Stopien uzależnienia: Fan
Dołączyła: 25 Sty 2006 Posty: 227 Skąd: wyspa
Wysłany: 2006-02-15, 15:33
ja mysle że oni sie tam rozbili ponieważ takie było ich przeznaczenie :-p (jak by to lock ujął) i czy to niedziwne ż esamolot z eko i innymi lostowiczami też się tam rozbił ?? może to wina eko :-D chciał użądzic pogrzeb bratu i zepsó ł samolot. A może przemytnicy rozbili sie po to żeby charli mógł nadal cpac??
moja teoria jest mało prawdopodobna ale kto wie? :P
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 20 Dołączył: 31 Sty 2006 Posty: 161 Skąd: New Sacz City
Wysłany: 2006-02-17, 13:01
Widać w tej strefie coś się dzieje z samolotami. Może pole magnetyczne, które prawedopodobnie jest przedmiotem badań na wyspie, zakłóca działanie elektroniki, co może się przekładać na "większą" częstotliwość katastrof w tym rejonie.
_________________ Remember: A tricky time never stops...
oj wiecie co...ja tak sobie myślę nad tym Eko no i doszłam do wniosku,że on wiedział i pewnie dalej wie,że nie moze byc ksiedzem,ale doszedł do wniosku,że to że znalazł sie na tej wyspie to znak,że ma pokute i zostanie księdzem,czyli tak jakby zacznie nowe zycie tak jak niby każdy tam zaczyna!dla mnie to troche do dupy bo tak samo maja ci wszyscy mordercy ktorzy trafiaja do wiezienia i gdy nagle zaczynaja odczuwac lęk zwracaja sie do Boga,czytaja biblie znaja ja na pamięc a także tatuuja sobie teksty z bibli!niewiem tak mi sie wydaje!!!
pozdrawiam rozmalia
Eko (Pan Eko) xD jest zarabisty ten jego akcent xD
Ksiedzem jest (w przenosni poniewaz nasladuje brata )
Hmmm... Eko zabojca a taki spokojny xD
Zarabista postac zawsze wie o co kaman xD
A najlepsze jak ubił kamieniem 2 "innych"
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum