Sun - równa babka nie jest taka, że sie wszędzie wpycha, ale gdy ktoś poprosi ją o pomoc, chętnie ją niesie. no i ten jej ogródek hmmm.... dobry pomysł z jej strony.
_________________ W strugach deszczu potykam się
o swój własny próżny cień.
Otworzyć usta chcę i krzyczeć tak,
By usłyszał mnie świat !!!
Ja też zaznaczyłam "jest ładna...."
Sun jest taka wrażliwa, ciepła, delikatana...... W filmie nie wiecej takich postaci... Przydałaby sie jej jeszcze aureola i skrzydełka Byłaby jedynym aniołkiem na wyspie
Ja lubię Sun. Wnosi trochę spokoju, ciepła i cierpliwości ze swojej strony na wyspie. Chce pomóc jak może na swój sposób. Jest wierna Jin'owi. Poza tym...dla relaksu i odprężenia dba o swój mały "ogródek". Ja też tak się relaksuję bawiąc się roślinkami, więc zaznaczyłem "Jest ładna, sympatyczne i zawsze pomocna"
Znowu żadna odpowiedź w ankiecie mi nie pasuje
Sun jest potrzebna Zagubionym ( m.in. z powodu tego, że założyła ogródek poza tym tylko ona potrafi się porozumieć z Jinem)
Za piękną ją nie uważam... ale pomocną i potrzebną owszem.
Trochę rasistowska opcja :-/
Ja zaznaczyłem, że jest ładna i potrzebna, bo tak w istocie jest. Zna się przecież na ziołach, ma ten swój ogródek, a urody też jej nie poskąpili
_________________ Nie ma czegoś takiego, jak dobro i zło. Jest tylko władza i potęga, i mnóstwo ludzi zbyt słabych, by to osiągnąć - Tom Marvolo Riddle
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączyła: 29 Cze 2006 Posty: 14
Wysłany: 2006-10-01, 19:17
Zaznaczyłam pierwszą opcję, ponieważ:
- gdyby nie ona to Shannon by się udusiła
- to, że jest pomocna można zobaczyć na każdym kroku
- co do urody, hm, na początku pierwszej serii prezentowała się gorzej niż teraz
Bardzo kobieca i subtalna.W trzeciej serii mnie zaskoczyła.Nie sądziłam,że strzeli do tej babki.Mam nadzieje,że urodzi dziewczynke,bo mało kobitek na tej wyspie
Stopien uzależnienia: Fan
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 1631 Skąd: Leżajsk
Wysłany: 2006-11-25, 21:15
To by była przesada, ile oni musieliby na tej wyspie siedzieć... to by było moim zdaniem przegięcie. Coś mi się wydaje, że Sun może poronić.
_________________ Under the bridge downtown Is where I drew some blood
Under the bridge downtown I could not get enough
Under the bridge downtown Forgot about my love
Under the bridge downtown I gave my life away
Stopien uzależnienia: Fan
Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 445
Wysłany: 2006-11-25, 21:30
Też mi się wydaje, że poroni.Na wyspie raczej kolejnego porodu nie ujrzymy.Jak przez dwa sezony pokazane byłodni niecałe 70 dni to przez kolejne sezony nie będzie dziewięciu miesięcy, no chyba że zrobią jeszcze 10 sezonów.
W porównaniu do innych Koreańczyków to Sun jest bardzo ładna.Bardzo ją lubię.
Co do tego poronienia,to jest to możliwe.Jest też taka możliwość,że producenci
skończą serial po 3 lub 4 serii,a Sun urodzi już w domu. To jednak tylko taka
moja mała wizja,która się chyba nie spełni
_________________ Life is a bitch, you never know what will find
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum