no a o kim dyskutujemy?...ale sie zapytał czy stąd..<wsumie jak tak sadzisz to zostaw sobie to dla siebie>:D
Sawer jest WSPANIAŁY...i doskonały pod kazdym względem:D
<ładnie?:D>
Dla mnie Sawyer postąpił głupio np wtedy gdy chciał sie zemśić za zabicie rodziny. To Idiota zamiast sie dogadać z tym kolesiem i upewnic czy to na pewno on to zrobil to najpierw go zabił a potem sie wzruszał
no tu sie zgodze ale ja naprzyklad nie wiem jakbym sie zachowal w koncu to jest zapisane gleboko w psychice i tego nie da sie tak rozwiazac ze najpierw by mogl pogadac... mysle ze ja tez bym tak postapil
_________________ Jeżeli miałbym komuś powierzyć swój los na tej wyspie, tą osobą byłby z pewnością John Locke.
Twardy to on jest, odwazyl sie wyciagnac bron gdy zabierali Walta, czasem dziwnie postepowal (a nawet glupio np w scenie z lekarstwami dla Shannon).taka tajemnicza ale i interesujaca postac:)
jakbym mial gnata tez bym go wyciagnal i nie pozwolil jednak osobom z ktorymi sie spedzilo kilkadziesiat dni zeby porwali i to w dodatku malego dzieciaka on ma wiele zachowan ktore kazdy z nas moglby zrobic w takich sytuacjach
_________________ Jeżeli miałbym komuś powierzyć swój los na tej wyspie, tą osobą byłby z pewnością John Locke.
To postać w ktorej z każdym odcinkiem dokonuje się przemiana osobowościowa. Szczególnie heroicznie ratuje życie Michaela i niezwykle szczerze się cieszy gdy odzyskuje przytomność. Mówił innym, ze w sytuacjach w jakich się znalał by im nie pomógł, jednak nie jest taki na jakiego się "kreuje"
Podsumowując: Pobyt na wyspie zmienia całkowicie dotychczasowom postawe Sowyera. Poznaje znaczenie przyjaźni, solidarnosci i odpowiedzialności.
To postać w ktorej z każdym odcinkiem dokonuje się przemiana osobowościowa. Szczególnie heroicznie ratuje życie Michaela i niezwykle szczerze się cieszy gdy odzyskuje przytomność. Mówił innym, ze w sytuacjach w jakich się znalał by im nie pomógł, jednak nie jest taki na jakiego się "kreuje"
Podsumowując: Pobyt na wyspie zmienia całkowicie dotychczasowom postawe Sowyera. Poznaje znaczenie przyjaźni, solidarnosci i odpowiedzialności.
tak w rozbudowanej wersji to miałam na myśli...
_________________ MÓJ SPOSÓB MYŚLENIA OSIĄGA GORZKI KONIEC...
WSZYSTKIE MOJE UCZUCIA SIĘ ODKLEJAJA.... !!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum