Strona Główna  SERWIS  Szukaj Profil  Nie masz wiadomości   Zaloguj  Rejestracja
FAQ  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Chat
Google
 
Informacje: Nowy na forum? Przywitaj się! [Tutaj]
Zegary:
 
Kontakt:
MG
Wyślij email
Fantasta
Wyślij email


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: V3rit4S
2007-01-13, 09:37
...[Prison Break]...
Autor Wiadomość
sara7 


Dołączyła: 14 Lut 2006
Posty: 43
Wysłany: 2006-11-05, 21:53   

może i mysli ale zdecydowanie za mało,poprostu odniosłam takie wrażenie bo sie już wielokrotnie złapałam na tym ze oglądając jakąś scene pomyslałam-boze ale on jest głupi,moze to tylko wrażenie,z sucre to się zgadzam,co on wyprawia,lata za swoja panna jakby nigdy nic i liczy na szczęście,myśle ze scenarzyści to tak wykombinuja ze na końcu zostanie hayware(czy jak to sie pisze),dopłynie na tratwie z patyka do holandii i nigdy go nie złapia :wink: :mrgreen:
_________________
sara7
 
     
MarianCzyTyMnieKochasz 
you know you love me



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Gru 2005
Posty: 532
Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-11-07, 21:05   

No i koniec. Jestem świeżo po obejrzeniu 2x10 :mrgreen: Wiem, wiem za każdym razem to pisze ale ten odcinek naprawdę był świetny. Na początku 2 sezonu miałam troszke wrażenie, że to nie będzie już ten sam PB co w 1 sezonie. No ale całe szczęście pomyliłam się ;) 2 sezon coraz bardziej się rozkręca, z odcinka na odcinek. Myślałam, że jak obejrzałam trailery i fotki do 10 odcinka to już nic mnie nie zaskoczy....I znowu się pomyliłam :D

Dobra, przechodząc już do konkretów z odcinka.
Akcja przechwycenia Linca i LJa przez ojca całkiem fajna. Bardzo ładnie Burrows potraktował kobiete, waląc ją z dyńki :P Nie no ale mówiąc serio. Wszystko ładnie, pięknie tylko szkoda, że w tej "obstawie" ojczulka mają kabla. Ciekawa jestem jak to się dalej rozwinie. Burrows powiedział ojcu gdzie ma się spotkać z Michaelem. No po prostu super.

T-Bag :) Tak jak myślałam...połknął kluczyk, ale to i tak nic nie dało :mgreen: Bellick z kumplem byli sprytniejsi. No a raczej kumpel bo nieźle potem zrobił Bellicka w balona :devil2: Ugh...a z tą łapką T-Baga to już w ogóle. Ciekawe co zrobi. Jak ucieknie glinom? Poleci bez jednej rączki? Bo jakoś nie widze tego, że pomknie z kaloryferem ;)

Spotkanie Sary i Michaela. Eeech...no myślałam, że jakiś kiss będzie na początku, a tu nic. Jeszcze doszedł Mahone...Hmm...nieźle to Scofield zrobił puszczając ten propan i zamykając Mahona w klatce. A bardzo podobała mi się i trzymała w napięciu akcja jak cisnęli autkami prosto na siebie, a potem w tej jakiejś "fabryce", "hali"?

Co do Sucrea. Lubie gościa ale wszystko takie nieprzemyślane. Kocha tą swoja Maricruz, szaleje za nią i praktycznie o niczym innym nie myśli. Praktycznie w ogole nie uważa na policje. Zobaczymy co dalej...

No i końcówka odcinka...Hmm...ciekawe jak Kellerman tak szybko przemieszcza sie z miejsca na miejsce. Raz stoi tam gdzie ojczulek przechwycił Linca, a za chwile jest juz w Gile i mierzy do Sary. Hmmm...No ciekawe jak to się teraz dalej potoczy.
_________________
Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
 
 
     
meelkee 



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 27
Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 256
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2006-11-08, 22:41   

Mi odcinek też się podobał ale tradycyjnie już trochę ponarzekam :mrgreen:

MarianCzyTyMnieKochasz napisał/a:
Ugh...a z tą łapką T-Baga to już w ogóle. Ciekawe co zrobi. Jak ucieknie glinom? Poleci bez jednej rączki? Bo jakoś nie widze tego, że pomknie z kaloryferem

Obrzydliwa scena. Gościu próbuje oderwać dopiero co przyszytą ręke.

MarianCzyTyMnieKochasz napisał/a:
Akcja przechwycenia Linca i LJa przez ojca całkiem fajna.

Dużo osób się domyśliło, że ojciec Burrowsa jakoś go uwolni. Ciekawe tylko co by zrobili jakby policja nie złapała Lja i Linca. W ogóle gdzie ta policja ich wiozła? I czemu tylko jednym zwykłym radiowozem bez żadnej obstawy?

W sumie mało dzisiaj tych naciąganych scen :wink: Zazwyczaj dużo więcej rzuca się w oczy, co tylko potwierdza, że to bardzo dobry odcinek.

Scena z Sucre kiedy zrywa plakat ze zdjęciami uciekinierów na stacji benzynowej zrodziła u mnie pytanie. Ile FBI musiało wydać kasy na te wszystkie plakaty skoro wiszą na każdej stacji?
 
     
rafal76 
Wiek 108 lat



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 111
Wysłany: 2006-11-13, 14:48   

Mam prośbę do MarianCzyTyMnieKochasz i meelkee:

Jeśli tak bardzo was zafascynował PB i rozkładacie każdy odcinek na setne części sekundy to piszcie do siebie na priva. Chciałbym poczytać w tym temacie jakieś interesujące komentarze, ale co drugi wpis należy do Was. Nie interesuje mnie pełny opis każdego odcinka. Rozumiem, że mozna raz na jakiś czas zamieścic w poście jakąś spoileropodobną uwagę ale bez przesady!

Powtórze od tego jest priv

Pozdrawiam (to nic osobistego)
_________________
The report of my death was an exaggeration
 
     
meelkee 



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 27
Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 256
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2006-11-15, 14:45   

rafal76, w sumie chyba masz racje, bo dość mocno zaspoilerowany jest teraz ten topic.

Napisze więc tylko, że jest kolejny (jedenasty) odcinek. Widziałem i bardzo mi się podobał. W tej chwili PB jest chyba lepszy od Losta.
 
     
kibol 



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3
Skąd: z rybnego
Wysłany: 2006-11-15, 15:35   

Nie ma co porównywać PB do Losta moim zdaniem, bo to zupełnie inna bajka.

Nie wiem jednak skąd Twój zachwyt ostatnimi odcinkami PB. Przecież ilość głupoty, nielogicznych sytuacji, bezsensownych rozwiązań i poczynań bohaterów wylewa się z ekranu litrami. O ile w pierwszej serii można było oglądać to z przymrużeniem oka, to obecnie są momenty, kiedy pewne sytuacje po prostu drażnią.

Autorzy chcą aby ten serial był autentyczny, ale zupełnie im to ostatnio nie wychodzi... niestety. Ja już od pewnego czasu traktuję go jako lekką i łatwą rozrywkę, nic więcej.
 
 
     
meelkee 



Stopien uzależnienia: Widz
Wiek: 27
Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 256
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2006-11-15, 16:02   

kibol napisał/a:
Nie ma co porównywać PB do Losta moim zdaniem, bo to zupełnie inna bajka.

Dwa seriale z ciągłą akcją, myślę, że śmiało mogę powiedzieć, który według mnie jest lepszy.

kibol napisał/a:
Nie wiem jednak skąd Twój zachwyt ostatnimi odcinkami PB. Przecież ilość głupoty, nielogicznych sytuacji, bezsensownych rozwiązań i poczynań bohaterów wylewa się z ekranu litrami. O ile w pierwszej serii można było oglądać to z przymrużeniem oka, to obecnie są momenty, kiedy pewne sytuacje po prostu drażnią.

nie wiem skąd twoje informacje o moim zachwycie :wink: Jakbyś przeczytał cały temat albo przynajmniej kilka stron wstecz, a nie tylko ostatni post, to wiedziałbyś, że daleko mi do zachwytu.
Do bezsensownych poczynań bohaterów takich jak Sucre się nie przyczepiam, bo tak zachowują się w rzeczywistości głupcy. Gorzej jeśli brakiem myślenia wykazuje się Scolfield czy Linc. Zauważyłem też całą masę niepradopodobieństw - na czele z ucieczką z lotniska w pierwszym odcinku. Teraz po prostu to olewam.

kibol napisał/a:
Autorzy chcą aby ten serial był autentyczny, ale zupełnie im to ostatnio nie wychodzi... niestety.

Nie wiem czy chcą, żeby był autentyczny(?), bo nawet nie starają się żeby był realistyczny.

Cytat:
a już od pewnego czasu traktuję go jako lekką i łatwą rozrywkę, nic więcej.

Ja zawsze go tak traktowałem. Zresztą jak każdy inny serial.
 
     
kibol 



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3
Skąd: z rybnego
Wysłany: 2006-11-16, 20:37   

Może źle się wyraziłem. Pisząc, że nie ma co porównywać chodziło mi bardziej o to, że dzieli je dość dużo jeżeli chodzi o jakość, dbałość o detale, logikę poczynań bohaterów itd. Bo wiadomo, że każdy ma inny gust i jeden serial może mu się bardziej podobać, a drugi mniej :]

Lost też ma absurdalne sytuacje i bezsensowne rozwiązania, ale jakoś mnie to nie drażni tak jak w PB.

Nie wiem czy autorzy nie starają się, żeby ten serial był realistyczny. Może się starają tylko im to nie wychodzi :P Bo od pewnego czasu mam wrażenie, że idą na łatwiznę i liczą na naiwność widzów. Serial staje się w pewnych momentach przewidywalny a to chyba spora wada.

Oczywiście to wszystko tylko moje odczucia i wcale nie musi tak być ;)
 
 
     
sara7 


Dołączyła: 14 Lut 2006
Posty: 43
Wysłany: 2006-11-17, 15:21   

najlepszy sposób to traktowac ogladanie jako własnie lekka rozrywke,ludzie przeciez to tylko serial,takie tam głupoty,ja to sobie powtarzam za każdym razem jak pokazuja jakaś nieprawdopodobna scene,a ostatnio np w2x11,scena jak t-bag oderwał sobie ręke była nie tylko naciągana ale i obrzydliwe do granic możliwości,nie wiem,moze to dlatego że odrzucają mnie takie rzeczy,tak na żywca ja sobie oderwał,to cos jak wtedy kiedy mu ją na zywca przyszywał weterynarz,to w ogóle możliwe?zrobic cos takiego i nie zemdlec?czemu on sie jeszcze nie wykrwawił?i czemu nie wział ze soba tej dłoni-już by sie nie nadawała do ponownego przyszycia?bleeee
_________________
sara7
 
     
Sucre 


Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 9
Wysłany: 2006-11-18, 23:12   

a po co mu byłaby potrzebna ta dłoń? Chciał sobie przecież kupić "nową" gdzieś w Azji.
Może niektóre rzeczy są nieco tandetne, ale przynajmniej przez te 43 minuty nie nudzę się wcale w przeciwieństwie do 3 sezonu losta gdzie ogólnie przez 3-5 minut w odcinku dzieje się coś ciekawego
 
     
sara7 


Dołączyła: 14 Lut 2006
Posty: 43
Wysłany: 2006-11-20, 23:33   

no dobra,ale przeszczep reki to nie taka łatwa sprawa,a teraz on sobie lata z tym kikutem,moze by tak ruszył 4 litery do jakiegos lekarza,chyba ze scenarzyści szykuja nam kolejnego trupa,poza tym znowu się przyczepie-oderwac sobie reke?!no ludzie,widac musiał byc bardzo zdesperowwany byleby nie wrócic do pudła,miotał się jak zwierze w klatce,juz bym chyba wolała zeby z tym kaloryferem poleciał,nie wiem
_________________
sara7
 
     
Lesiu 
Dumny user forum :)



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Wiek: 15
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 564
Skąd: Rzeszów
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-11-21, 09:24   

A mi się przypomniał początek filmu "Poranek Kojota" :D Tam facet się budzi przygnieciony jakąś babą a w tv leci film o kojotach :D I na tym filmie mówią o tym, że jak w nocy kojot wpadnie w sidła to czasem dopiero rano zdaje sobie sprawę ze swojej beznadziejnej sytuacji :) I często zdesperowany kojot woli sobie odgryźć łapę, niż dać się schwytać :P
_________________
Don't worry! :)
 
 
     
sara7 


Dołączyła: 14 Lut 2006
Posty: 43
Wysłany: 2007-01-25, 18:13   

w pon. w stanach leciał juz 14 odc prison break- a może powinnam napisac raczej skazanego na śmierć :twisted: ,fajnie tak sobie obejrzec po przerwie, przypomniałam sobie za co lubie ten serial,odc całkiem niezły, nieprzewidziana koncówka, jak zwykle taka by chciało sie dowiedziec jak z tego wybrną w nastepnym :wink:
_________________
sara7
 
     
MarianCzyTyMnieKochasz 
you know you love me



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Gru 2005
Posty: 532
Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2007-01-25, 18:54   

Co tu dużo kryć: jak dla mnie najlepszy odcinek 2 sezonu. Strasznie dużo akcji jak na 43minuty :) Ale to mi się właśnie podoba w PB...te ciągłe zwroty akcji, dużo szumu, praktycznie cały czas coś się dzieje interesującego :) No ale wracając do odcinka. Końcówka jak zwykle najlepsza, zwrot o 180 stopni...nawet nie, o 360 stopni ;) Bardzo cieszy mnie fakt, że do serialu wraca choć w pewnym stopniu...może na chwilę, więzienie Fox River :)

P.S. ufff...jak to dobrze, że ten odcinek nie był tym ostatnim przed przerwą bo z taką końcówką chyba bym nie wytrzymała tyle czasu ;)
_________________
Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
 
 
     
Arthizo 



Stopien uzależnienia: Uzależniony
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 3
Skąd: z wyspa-pl.tk :)
Wysłany: 2007-01-27, 17:48   

Krotko mowiac - Prison Break jest rewelacyjny, zwlaszcza pierwszy sezon. Moze drugi "nieco" slabszy (pojawia sie tez kilka niejasnosci) to i tak uwazam ta produkcje za wielka. W moim prywatnym rankingu depcze po pietach Lost!! :mrgreen:
_________________
www.wyspa-pl.tk - Zapraszam!
http://skocz.pl/ksiegawyspy - WPISZ SIĘ DO KSIĘGI WORTALU WYSPA!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - - Mapa Forum
Akagahara style created by Nash modified v0.7 by warna

Kyle XY
Ranking stron o serialach TV
Najlepsze Fora w sieci

Katalogi w których jest nasza strona | Pomóż innym nas odnaleźć!Forum Heroes

Prison.org.pl | Wymiana linkami | Katalog Stron | Katalog stron Seo Supreme | Klubpuchatka.pl | Katalog stron | Katalog Stron | Ekspresowy Katalog Stron | Katalog stron internetowych | Forum Bukmacherskie | Polski Serwis Fanów Bayeru Leverkusen | UnderStacja.pl - Twoje Radio Indernetowe | Top-lista | Forum Muzyczne - Club Protector | Świat według Kiepskich Forum | Forum bukmacherskie |

  statystyki www stat.pl