Oftopic ale co do tego tematu : To Walt sie pokazał Shannon 2 razy? Bo ja oglądałem tylko jak sie pojawił w lesie i tekst : "...uksicyzrp eicjaksican ein..." = nie naciskajcie przycisku...
Więc?
Ja myśle że w każdym bunkrze jest komputer, w każdym jest taki jeden(lub więcej) Desmond(oczyw. przykład) i oni(ich 6) naciskają przycisk, a te komputery są zsynchronizowane. I teraz tak: Skoro 108 mil to odlegość wyspy od brzegu w pionie to 108x6 to odległość wyspy od lądu w poziomie. I oni chcą się stąd(z wyspy) wydostać i 3 lata podają wojsku, (tajnym służbą) tekst z ich położeniem geograficznym ale oni(wojsko)nie mogą odebrać tej wiadomości. Ludzie z bunkrów sami chcą się stamtąd wydostać...Ja taką mam teorie co do przycisku
Oftopic ale co do tego tematu : To Walt sie pokazał Shannon 2 razy? Bo ja oglądałem tylko jak sie pojawił w lesie i tekst : "...uksicyzrp eicjaksican ein..." = nie naciskajcie przycisku...
drugi raz jak zaczęła go szukać i potem zastrzeliła ją ana lucia
_________________ '...So why do you fill my sorrow,
With the words you've borrowed...
From the only place (that) you've known...
And why do you sing Hallelujah
If it means nothing to you...
Why do you sing with me at all?...'
Hej czy ktoś wie co się stało z Desmondem? Wiem że on uciekł gdy komputer się zepsuł a Jack go znalazl i uslyszal od niego znane liczby (4 8 15 16 23 42) ale co potem? Jeszcze Locke bedzie go szukal ale nie znajdzie hmm. Ja obejrzalem do tej pory odcinki 1 2 3 4 5 6 7 i 10 i w nich nie bylo nic o Desmondzie ale moze w innych jest i czy ktoś wie co się z nim stało? Jak ktos wie niech tu pisze. Z góry dzięki.
P.S. Jak myslicie co z danielle i co sie stanie jak nie wpisza liczb w ciagu 108 minut?
Sly, mozliwe. 108:6 = 18. czyli co 18 minut musi byc wcisniety guzik...
_________________ Now, what do you own the world?
How do you own disorder, disorder...
Now somewhere between the sacred silence
Sacred silence and sleep
Somewhere, between the sacred silence and sleep
DISORDER, DISORDER, DISORDER
Lesiu,
Desmond uciekł, ale do tej pory sie nie pokazał.
Podobno wróci....
_________________ '...So why do you fill my sorrow,
With the words you've borrowed...
From the only place (that) you've known...
And why do you sing Hallelujah
If it means nothing to you...
Why do you sing with me at all?...'
a co do teorii Sly'a ze w kazdym bunkrze jest komp i jakis Desmond to nie mozliwe, przeciez w bunkrze, ktory znalezli Eko, Ana itd... nie bylo zadnego komputera...
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Przecież jest wiadomo co ile maja wciskac guzik co 108 minut a nie sekund ani godzin 108 minut jest to wyjasnione w 3 albo 4 odcinku
sory jak to pisalem nie widzialem 2 strony postów... a co do tego bunkra co znalezli ogonowcy to mogliby nam wiecej o nim powiedziec moze nie ma tam komputera ale moze byc jakis film czy cos moze dokumenty o tym co robia w tym bunkrze i o DHARMIE Przecziez Eko znalazl brakujacy kawalek filmu. Chyba powinni dokladnie przeszuka bunkier
_________________ Don't worry!
Ostatnio zmieniony przez Lesiu 2006-02-04, 21:55, w całości zmieniany 1 raz
Jestem w 99% przekonany ze kiedys przestana wciskac po pierwsze bylo by to duzo bardziej ciekawe niz to ciagle wciskanie a po drugie oni nie sa w tym tak dobrzy jak Desmond przeciez Kate to nie obchodzi bo jak ja Sawyer dusil w gorączce to ona potem wyszla z bunkra pospacerowac a o liczniku w ogole zapomniala
no wlasnie... juz nie moge sie tego doczekac... a moze to sie stanie na samym koncu samego konca LOSTow... chociaz biarac pod uwage ilosc sezonow, byloby to zbyt dlugo..
//No ciesze sie, że sie nie możesz doczekać ale przypominam że to jest temat o Desmondzie...a nie o tym kto sie doczeka a kto nie...
_________________ Zycie tak wiele od nas wymaga... dlaczego czasem nie daje rady?
Stopien uzależnienia: Uzależniony
Zaproszone osoby: 10
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Gru 2005 Posty: 532 Skąd: Upper East Side
Wysłany: 2006-02-05, 12:26
co do wciskania guzika to na pewno kiedys zapomna wcisnac albo nie wiem...ale na pewno kiedys nie wcisna...a co do Desmonda....zastanawia mnie jedno ja jestem po 10 odcinkach z 2 sezonu...i praktycznie od momentu kiedy uciekł nic o nim nie pokazali...gdzie on sie podziewa...czy wiedział ze na wyspie są Inni??? Czy ich znał i sie jakos z nimi konktaktował...hmm...zastanawia mnie to....ktos tu pisał ze powróci...no ok...ale jak przez tyle dni mogł sam przetrwac na tej wyspie??
_________________ Szczycę się sarkastycznym podejściem do życia.
__________________________________
for a pessimist, I'm pretty optimistic. ;}
Jak tylko wyladowal na wyspie Desmond poleciał do bunkra z Calvinem czy jak mu tam i wciskali razem guzik. Potem on umarł i Desmond sam wciskal wygladal i zachowywal sie jakby nie wiedzial nic o innych w ogole nie wiedzial nic o wyspie
i z tych powodów mysle ze on wroci i bedzie żyl razem z rozbitkami a przede wszystkim bedzie sie chcial dowiedziec od np Locke'a wszystkiego o wyspie a nasi bohaterowie beda sie chcieli od Desmonda dowiedziec co on sam sie dowiedzial od Calvina. On pytał Locke'a ile osob zachorowalo i czy swiat istnieje wiec musial miec powody (informacje) zeby sadzic ze cos sie dziwnego poza bunkrem działo. Mysle ze duzo sie od desmonda dowiemy jeszcze.
Widać dr Candle byl sprytny i tak skonstruował film żeby ten guzik wciskano Skoro nawet takie mądre postacie jak Locke i Jack to robia moze ten film jakos hipnotyzuje
Pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum