ojciec.
Temat zamykam i przenoszę do archiwum. Nie za bardzo widzę sens prowadzenia dalszej dyskusji nad tą kwestią. Jeśli ktoś jednak będzie chciał się wypowiedzieć prosze o PW.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum