Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1626 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-08-13, 15:15
Szkoda Sayida, zresztą tak samo jak Charliego, bo obie postacie mają potencjał, a w serialu głównie są dodatkami... Sayid mi o wiele bardziej pasuje na lidera niż Jack. Jako jedyny zorientował się, że Mike coś kręci... Obawiam się, że w 4 sezonie może zginąć...
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
Też mam takie przeczucie. Charlie to moja ulubiona postać, może inaczej, jedna z ulubionych i z niego mogli jeszcze coś wycisnąć, ale mówi się trudno. Wracając do tematu to według mnie Jack nadaje się na przywódcę, ale Sayid powinien być przynajmniej częściej pokazywaną postacią. Ciekawi mnie jego osobowość, koleś wie co robi. Mi się podobała scena jak bił się z Sawyerem, w pierwszych odcinkach Sawyer wymyślił że Sayid jest terrorystą hehe
_________________ ...We was young, and we was dumb, but we had heart,
and in the dark when we survived through the bad parts,
Sayid, też mi go szkoda. Coś czuje że wygra w I edycji naszego konkursu "Bohaterowie". Mam nadzieje, że twórcy go nie zabiją (normalnie żem się wyróżnił )
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1626 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2007-08-13, 21:06
W konkursie "Bohaterowie" to wygra Locke Już ja się o to postaram
Wracając do Sayida to pewnie umrze podobnie jak Charlie bohaterską śmiercią ( choć ta Charliego była głupia, ale się uparł chlopak ). Nawet o ile się nie myle Sayid mówił do Jacka, że poświęci życie aby sprowadzić pomoc... Tak więc możliwe, że tak się stanie. Mniejwięcej raz na sezon ma swój odcinek... To trochę za mało ( choć ostatnie retro miał tragiczne ). Ten motyw gdy pojawił się Ben i Sayid wiedział, że jest innym. Słowa, że rozkopał grób... Eh, to jest ten Sayid jakiego brakuje... Co do przywództwa, to Jack jest moim zdaniem zbyt naiwny. Sayid patrzy "trzeźwiej" na różne zaistniałe sytuacje.
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
Ten motyw gdy pojawił się Ben i Sayid wiedział, że jest innym. Słowa, że rozkopał grób... Eh, to jest ten Sayid jakiego brakuje...
Na serio teraz mnie ciarki przeszły
PH3N-x napisał/a:
To trochę za mało ( choć ostatnie retro miał tragiczne )
yyy... chodzi Ci o to że nudne?
No cóż, co do tego, ze ma jeden swoj odcinek na sezon... to sa jego glowne odcinki:
Solitary
The Graeater Good
Exodus: Part 1
Exodus: Part 3
One Of Them
Enter77
jak widac az 4 odcinki z czego 2 calkowicie jego z jego retrosami w I sezonie.
Co ciekawe wg Lotpedii po Jacku, Kate, Sawyerze i Locku jest 5 najwazniejszym bohaterem coz...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum