Wysłany: 2008-05-07, 12:54 Wrażenia po przejściu gry
Właśnie ukończyłem Via Domus. No cóż muszę od razu powiedzieć że oczekiwałem czegoś lepszego... Gra zdecydowanie za krótka, tylko siedem odcinków prostych zadań, zagadek i "questów". Do ukończenia w 2, może 3 wieczory. Elementy składowe gry można by podzielić na 3 grupy: fabuła, klimat oraz gameplay czyli jak oni to zrobili.
Zacznę od gameplayu. Gra nie jest wymagająca pod względem umiejętności. Częste auto save'y ułatwiają rozgrywkę dając nam możliwość bezstratnego i nieuciążliwego powtarzania nieudanych fragmentów jak na przykład transport dynamitu, pościgi w dżungli czy przechodzenie jaskiń. Jesteśmy prowadzeni za rękę przez całość gry i nie dana nam jest możliwość zgubienia się czy wyboru gdzie iść i co zrobić. Denerwuje model zderzeń powodujac utknięcie na rozrzuconych przedmiotach czy zablokowanie sie w drzwiach. Flashbacki całkiem fajnie zrobione, zdjęcia raczej łatwo zrobić a filmiki dopelniają wszystko. Denerwowało mnie ze można było o czymś nie pogadać albo ominąć jakąś notatkę przez wybranie kluczowych akcji gdzie gra przenosiła nas dalej. Handel był denny i skończył się w mniej więcej po 1/3 rozgrywki gdyż nie było co kupować a plecak był pełen, jedyne co jest naprawdę potrzebne to latarnia + max 2 karnistry benzyny oraz pistolet ale to tak z niego strzelasz z 2 czy 3 razy w całej grze... Przeszkadza strasznie ograniczony plac zabawy oraz narzucone miejsca gdzie można coś ciekawego zrobić.
Co do klimatu: jednym słowem- jest. Uformowanie kolejnych etapów na kształt serialowego odcinka całkiem fajne, napis lost na początku z muzyczką z serialu, napis na końcu wyskakujący w najmniej spodziewanym momencie z cliffhagerami itp. Najważniejsze postacie z którymi można pogadać są, szkoda że praktycznie oprócz nich nikogo więcej nie spotkamy a obozowisko na plaży wygląda na opuszczone bo znajdziemy na nim max z 5 osób... Dżungli też się nie da eksplorować dowolnie tylko w ograniczonym obszarze gdzie grasuje BS oraz są wieżyczki ze strzelcami Othersów- trochę głupi pomysł z tym ale cóż, przynajmniej w napięciu podróżuje się po chaszczach...
Co do Fabuły: zawiodłem się! myślałem ze serial więcej wniesie do rozważań na tematy lostowe... fajnie by było też uczestniczyć w akcjach znanych z serialu ale z innej strony- coś jak w odcinku Expose z Paulem i Niki. Jak dla mnie fabuła średnio ciekawa, pare smaczków było ale w większości nie wzbogaca naszych wiadomości serialowych. Jedyne na czym stoi fabuła to lekko rozwiązana zagadka z niedźwiedziami, oraz pokazanie co znajduję się za magnetyczną ścianą- to raczej największa frajda z całej tej gry Poza tym nic konkretnego o liczbach czy Czarnej Skale, historii othersów czy organizacji Hanso. Robienie zdjęć unikalnym przedmiotom na początku przypadło mi do gustu ale rezultaty odblokowanych rzeczy marne... Wolałbym aby pod koniec albo w trakcie narrator omawiał znalezione przedmioty ujawniajac jakieś ciekawe powiązania i historie wyspowe...
Tak więc podsumowując gra zbyt krótka i nie trafiają do mnie rozwiązania gameplayowe ale zagrać watro było, poczuć klimat serialu i stać się jego malutką częścią. Oczekiwałem czegoś lepszego, bardziej otwartej rozgrywki, lepszej fabuły i możliwości ingerencji w nią oraz większej ilości odpowiedzi na niektóre tematy Jak już pisałem wcześniej ingerencja w kluczowe wydarzenia na wyspie w stylu Expose oraz zdecydowanie długość gry razy 3 były by bardziej wskazane. Mam nadzieje że powstanie kontynuacja gier o tematyce Lostowej i kto wie co jeszcze czeka Maslowa na wyspie (kto zna końcówkę wie o co chodzi !! )
Najbardziej rozczarowało mnie zakończenie... autorzy myśleli że jak wrzucą byle jakie WTF bez logiki (nawet LOSTowej) to bedzie cool... niestety nie jest.... gameplay ok, krótka, mało ciekawostek trudno.... ale z fabułą już mogli sie trochę postarać....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum